Pomeczowe wypowiedzi
Mourinho:"Pokazaliśmy dzisiaj wspaniały charakter. Czasem musimy być pragmatyczni. Zdobyliśmy trzy punkty. Dzisiaj zagraliśmy dobrze w defensywie, a ostatnio krytykowano nas za stracone gole. Wiedzieliśmy, że Udinese może zdobyć gola z kontry bo mają zawodników szybszych od naszych. Broniliśmy dobrze, ale pomiędzy obroną a pomocą była zbyt duża przerwa. W drugiej połowie dokonaliśmy zmian, bo trzeba było zagrać dokładniejszymi piłkami. W ataku było dwóch graczy i więcej możliwości pomocy im z głębi pola. Obinna w bardzo dobrym stylu wywalczył róg, po którym strzeliliśmy gola. Drużyna bardzo chce, pokazaliśmy dzisiaj charakter i co najmniej przez kilka godzin będziemy liderem, tak samo jak w Lidze Mistrzów. Ale wciąż musimy pracować, drużyna nadal jest w fazie konstrukcji. Quaresma? Wiem, że nie jest jeszcze w idealnej formie, ale powiedziałem mu dzisiaj, żeby zagrał spokojnie, bez zastanawiania się nad tym czy gra dobrze czy źle. To samo zrobiłem z Mancinim, dałem mu do zagrania trzy mecze bez cienia presji i udało się, czym jestem usatysfakcjonowany. Quaresma to dobry chłopak, zdaje sobie sprawę że nie gra najlepiej, teraz będzie mógł nieco odpocząć. Musimy mu pomagać bo wiemy, że to nie jest prawdziwy Quaresma."[hide]
Samuel:"Cieszę się ze swojego powrotu na boisko i ze zwycięstwa. Bardzo się napracowaliśmy żeby je osiągnąć. Na początku byłem niemal przerażony, że nie będę w stanie grać. Uważam, że zagrałem całkiem przyzwoicie jak na pierwszy mecz od tak długiego czasu. Po wyleczeniu kontuzji miałem pewien problem, doznałem zapalenia ścięgna, ale teraz już wróciłem, głównie dzięki ciężkiej pracy i pomocy rodziny."
Cruz:"Cieszę się z bramki, dała nam zwycięstwo. Chcieliśmy zagrać jak najlepiej i dzięki temu jesteśmy na czele tabeli, ale wieczorem gra jeszcze Milan. Po przerwie miałem grać za Ibrą i Balotellim, żeby pomóc pomocnikom w zatrzymaniu D'Agostino. Później wszedł Obinna i mogłem grać bliżej bramki. Udało się wykorzystać ostatnią szansę meczu. Przez całą karierę staram się być w maksymalnej formie i być gotowym gdy trener mnie wezwie. Czasem wszystko się udaje, tak jak dzisiaj, ale nie zawsze tak jest. Na szczęście dzisiaj się udało i bardzo się cieszę z dobrej gry i zwycięstwa. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Dedykuję to zwycięstwo kibicom, którzy zawsze chcą wygrywać oraz rodzinie, która zawsze mnie wspiera. Po bramce chciałem wszystkich wyściskać, zwłaszcza Samuela, który od dawna nie grał i zasługiwał na to bardziej niż wszyscy pozostali".
Samuel:"Cieszę się ze swojego powrotu na boisko i ze zwycięstwa. Bardzo się napracowaliśmy żeby je osiągnąć. Na początku byłem niemal przerażony, że nie będę w stanie grać. Uważam, że zagrałem całkiem przyzwoicie jak na pierwszy mecz od tak długiego czasu. Po wyleczeniu kontuzji miałem pewien problem, doznałem zapalenia ścięgna, ale teraz już wróciłem, głównie dzięki ciężkiej pracy i pomocy rodziny."
Cruz:"Cieszę się z bramki, dała nam zwycięstwo. Chcieliśmy zagrać jak najlepiej i dzięki temu jesteśmy na czele tabeli, ale wieczorem gra jeszcze Milan. Po przerwie miałem grać za Ibrą i Balotellim, żeby pomóc pomocnikom w zatrzymaniu D'Agostino. Później wszedł Obinna i mogłem grać bliżej bramki. Udało się wykorzystać ostatnią szansę meczu. Przez całą karierę staram się być w maksymalnej formie i być gotowym gdy trener mnie wezwie. Czasem wszystko się udaje, tak jak dzisiaj, ale nie zawsze tak jest. Na szczęście dzisiaj się udało i bardzo się cieszę z dobrej gry i zwycięstwa. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Dedykuję to zwycięstwo kibicom, którzy zawsze chcą wygrywać oraz rodzinie, która zawsze mnie wspiera. Po bramce chciałem wszystkich wyściskać, zwłaszcza Samuela, który od dawna nie grał i zasługiwał na to bardziej niż wszyscy pozostali".
Udostępnij: