Pomeczowe wypowiedzi
Milito:"Jestem bardzo szczęśliwy z odniesionego zwycięstwa; to był ciężki mecz na trudnym terenie, który przyszedł po środowym meczu Champions League. Cagliari sprawiło nam trudności ale w drugiej połowie mieliśmy więcej pola dla siebie. Mieliśmy kilka problemów wynikających z nerwów i poziomu fizycznego po grze z Barceloną, ale wkońcu daliśmy z siebie wszystko. Odesłanie Jose Mourinho ? On jest trenerem ze zwycięską mentalnością. Każdy z nas jest nerwowy kiedy chce wygrać. Czy gonimy Juventus ? Myślimy tylko o sobie".
Branca:"Dzisiaj znowu mogliśmy zobaczyć jakim cynicznym zespołem jeszcze jesteśmy. Mieliśmy piętnaście dni i rozegraliśmy wiele spotkań, także z tego powodu jesteśmy zadowoleni z rezultatu jaki dzisiaj odnieśliśmy. Mamy wielkiego ducha walki. Cieszy nas wynik ale nie do końca gra, ale nie zawsze możesz dobrze zagrać, ponieważ są także inne drużyny, które także chcą wygrać. Dzisiejszy mecz był bardzo trudny. Mourinho jest bardzo rozczarowany. Jego protest nie był słowny; to był pewnego rodzaju protest fizyczny, by podkreślić różnice w decyzjach po faulach na Mario. Nie usprawiedliwiam Mourinho, tylko wyjaśniam jego nastawienie. Był podobny faul na Eto'o. Wiemy, że musimy zbudować nowy styl gry, wiemy że musimy się poprawić. Pięciu nowych piłkarzy musi zintegrować się z resztą zespołu. My jesteśmy pewni co do wartości swojej drużyny. To jest tylko kwestia czasu. Jest pozytyw, ponieważ udaje nam się wygrywać".[hide]
J.Cesar:"Tak, ale większość strzałów mijała bramke. To była miła gra. Nie zagraliśmy najlepiej w pierwszej połowie ale później nasza siła pomogła nam odpowiednio zareagować i wrócić do meczu. Boisko było w strasznym stanie, piłka w bardzo dziwny sposób się odbijała, ale wkońcu mecz się zakończył dla nas dobrze i to jest bardzo ważne. Teraz gramy co dwa dni. W następnym meczu to my będziemy gospodarzami, Napoli jest drużyną zdolną stworzyć wiele kłopotów, ale my jesteśmy Interem".
J.Zanetti:"Odegrałem trzy role, ale najważniejszą rzeczą w tym meczu była wygrana. Chcę zadedykować to zwycięstwo wszystkim dzieciom biorącym udział w pucharze Inter Campus, który to zaczyna się jutro. Zdobyliśmy trzy zasłużone punkty na trudnym terenie. Cagliari zagrało lepiej niż my w pierwszej połowie, ale po wznowieniu zareagowaliśmy jak wielka drużyna którą jesteśmy. Milito ? On bardzo rzadko się myli. Inter go chciał kiedy był w Genoi, a teraz spłaca wiare jaką powierzył mu klub. Mourinho ? Nie, Orsato nie wyjaśnił mi, dlaczego nie ukarał Astoriego. On mi powiedział, że miał inną interpretację co do mojej i dlatego odesłał trenera na trybuny".
Stankovic:"Są mecze w których wygrywający nie zawsze gra najlepiej. My dzisiaj bardzo ucierpieliśmy. Boisko było straszne. Nie daliśmy z siebie wszystkie w pierwszej połowie. Nie potrafiliśmy kontrolować meczu, ale dobrze sobie poradziliśmy w drugiej połowie. Milito bardzo się porusza po całym boisku, on pomaga zespołowi. Jest wspaniałym napastnikiem i bardzo ważnym piłkarzem dla nas. Jeśli chodzi o mnie, teraz czuję się dobrze. Zaczynamy grać w weekendy i w środy i jeśli chodzi o mnie to lepiej by było jeśli grałbym częściej".
Cambiasso:"Daliśmy pograć Cagliari w pierwszej połowie, zostaliśmy za to ukarani w postaci karnego, który dał im prowadzenie. To jest rodzaj meczu, z którego chcesz przywieźć do domu trzy punkty, inaczej płacisz za swoje błędy strasznie srogo. W przeszłości także odwracaliśmy wynik spotkania, tak jak się nam to udało dzisiaj".
Branca:"Dzisiaj znowu mogliśmy zobaczyć jakim cynicznym zespołem jeszcze jesteśmy. Mieliśmy piętnaście dni i rozegraliśmy wiele spotkań, także z tego powodu jesteśmy zadowoleni z rezultatu jaki dzisiaj odnieśliśmy. Mamy wielkiego ducha walki. Cieszy nas wynik ale nie do końca gra, ale nie zawsze możesz dobrze zagrać, ponieważ są także inne drużyny, które także chcą wygrać. Dzisiejszy mecz był bardzo trudny. Mourinho jest bardzo rozczarowany. Jego protest nie był słowny; to był pewnego rodzaju protest fizyczny, by podkreślić różnice w decyzjach po faulach na Mario. Nie usprawiedliwiam Mourinho, tylko wyjaśniam jego nastawienie. Był podobny faul na Eto'o. Wiemy, że musimy zbudować nowy styl gry, wiemy że musimy się poprawić. Pięciu nowych piłkarzy musi zintegrować się z resztą zespołu. My jesteśmy pewni co do wartości swojej drużyny. To jest tylko kwestia czasu. Jest pozytyw, ponieważ udaje nam się wygrywać".[hide]
J.Cesar:"Tak, ale większość strzałów mijała bramke. To była miła gra. Nie zagraliśmy najlepiej w pierwszej połowie ale później nasza siła pomogła nam odpowiednio zareagować i wrócić do meczu. Boisko było w strasznym stanie, piłka w bardzo dziwny sposób się odbijała, ale wkońcu mecz się zakończył dla nas dobrze i to jest bardzo ważne. Teraz gramy co dwa dni. W następnym meczu to my będziemy gospodarzami, Napoli jest drużyną zdolną stworzyć wiele kłopotów, ale my jesteśmy Interem".
J.Zanetti:"Odegrałem trzy role, ale najważniejszą rzeczą w tym meczu była wygrana. Chcę zadedykować to zwycięstwo wszystkim dzieciom biorącym udział w pucharze Inter Campus, który to zaczyna się jutro. Zdobyliśmy trzy zasłużone punkty na trudnym terenie. Cagliari zagrało lepiej niż my w pierwszej połowie, ale po wznowieniu zareagowaliśmy jak wielka drużyna którą jesteśmy. Milito ? On bardzo rzadko się myli. Inter go chciał kiedy był w Genoi, a teraz spłaca wiare jaką powierzył mu klub. Mourinho ? Nie, Orsato nie wyjaśnił mi, dlaczego nie ukarał Astoriego. On mi powiedział, że miał inną interpretację co do mojej i dlatego odesłał trenera na trybuny".
Stankovic:"Są mecze w których wygrywający nie zawsze gra najlepiej. My dzisiaj bardzo ucierpieliśmy. Boisko było straszne. Nie daliśmy z siebie wszystkie w pierwszej połowie. Nie potrafiliśmy kontrolować meczu, ale dobrze sobie poradziliśmy w drugiej połowie. Milito bardzo się porusza po całym boisku, on pomaga zespołowi. Jest wspaniałym napastnikiem i bardzo ważnym piłkarzem dla nas. Jeśli chodzi o mnie, teraz czuję się dobrze. Zaczynamy grać w weekendy i w środy i jeśli chodzi o mnie to lepiej by było jeśli grałbym częściej".
Cambiasso:"Daliśmy pograć Cagliari w pierwszej połowie, zostaliśmy za to ukarani w postaci karnego, który dał im prowadzenie. To jest rodzaj meczu, z którego chcesz przywieźć do domu trzy punkty, inaczej płacisz za swoje błędy strasznie srogo. W przeszłości także odwracaliśmy wynik spotkania, tak jak się nam to udało dzisiaj".
Udostępnij: