Pomeczowe wypowiedzi zawodników
Tuż po ostatnim gwizdku sędziego Di Bello w meczu Cagliari z Interem, zawodnicy Nerazzurrich udzielili wypowiedzi dla włoskich mediów:
Mauro Icardi: Po upadku trzeba powstać, dzisiaj to zrobiliśmy. Trzecie miejsce jest naszym celem na koniec sezonu. Jeśli moi koledzy strzelają i dzięki temu wygrywamy, wszystko jest w porządku. Kiedy się tak nie dzieje, wtedy bramkę muszę dołożyć ja. Szkoda tej poprzeczki, ale jestem szczęśliwy z wyniku. Odpowiedź dla Bauzy? Muszę pokazywać się z dobrej strony na boisku, a kiedy zdecyduje się mnie powołać, będę gotowy.
Ever Banega: To był trudny mecz. Ostatnio przegraliśmy i teraz nie mogliśmy sobie pozwolić na stratę punktów. Zespół pokazał charakter. Moja dyspozycja? Wszystkie mecze są trudne, nie szukam wymówek. Starałem się dać z siebie wszystko i z biegiem czasu znalazłem moją pozycję. Powołanie do kadry? Jestem bardzo szczęśliwy, to wielka duma bronić barw mojego kraju. Gole i asysty? Bramki nie, asysty to mój "chleb".
Ivan Perisic: To było to, czego chcieliśmy - zwycięstwo wraz z dobrą grą. Było o to ciężko po klęsce z Romą, ale dzisiaj pokazaliśmy, że jesteśmy wielkim zespołem. Musimy to kontynuować. Trzecie miejsce? Wierzymy, w piłce nożnej wszystko jest możliwe. Wciąż przed nami 11 spotkań i chcemy wygrać wszystkie do końca.
- Czegoś ciągle nam brakuje, żeby być na równi z Romą i Napoli, ale jesteśmy na dobrej drodze. Ostatnie spotkania były dobre, zepsuliśmy pierwsze 10-11 meczów, ale nie chcemy do tego wracać. Nie chcę teraz rozmawiać o tym, co się działo w tamtym czasie. Skupiamy się tylko na tym, żeby wygrywać następne spotkania. Uwielbiam grać z przodu, ale to trener decyduje i musimy akceptować jego decyzje.