Pomeczowe wypowiedzi piłkarzy Interu
Po wygranej 3:0 z Palermo w spotkaniu rozgrywanym w ramach 22. kolejki Serie A trzech piłkarzy Interu znalazło czas na rozmowę z dziennikarzami. Oto co mieli do powiedzenia zawodnicy:
Fredy Guarin:
- Jestem zadowolony z siebie i zespołu. Zawsze lubiłem grać w środku, ponieważ daje mi to dużo możliwości do ataku. Jeśli będziemy grać tak jak z Palermo to jestem spokojny o nasze miejsce w tabeli. Mancini daje nam pewność siebie i dla mnie jest to najważniejszą cechą u trenera. Icardi? Nie celebrowanie radości po bramkach to była jego decyzja, ale mogę wszystkich zapewnić, że był bardzo szczęśliwy w szatni. Teraz musimy się skupić, wygrać jeszcze 2-3 spotkania pod rząd i będzie dobrze.
Andrea Ranocchia:
- Ważne jest, aby nie tracić bramek, a szczególnie głupich bramek. Mecz na zero z tyłu zwiększa morale w zespole. Wygraliśmy, ale przed nami jeszcze długa i ciężka droga. Cztery lata w Interze nauczyło mnie, aby nie patrzeć na to, co mówią ludzie. Odpowiadam im na boisku. Jestem Interistą i będę tutaj dopóki nie wygram wszystkiego z Interem nawet, jeśli to ma być za dziesięć lat. Ja i wszyscy chłopcy chcemy odzyskać zaufanie kibiców. Mam nadzieję, że mecz z Palermo był takim małym krokiem w tym kierunku.
Juan Jesus w meczu z Palermo rozegrał setny mecz w barwach Interu. Oto co miał do powiedzenia Brazylijczyk:
- Naszym celem było, aby wygrać to spotkanie, nie miało znaczenia w jaki sposób to zrobimy. Palermo grało bardzo dobrze i mieli swoje okazje. Musimy to poprawić. Icardi jest naszym najlepszym strzelcem, jeżeli on gra dobrze to o wynik możemy być spokojni. Chciałbym podziękować fanom, ponieważ oni byli z nami w najtrudniejszych chwilach. Dla mnie najważniejsze było alby wygrać to spotkanie no i tak się stało.