Poplotkujmy, czyli... Franck Ribery
Problem trequartisty w Interze ciągnie się już od pewnego czasu, przewija się również multum nazwisk. La Gazzetta dello Sport podała dzisiaj kolejne nazwisko, które jest na liście życzeń Massimo Morattiego, jest nim... Franck Ribery (który chyba jednak woli bardziej rolę skrzydłowego, aniżeli trequartisty).
Mediolańska gazeta podaje, że właściciel koncernu Saras, a zarazem prezydent Interu jest gotowy na wyłożenie sporej gotówki za Ribery'ego, mówi się nawet o 50 mln €.
Dziennikarze LGdS zapomnieli jednak, ze Bayern Monachium za swego asa zażądał od samego Realu Madryt kwoty w wysokości ok. 80 - 90 mln €, więc te 50 mln €, o których piszą dziennikarze "różowej" gazety wydaje się być mało przekonywującą kwotą dla Franza Beckenbauera i spółki...
Mediolańska gazeta podaje, że właściciel koncernu Saras, a zarazem prezydent Interu jest gotowy na wyłożenie sporej gotówki za Ribery'ego, mówi się nawet o 50 mln €.
Dziennikarze LGdS zapomnieli jednak, ze Bayern Monachium za swego asa zażądał od samego Realu Madryt kwoty w wysokości ok. 80 - 90 mln €, więc te 50 mln €, o których piszą dziennikarze "różowej" gazety wydaje się być mało przekonywującą kwotą dla Franza Beckenbauera i spółki...
Udostępnij: