Pomeczowe wypowiedzi.
Mancini:"Milan zagrał w pierwszej połowie lepiej niż my i stworzył dwie dobre sytuacje. W ataku robiliśmy niewiele, ale wszystko było pod kontrolą. Zaczęliśmy grać dopiero po stracie dwóch bramek. Wiedzieliśmy że to będzie trudny mecz i każdy wynik jest możliwy. Porażka była możliwa i stała się faktem, ale nie możemy z tego powodu dramatyzować. Od dawna uważałem, że decydującym meczem będzie ten ze Sieną. Balotelli? Nie zagrał bo ma już trzy żółte kartki. W ataku zagrali Cruz i Crespo, a to nie są zawodnicy znikąd. Różnica w naszej grze w drugiej części sezonu spowodowana jest kontuzjami i gorszą serią wyników po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Provera powiedział, że będę trenerem w przyszłym sezonie? Ma absolutną rację."
Zanetti:"Milan zagrał lepiej w pierwszej połowie. Po zmianie stron zaczęliśmy dobrze, ale to nie wystarczyło do remisu. Przy bramkach straconych byliśmy trochę nieostrożni, w takich meczach nie można sobie na to pozwalać. Nie straciliśmy wiary. Teraz skupiamy się na przygotowaniach do meczu z Lazio i Sieną. Mamy ogromną okazję, żeby decydujące spotkanie rozegrać przed własną publicznością"
Vieira:"Milan zagrał dzisiaj tak jak powinien. My byliśmy za bardzo przestraszeni. Nie chcę widzieć takiego Interu. Popełniłem błąd przy drugiej bramce, mogłem zagrać po linii, ale straciłem piłkę na rzecz Ambrosiniego i padł gol. Po stracie dwóch bramek ruszyliśmy do ataku bo nie mieliśmy nic do stracenia. Wciąż jesteśmy na czele. Roma na pewno zazdrości nam, że wciąż mamy trzy punkty przewagi. Wiemy co mamy zrobić. Następna niedziela będzie decydująca. Byłoby miło wygrać z Milanem, ale to samo odczujemy gdy zdobędziemy mistrzostwo za tydzień"
Moratti:"Wynik jest jaki jest, ale pod koniec meczu mogliśmy go zmienić. To były klasyczne, twarde derby. Drużyna wygląda na bardzo zmęczoną. W pierwszej połowie widać było złe nastawienie psychologiczne, ale zaczęli grać dobrze po stracie bramek. Tylko trzy punkty przewagi? Jeśli mnie pamięć nie myli to nie pierwszy raz w tym sezonie gdy Roma ma trzy punkty straty, to ci którzy są za nami w tabeli powinni się martwić."
Zanetti:"Milan zagrał lepiej w pierwszej połowie. Po zmianie stron zaczęliśmy dobrze, ale to nie wystarczyło do remisu. Przy bramkach straconych byliśmy trochę nieostrożni, w takich meczach nie można sobie na to pozwalać. Nie straciliśmy wiary. Teraz skupiamy się na przygotowaniach do meczu z Lazio i Sieną. Mamy ogromną okazję, żeby decydujące spotkanie rozegrać przed własną publicznością"
Vieira:"Milan zagrał dzisiaj tak jak powinien. My byliśmy za bardzo przestraszeni. Nie chcę widzieć takiego Interu. Popełniłem błąd przy drugiej bramce, mogłem zagrać po linii, ale straciłem piłkę na rzecz Ambrosiniego i padł gol. Po stracie dwóch bramek ruszyliśmy do ataku bo nie mieliśmy nic do stracenia. Wciąż jesteśmy na czele. Roma na pewno zazdrości nam, że wciąż mamy trzy punkty przewagi. Wiemy co mamy zrobić. Następna niedziela będzie decydująca. Byłoby miło wygrać z Milanem, ale to samo odczujemy gdy zdobędziemy mistrzostwo za tydzień"
Moratti:"Wynik jest jaki jest, ale pod koniec meczu mogliśmy go zmienić. To były klasyczne, twarde derby. Drużyna wygląda na bardzo zmęczoną. W pierwszej połowie widać było złe nastawienie psychologiczne, ale zaczęli grać dobrze po stracie bramek. Tylko trzy punkty przewagi? Jeśli mnie pamięć nie myli to nie pierwszy raz w tym sezonie gdy Roma ma trzy punkty straty, to ci którzy są za nami w tabeli powinni się martwić."
Udostępnij: