Przepychanek ciąg dalszy.
Nie cichnie sprawa medialnej kłótni Pietro Lo Monaco i Jose Mourinho. Włączony do niej został też Massimo Moratti.
Wczoraj słowami Lo Monaco zajęła się prokuratora i rozpoczęła badanie, czy słowa "powinien dostać w gębę" były podżegającymi w sposób pośredni lub bezpośredni do przemocy.
Dzisiaj o całą sytuację zapytany został Massimo Moratti, który miał określić Lo Monaco jako człowieka "niecywilizowanego". Antonio Pulvirenti, prezydent Catanii zażądał, żeby i tymi słowami zajęła się prokuratura, a przynajmniej komisja dyscyplinarna FIGC. W swoim oświadczeniu Pulvirenti stwierdził, że cała sytuacja została zapoczątkowana przez Mourinho i jego prowokacyjne słowa bezpośrednio po meczu z Catanią.
Wczoraj słowami Lo Monaco zajęła się prokuratora i rozpoczęła badanie, czy słowa "powinien dostać w gębę" były podżegającymi w sposób pośredni lub bezpośredni do przemocy.
Dzisiaj o całą sytuację zapytany został Massimo Moratti, który miał określić Lo Monaco jako człowieka "niecywilizowanego". Antonio Pulvirenti, prezydent Catanii zażądał, żeby i tymi słowami zajęła się prokuratura, a przynajmniej komisja dyscyplinarna FIGC. W swoim oświadczeniu Pulvirenti stwierdził, że cała sytuacja została zapoczątkowana przez Mourinho i jego prowokacyjne słowa bezpośrednio po meczu z Catanią.
Udostępnij: