Zarejestruj się
Pomeczowe wypowiedzi
Wywiady z piłkarzami

Pomeczowe wypowiedzi

Autor: Ljarro fcinter
Mourinho: "Pierwsza połowa była jedną z naszych najlepszych na San Siro w tym sezonie. Zagraliśmy intensywnie, umiejętnie, z odpowiednim tempem i mieliśmy okazje na kolejne gole. Palermo nie miało praktycznie szansy na przedostanie się pod naszą bramkę. Druga połowa była kompletnie inna. Zagraliśmy negatywnie, nie było widać tej samej koncentracji, drużyna chyba myślała, że już po meczu. Palermo było o wiele bardziej niebezpieczne. Zmiana Vieiry była przygotowana jeszcze przy stanie 2-0, ale wtedy straciliśmy pierwszego gola, a po chwili padło wyrównanie. Nie jestem oczywiście zadowolony z tego wyniku. Słyszałem, jak niektórzy mówili, że Inter nie chce jeszcze rozstrzygać losów mistrzostwa, ale to nie jest prawda. Mogliśmy po tym meczu mieć 12 albo 9 punktów nad Juventusem, jednak do rozegrania mamy jeszcze 7 spotkań. Zabrakło koncentracji. Szkoda, że nikt nie słuchał tego, co mówiłem w szatni w trakcie przerwy. Mówiliśmy o tym, że mecz wygląda już na rozstrzygnięty, ale nie był. Na ławce miałem dziwne uczucie, że zaraz padnie bramka dla drużyny przeciwnej. W końcu się to stało, a zaraz padł drugi gol, nie miałem w czasu żeby dokonać reorganizacji zespołu. To byłby ogromny cios, gdyby Palermo wygrało 3-2. Sprawili nam dzisiaj dużo kłopotów i zdobyli cenny punkt. Ten sezon tak właśnie wygląda. Raczej nie wygramy wszystkich meczów kończących rozgrywki. Inni też stracą punkty. Tydzień temu na ławce siadałem w naprawdę dobrym humorze, bo wiedziałem, że mamy przynajmniej 6 punktów przewagi. Naszym celem było utrzymanie bezpiecznej przewagi po 3 czy 4 tygodniach ciężkich spotkań. Taka jest piłka. Cały sezon składa się z momentów, gdy my otrzymujemy prezenty albo gdy je wręczamy. Tydzień temu wykorzystaliśmy potknięcie Juventusu, dzisiaj oni mają szansę na wykorzystanie naszego. Nie będzie dramatu, gdy dzisiaj przewaga stopnieje do 7 punktów. Mario nadal musi się wiele nauczyć. Ma ogromny potencjał, teraz jest w stanie nauczyć się więcej niż wcześniej. Chce to robić i ciężko pracuje, a to duży krok naprzód. Musi się uczyć, czasem robi coś dopiero wtedy, gdy mu to powiem. To tak jakby sterować nim pilotem. To ja mu mówię, gdzie ma się ustawić. Nie robi tego, gdy jestem daleko od niego. Musi to poprawić."

Zanetti: "W pierwszej połowie mogliśmy zdobyć więcej goli, w drugiej kontrolowaliśmy wydarzenia do momentu straty gola. Przeciwnik wykorzystał swoje szanse i naszą nieuwagę. Do końca jeszcze 7 spotkań i każdy punkt będzie bardzo ważny, nawet ten dzisiejszy. Teraz czekamy na wynik Juventusu z wiedzą, że przewaga stopnieje do 7 punktów, jeżeli oni wygrają swój mecz. Musimy skupić się na naszych wynikach. Zwykle jesteśmy w stanie w ostatnich minutach meczu przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść, ale dzisiaj nie postaraliśmy się o to. Kibice zachowywali się dzisiaj wspaniale, miejmy nadzieję, że tak samo będzie w następnych meczach."

Cambiasso: "Jesteśmy zadowoleni z pierwszej połowy, bo ją zdominowaliśmy. Na przerwę schodziliśmy z dobrym wynikiem, który niesie ze sobą pewne zagrożenie. Jeżeli przeciwnik strzeli gola kontaktowego, to może znaleźć w sobie siłę na strzelenie drugiego. Remis jest jednak lepszy niż porażka. Po wyrównaniu mieliśmy okazje do strzelenia gola. Miałem dobrą piłkę od Crespo, ale zostawiłem ją Ibrze bo nie mogłem do niej dojść. Był też ewidentny karny na Muntarim, ale myślę, że wszystkie polemiki powinny zostać zakończone wraz z ostatnim gwizdkiem sędziego. Za tydzień nasze nastawienie musi oznaczać, że chcemy wygrać i dlatego musimy być maksymalnie skoncentrowani. Dzisiejszy wynik nie może wpłynąć na nasze podejście do meczu z Juventusem. Pojedziemy tam po zwycięstwo, bo losy tytułu jeszcze nie są rozstrzygnięte, a zwycięstwa wymaga także historia tego klubu. Czuliśmy dzisiaj ogromne oddanie kibiców. Nawet, gdy popełnialiśmy błędy, kibice nas wspierali, co ma dla nas ogromne znaczenie."

Balotelli: "W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, ale w drugiej zwolniliśmy i niestety nasi przeciwnicy wyrównali. To wielka szkoda, była ogromna szansa na zwycięstwo. Cieszę się ze swojej bramki, ale powinienem ich strzelić więcej, bo były ku temu okazje. W pierwszej połowie stworzyliśmy bardzo dużo okazji bramkowych i powinniśmy rozstrzygnąć losy meczu. Mourinho dał mi do zrozumienia, że oprócz atakowania, muszę też pomagać obrońcom. Czy będę oglądał mecz Genoa-Juventus? Wątpię. Myślimy tylko o tym, żeby wygrać wszystkie nadchodzące spotkania. Wiemy, jaki mamy cel i zrobimy wszystko, żeby go osiągnąć."
Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj