Pomeczowe wypowiedzi
Mourinho:"Oni strzelili gola, my nie. To historia tego meczu. Oni oddali więcej strzałów na bramkę, my grając w osłabieniu także storzyliśmy sobie sporo sytuacji. Żadna drużyna nie zasłużyła na więcej od rywala. Nie boję się przegrywać i wiem co ryzykuję, dlatego wprowadziłem Cruza i Adriano. Niestety grając w dziesiątkę nie mogłem przeprowadzić więcej ofensywnych zmian. Porażka to porażka. Kiedy wygrywamy jest to zasługa piłkarzy, jednak gdy przegrywamy winę biorę na siebie. Przegraliśmy mecz, ale nie możemy się tym martwić. Spoglądając na tabelę nie patrze na Lazio, Atalantę czy Catanię tylko na Milan i Juventus. Wszyscy jesteśmy obok siebie i optymistycznie patrzę w przyszłość. Nie chcę mówić o sędziowaniu, ale uważam że czerwone kartki były przesadzone. Mecz był prowadzony słusznie.
Oni mieli wszystkich graczy w środku pola, my tylko dwóch. Wprowadziłem Cruza właśnie po to by pomógł pomocnikom, gdyż Seedorf miał zbyt dużo wolnego miejsca. Wygrali jeden do zera i należą im się gratulacje. "
Mourinho wrócił także do wczorajszej polemiki w mediach: "Musicie zrozumieć, że Wasz futbol jest teraz również moim futbolem. Jestem dumny z bycia tutaj, nigdy nie widziałem tak zdyscyplinowanych fanów dwóch zespołów. Pierwszą koszulką jaką dzisiaj widziałem w drodze na stadion była koszulka Interu z napisem Seedorf. To fantastyczne. Piłkarze na boisku szanowali się, oczywiście niektórzy byli bardziej agresywni, ale to kwestia charakteru. To były ładne derby, które powinni zakończyć się rezultatem 1-1, który byłby bardziej sprawiedliwy, jednak zakończyło się 1-0 i musimy myśleć już o następnym meczu.
Przegraliśmy dziś mecz, ale jesteśmy przed nimi w tabeli i jestem z tego faktu zadowolony. Nasz pressing był wysoki, co również mnie cieszy. Teraz czeka nas seria ciężkich spotkań, prawdopodobnie mamy najtrudniejszy kalendarz z wszystkich."
Trener powiedział też parę słów na temat sędziowania:"Żadna czerwona kartka nie jest czymś normalnym. Burdisso nie zasłużył na żadną z żółtych kartek, a czerwona kartka dla Materazziego wyglądała jak kiedyś obejrzany film. Kocham Afrykę i jej mieszkańców. Jestem chyba najmniej rasistowskim człowiekiem na świecie, ale nie rozumiem dlaczego za rasistowskie okrzyki są surowe kary, a gdy obraża się nieżyjącą już matkę Materazziego, pozostaje to bez echa. To wspaniały chłopak, ale wszyscy traktują go w szczególny sposób. Zauważyłem to już dawno temu. Wszyscy na ławce zachowywali się tak samo, włącznie z Cordobą i Baresim. Ale to Materazzi został wyrzucony z boiska. To nie jest sprawiedliwe. Powinniśmy szanować go jako człowieka i piłkarza."
Zanetti:"Musimy zachować spokój i skupić się na meczu w Lidze Mistrzów. Do końca sezonu ligowego jeszcze dużo spotkań. Milan przeprowadził jedną groźną akcję i zdobył po niej gola. Przykro nam że przegraliśmy, bo to derby. Mamy jednak dużo czasu na poprawę. Jeżeli chodzi o wyrzucenie Materazziego z ławki to sędzia źle zinterpretował jego zachowanie. Jako kapitan, nie chciałem protestować i pogarszać sytuacji. Tymczasem sędzia dał mi kartkę i nie pozwolił powiedzieć nawet słowa. Myślę, że już wcześniej miał ją przygotowaną."
Stankovic:"To był bardzo dziwny mecz, w którym niewiele ryzykowaliśmy. Mieliśmy okazje na wyrównanie nawet po zejściu Burdisso. Nie możemy się tą porażką podłamywać. Wszyscy staraliśmy się jak najlepiej zrozumieć polecenia trenera. Cieszę się, że jestem częścią tego zespołu. Pracuję ciężko i zawsze chcę grać na wysokim poziomie."
Ibrahimovic:"Jedyne czego nam zabrakło to bramki, a ich gol padł po spalonym. My graliśmy lepiej, oni wygrali. Taka jest piłka, czasem pomimo, że gra się lepiej niż przeciwnik, ponosi się porażkę. Dużo atakowaliśmy, ale gola się strzelić nie udało. Ten mecz nie ma dużego znaczenia, to dopiero pierwszy który przegraliśmy. Jesteśmy na samym początku sezonu, do końca jeszcze długa droga. Musimy grać tak jak ostatnio, z tą samą determinacją i wolą walki. Jestem pewien, że na końcu sezonu będziemy na czele. Chcemy zwyciężać w każdym spotkaniu, środowym meczem chcemy rozpocząć serię zwycięstw. Jak czuję się pod względem fizycznym? Dobrze.
Oni mieli wszystkich graczy w środku pola, my tylko dwóch. Wprowadziłem Cruza właśnie po to by pomógł pomocnikom, gdyż Seedorf miał zbyt dużo wolnego miejsca. Wygrali jeden do zera i należą im się gratulacje. "
Mourinho wrócił także do wczorajszej polemiki w mediach: "Musicie zrozumieć, że Wasz futbol jest teraz również moim futbolem. Jestem dumny z bycia tutaj, nigdy nie widziałem tak zdyscyplinowanych fanów dwóch zespołów. Pierwszą koszulką jaką dzisiaj widziałem w drodze na stadion była koszulka Interu z napisem Seedorf. To fantastyczne. Piłkarze na boisku szanowali się, oczywiście niektórzy byli bardziej agresywni, ale to kwestia charakteru. To były ładne derby, które powinni zakończyć się rezultatem 1-1, który byłby bardziej sprawiedliwy, jednak zakończyło się 1-0 i musimy myśleć już o następnym meczu.
Przegraliśmy dziś mecz, ale jesteśmy przed nimi w tabeli i jestem z tego faktu zadowolony. Nasz pressing był wysoki, co również mnie cieszy. Teraz czeka nas seria ciężkich spotkań, prawdopodobnie mamy najtrudniejszy kalendarz z wszystkich."
Trener powiedział też parę słów na temat sędziowania:"Żadna czerwona kartka nie jest czymś normalnym. Burdisso nie zasłużył na żadną z żółtych kartek, a czerwona kartka dla Materazziego wyglądała jak kiedyś obejrzany film. Kocham Afrykę i jej mieszkańców. Jestem chyba najmniej rasistowskim człowiekiem na świecie, ale nie rozumiem dlaczego za rasistowskie okrzyki są surowe kary, a gdy obraża się nieżyjącą już matkę Materazziego, pozostaje to bez echa. To wspaniały chłopak, ale wszyscy traktują go w szczególny sposób. Zauważyłem to już dawno temu. Wszyscy na ławce zachowywali się tak samo, włącznie z Cordobą i Baresim. Ale to Materazzi został wyrzucony z boiska. To nie jest sprawiedliwe. Powinniśmy szanować go jako człowieka i piłkarza."
Zanetti:"Musimy zachować spokój i skupić się na meczu w Lidze Mistrzów. Do końca sezonu ligowego jeszcze dużo spotkań. Milan przeprowadził jedną groźną akcję i zdobył po niej gola. Przykro nam że przegraliśmy, bo to derby. Mamy jednak dużo czasu na poprawę. Jeżeli chodzi o wyrzucenie Materazziego z ławki to sędzia źle zinterpretował jego zachowanie. Jako kapitan, nie chciałem protestować i pogarszać sytuacji. Tymczasem sędzia dał mi kartkę i nie pozwolił powiedzieć nawet słowa. Myślę, że już wcześniej miał ją przygotowaną."
Stankovic:"To był bardzo dziwny mecz, w którym niewiele ryzykowaliśmy. Mieliśmy okazje na wyrównanie nawet po zejściu Burdisso. Nie możemy się tą porażką podłamywać. Wszyscy staraliśmy się jak najlepiej zrozumieć polecenia trenera. Cieszę się, że jestem częścią tego zespołu. Pracuję ciężko i zawsze chcę grać na wysokim poziomie."
Ibrahimovic:"Jedyne czego nam zabrakło to bramki, a ich gol padł po spalonym. My graliśmy lepiej, oni wygrali. Taka jest piłka, czasem pomimo, że gra się lepiej niż przeciwnik, ponosi się porażkę. Dużo atakowaliśmy, ale gola się strzelić nie udało. Ten mecz nie ma dużego znaczenia, to dopiero pierwszy który przegraliśmy. Jesteśmy na samym początku sezonu, do końca jeszcze długa droga. Musimy grać tak jak ostatnio, z tą samą determinacją i wolą walki. Jestem pewien, że na końcu sezonu będziemy na czele. Chcemy zwyciężać w każdym spotkaniu, środowym meczem chcemy rozpocząć serię zwycięstw. Jak czuję się pod względem fizycznym? Dobrze.
Udostępnij: