Pomeczowe wypowiedzi
Julio Cesar:"Bramkarzowi jest ciężko gdy przez całe spotkanie nie ma nic do roboty. W pierwszej połowie nie robiłem nic więc cieszę się, że pod koniec mogłem udowodnić swoją przydatność. Te trzy punkty są ważne w kontekście naszej wiary we własne możliwości. Jesteśmy na szczycie tabeli, gdy wszystkie pozostałe zespoły grają wcześniej to normalne, że odczuwamy presję. Mecze z kandydatami do tytułu będą miały kluczowe znaczenie."
Maicon:"Cieszę się. Pokazaliśmy dzisiaj zespołową grę. Wykonujemy codziennie wspaniałą pracę, która powoduje, że jestem dumny z możliwości założenia tej koszulki. Wiedzieliśmy że nie będzie łatwo wygrać. Do końca mieliśmy problemy, ale udało się jednak zdobyć trzy ważne punkty, które umacniają nas na fotelu lidera."
Zanetti:"Musieliśmy się nieźle napracować, nie było łatwo. Gdy mecz wygląda tak jak dzisiejszy i siła fizyczna zaczyna brać górę, to trzeba pokazać na boisku coś innego niż zwykle i to nam się udało. Tak naprawdę ani przez chwilę wynik nie był zagrożony. To był bardzo siłowy mecz, ale nie brzydki. Co się dzieje w szatni? Jesteśmy zgraną grupą i dobrze nam się razem pracuje. Nie dzieje się nic złego."
Mourinho:"Było ciężko, ale myślę że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Mieliśmy kilka pechowych sytuacji no i sędziego, o którym wolę nie mówić bo musiałbym też skomentować kilka decyzji z wczoraj i dzisiaj. Czerwona kartka? Dostałem ją, bo powiedziałem sędziemu że jest przerażony. Było dużo żółtych kartek i 6 minut doliczonych w drugiej połowie. Inter miał problemy i tylko to usprawiedliwia taką ich ilość. Sędzia raczej by tyle nie dodał gdyby Sampdoria wyrównała przed 90 minutą. Myślę, że Celi odczuwał ogromną presję. Zagraliśmy ostatni mecz kolejki niemal tym samym zespołem, który w środę wygrał dzięki bramce strzelonej z minimalnego spalonego, a któremu poświęcono wiele uwagi. Ale jeżeli spojrzeć na wszystkie dzisiejsze i wczorajsze decyzje sędziowskie...Wolę o tym nie mówić, dodam tylko że nasz dzisiejszy sędzia nie miał w ogóle doświadczenia i wyraźnie się kogoś bał. Zostałem wyrzucony z ławki gdy Stankovic w całkowicie dozwolony sposób odebrał piłkę przeciwnikowi, ale jeżeli to jest warte czerwonej kartki...dobrze. (śmieje się)To pierwszy sędzia we Włoszech, który dał mi czerwoną kartkę i na pewno nigdy go nie zapomnę. Jak się nazywa?"
Maicon:"Cieszę się. Pokazaliśmy dzisiaj zespołową grę. Wykonujemy codziennie wspaniałą pracę, która powoduje, że jestem dumny z możliwości założenia tej koszulki. Wiedzieliśmy że nie będzie łatwo wygrać. Do końca mieliśmy problemy, ale udało się jednak zdobyć trzy ważne punkty, które umacniają nas na fotelu lidera."
Zanetti:"Musieliśmy się nieźle napracować, nie było łatwo. Gdy mecz wygląda tak jak dzisiejszy i siła fizyczna zaczyna brać górę, to trzeba pokazać na boisku coś innego niż zwykle i to nam się udało. Tak naprawdę ani przez chwilę wynik nie był zagrożony. To był bardzo siłowy mecz, ale nie brzydki. Co się dzieje w szatni? Jesteśmy zgraną grupą i dobrze nam się razem pracuje. Nie dzieje się nic złego."
Mourinho:"Było ciężko, ale myślę że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Mieliśmy kilka pechowych sytuacji no i sędziego, o którym wolę nie mówić bo musiałbym też skomentować kilka decyzji z wczoraj i dzisiaj. Czerwona kartka? Dostałem ją, bo powiedziałem sędziemu że jest przerażony. Było dużo żółtych kartek i 6 minut doliczonych w drugiej połowie. Inter miał problemy i tylko to usprawiedliwia taką ich ilość. Sędzia raczej by tyle nie dodał gdyby Sampdoria wyrównała przed 90 minutą. Myślę, że Celi odczuwał ogromną presję. Zagraliśmy ostatni mecz kolejki niemal tym samym zespołem, który w środę wygrał dzięki bramce strzelonej z minimalnego spalonego, a któremu poświęcono wiele uwagi. Ale jeżeli spojrzeć na wszystkie dzisiejsze i wczorajsze decyzje sędziowskie...Wolę o tym nie mówić, dodam tylko że nasz dzisiejszy sędzia nie miał w ogóle doświadczenia i wyraźnie się kogoś bał. Zostałem wyrzucony z ławki gdy Stankovic w całkowicie dozwolony sposób odebrał piłkę przeciwnikowi, ale jeżeli to jest warte czerwonej kartki...dobrze. (śmieje się)To pierwszy sędzia we Włoszech, który dał mi czerwoną kartkę i na pewno nigdy go nie zapomnę. Jak się nazywa?"
Udostępnij: