Pomeczowe wypowiedzi.
Ibrahimovic:"Moja noga wygląda coraz lepiej. Dlatego też chciałbym podziękować trenerom od przygotowania fizycznego i fizykoterapeutom za wspaniałą pracę. Wygraliśmy i zdobyliśmy trzy bardzo ważne punkty. Mamy ogromną wiarę w swoje możliwości i pokazaliśmy to dzisiaj na boisku. Quaresma? Do składu dołączył kolejny wspaniały zawodnik. On potrafi zrobić z piłką niesamowite rzeczy. Mancini? Gdy wszedł, cały mecz stał się inny. Doskonale się rozumiemy, pokazaliśmy to w kilku dobrych akcjach. Przy pierwszej sytuacji powinienem zdobyć gola, wszystko to było zasługą właśnie Manciniego, który wspaniale rozegrał piłkę"
Mancini:"Zagraliśmy wspaniały mecz, nawet gdy graliśmy 10 na 11. Catania też zagrała dobrze, ale to my bardziej chcieliśmy tych punktów.
Muntari:"Sędzia wszystko widział. Blokowałem piłkę, wysunąłem rękę za głowę i dostałem czerwoną kartkę. Sędzia miał rację: nie powinienem pracować rękami, ale chciałem przytrzymać piłkę. Ta czerwona kartka nie ma nic wspólnego z moją przeszłością. Jestem teraz zawodnikiem Interu. Ten zespół ma tylu wspaniałych zawodników, z których każdy może rozstrzygnać losy meczu. Wszyscy wierzymy w nasze umiejętności."
Maicon:"Zagraliśmy bardzo dobrze, nawet w momencie straty jednego gracza. Zdobyliśmy trzy bardzo ważne punkty. Mecz był miły dla oka. Nigdy nie zapominam o swoich umiejętnościach i staram się być przydatny w ofensywie. Pierwszy mecz też chcieliśmy wygrać, ale niestety udało się tylko zremisować. Teraz skupiamy się na wtorkowym meczu w Lidze Mistrzów."
Mourinho:"Wygraliśmy 2-1 z zespołem mającym trenera, przywiązującego szczególną uwagę do stałych fragmentów gry. Mieliśmy cztery czy pięć dobrych sytuacji strzeleckich, udało nam się strzelić gola mimo straty zawodnika, byliśmy dobrze zorganizowani, a po wejściu Manciniego nadarzyła się okazja na rozstrzygnięcie meczu, bo wynik 2-1 jeszcze niczego nie przesądzał. Z Sampdorią mieliśmy kilka okazji na gola, dzisiaj też kilka mógłbym wymienić. Jeżeli chcesz wygrywać to musisz ryzykować. Gdy straciliśmy zawodnika, powiedziałem swoim piłkarzom, że oczekuję zwycięstwa i że wprowadzę Adriano. Tymczasem wprowadziłem Manciniego. Siedział na ławce bo wiedział, że zagra we wtorek w Lidze Mistrzów. Jestem z niego bardzo zadowolony. Był gotowy i starał się zapewnić nam zwycięstwo. Lubię takich zawodników. Nie mamy żadnych kłopotów z dyscypliną. Poprzedni sędziowie, prowadzący mecz w Superpucharze i lidze mogliby spokojnie powiedzieć, że łatwo jest prowadzić mecze z naszym udziałem bo gramy czysto. Szkoda mi tylko Muntariego, który będzie musiał opuścić kolejne spotkanie. Takie rzeczy będą mu się zdarzały bo wpływ na to, ma jego przeszłość. Wszyscy moi gracze biegali dzisiaj z dużym zaangażowaniem. Nawet u Maicona i pozostałych zawodników z południowej Ameryki nie było widać zmęczenia. Byłem tylko zaniepokojony formą Vieiry. Chciałem go zmienić, ale nie miałem takiej możliwości. Quaresma spisał się dobrze. Jest z nami od dwóch tygodni, a już zrozumiał jakie ruchy ma wykonywać. Można powiedzieć, że rozpoczął z właściwej nogi"
Mancini:"Zagraliśmy wspaniały mecz, nawet gdy graliśmy 10 na 11. Catania też zagrała dobrze, ale to my bardziej chcieliśmy tych punktów.
Muntari:"Sędzia wszystko widział. Blokowałem piłkę, wysunąłem rękę za głowę i dostałem czerwoną kartkę. Sędzia miał rację: nie powinienem pracować rękami, ale chciałem przytrzymać piłkę. Ta czerwona kartka nie ma nic wspólnego z moją przeszłością. Jestem teraz zawodnikiem Interu. Ten zespół ma tylu wspaniałych zawodników, z których każdy może rozstrzygnać losy meczu. Wszyscy wierzymy w nasze umiejętności."
Maicon:"Zagraliśmy bardzo dobrze, nawet w momencie straty jednego gracza. Zdobyliśmy trzy bardzo ważne punkty. Mecz był miły dla oka. Nigdy nie zapominam o swoich umiejętnościach i staram się być przydatny w ofensywie. Pierwszy mecz też chcieliśmy wygrać, ale niestety udało się tylko zremisować. Teraz skupiamy się na wtorkowym meczu w Lidze Mistrzów."
Mourinho:"Wygraliśmy 2-1 z zespołem mającym trenera, przywiązującego szczególną uwagę do stałych fragmentów gry. Mieliśmy cztery czy pięć dobrych sytuacji strzeleckich, udało nam się strzelić gola mimo straty zawodnika, byliśmy dobrze zorganizowani, a po wejściu Manciniego nadarzyła się okazja na rozstrzygnięcie meczu, bo wynik 2-1 jeszcze niczego nie przesądzał. Z Sampdorią mieliśmy kilka okazji na gola, dzisiaj też kilka mógłbym wymienić. Jeżeli chcesz wygrywać to musisz ryzykować. Gdy straciliśmy zawodnika, powiedziałem swoim piłkarzom, że oczekuję zwycięstwa i że wprowadzę Adriano. Tymczasem wprowadziłem Manciniego. Siedział na ławce bo wiedział, że zagra we wtorek w Lidze Mistrzów. Jestem z niego bardzo zadowolony. Był gotowy i starał się zapewnić nam zwycięstwo. Lubię takich zawodników. Nie mamy żadnych kłopotów z dyscypliną. Poprzedni sędziowie, prowadzący mecz w Superpucharze i lidze mogliby spokojnie powiedzieć, że łatwo jest prowadzić mecze z naszym udziałem bo gramy czysto. Szkoda mi tylko Muntariego, który będzie musiał opuścić kolejne spotkanie. Takie rzeczy będą mu się zdarzały bo wpływ na to, ma jego przeszłość. Wszyscy moi gracze biegali dzisiaj z dużym zaangażowaniem. Nawet u Maicona i pozostałych zawodników z południowej Ameryki nie było widać zmęczenia. Byłem tylko zaniepokojony formą Vieiry. Chciałem go zmienić, ale nie miałem takiej możliwości. Quaresma spisał się dobrze. Jest z nami od dwóch tygodni, a już zrozumiał jakie ruchy ma wykonywać. Można powiedzieć, że rozpoczął z właściwej nogi"
Udostępnij: