Zarejestruj się
Pomeczowe wypowiedzi
Wywiady z piłkarzami

Pomeczowe wypowiedzi

Autor: Ljarro fcinter
Jimenez:"Przykro mi, że nie udało się wygrać przed naszymi kibicami, ale wciąż jesteśmy na pierwszym miejscu i musimy udowodnić, że jesteśmy wspaniałym zespołem. Zagraliśmy na wysokim poziomie, zabrakło odrobiny spokoju, Siena miała dwa strzały na bramkę i oba zamieniły się w gole. My stworzyliśmy wiele okazji, ale nie udało się ich wszystkich wykorzystać. Byliśmy bardzo zmotywowani, chcieliśmy wygrać i myślę, że było to widać. Materazzi? Jest zawiedziony. To normalne uczucie gdy nie trafia się karnego, zwłaszcza takiego, który mógł nam dać mistrzostwo. Wciąż mamy do rozegrania jedno spotkanie i będziemy walczyć do końca"

Mancini:"Zaczęliśmy dobrze, ale Sienie udało się wyrównać przy pierwszej dobrej sytuacji. Powinniśmy być mądrzejsi po zdobyciu prowadzenia, ale nie byliśmy. Mimo wszystko, drużyna zrobiła wszystko żeby wygrać. Nie robimy dramatu, za tydzień zagramy z Parmą o zwycięstwo. Karny? To całkiem normalna sytuacja. Marco nie trafił, mogło to się zdarzyć każdemu innemu zawodnikowi. To się zdarza. Taka jest piłka. Wiedzieliśmy, że wszystko jest w naszych rękach i zagraliśmy dobrze. Szkoda tylko, że nie udało się wygrać 2-1. Teraz skupiamy się na meczu z Parmą. To będzie trudna kolejka, również dla Romy, która zagra z Catanią, będącą w tej samej sytuacji co Parma. Nadal mamy punkt przewagi i w niedzielę postaramy się wygrać. Balotelli? Nie czuł się dobrze. Pod koniec pierwszej połowy miał problem, później złapał go skurcz i dlatego go zdjąłem. Kibice? Byli wspaniali, gwizdy po zakończeniu to normalna sprawa, wszyscy byli zawiedzeni. Ale jestem przekonany, tak jak wszyscy w drużynie, że będą z nami w Parmie."

Materazzi:"Niestety się nie udało, strzelałem wiele rzutów karnych i zwykle je wykorzystywałem. Taka jest piłka. Czułem że jestem w stanie go strzelić, ale być może powinienem go oddać Cruzowi, którego później przeprosiłem. Jesteśmy zawiedzeni, bo zwycięstwo było w naszym zasięgu. Wszyscy wiemy jak się skończyło i że to ja nie strzeliłem karnego. Chcę zaznaczyć, że w szatni nie kłóciłem się z trenerem. To co się na ten temat mówi, jest nieprawdą. Powiedziałem trenerowi to, co mówię Wam teraz. Musimy się podnieść i myśleć o kolejnym meczu, który będzie dla nas jak finał"
Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj