Raiola: "Ibrahimović zostaje w Interze"
Agent Ibrahimovicia powiedział, że jego klient zostanie w Mediolanie na przyszły sezon.
Przyszłość Zlatan Ibrahimovicia stoi pod znakiem zapytania. W tym tygodniu pojawiały się informację, wg których Szwed mógłby zasilić Real Madryt. Mimo tych informacji Mino Raiola powiedział, że w przyszłym sezonie Ibra będzie reprezentował barwy Interu.
"Relacje Interu ze Zlatanem są znakomite. Nie ma żadnego konfliktu, a wszystkie problemy zostały już rozwiązane" - powiedział Raiola dla Telelombardia.
"Mogę potwierdzić, że Zlatan jest bardzo zadowolony z pobytu tutaj, we Włoszech, w Interze. Jak każdy inny klub, Inter ma dyrektora sportowego, prezesa i trenera. Ibra jest tylko piłkarzem. Jeśli jutro pojawiłaby się oferta za niego i prezes wraz klubem zaakceptowałby ją, to nie byłaby to decyzja Zlatana" - kontynuował.
Raiola odniósł się do wydarzeń z sobotniego meczu z Lazio: "Dzisiaj jest piłkarzem Interu i nadal będzie dawał z siebie wszystko mając na sobie czarno-niebieską koszulkę. Jeśli chodzi o gest w kierunku kibiców, nie żałuje on tego, a to dlatego, że po prostu nie lubi być wygwizdywany."
Przyszłość Zlatan Ibrahimovicia stoi pod znakiem zapytania. W tym tygodniu pojawiały się informację, wg których Szwed mógłby zasilić Real Madryt. Mimo tych informacji Mino Raiola powiedział, że w przyszłym sezonie Ibra będzie reprezentował barwy Interu.
"Relacje Interu ze Zlatanem są znakomite. Nie ma żadnego konfliktu, a wszystkie problemy zostały już rozwiązane" - powiedział Raiola dla Telelombardia.
"Mogę potwierdzić, że Zlatan jest bardzo zadowolony z pobytu tutaj, we Włoszech, w Interze. Jak każdy inny klub, Inter ma dyrektora sportowego, prezesa i trenera. Ibra jest tylko piłkarzem. Jeśli jutro pojawiłaby się oferta za niego i prezes wraz klubem zaakceptowałby ją, to nie byłaby to decyzja Zlatana" - kontynuował.
Raiola odniósł się do wydarzeń z sobotniego meczu z Lazio: "Dzisiaj jest piłkarzem Interu i nadal będzie dawał z siebie wszystko mając na sobie czarno-niebieską koszulkę. Jeśli chodzi o gest w kierunku kibiców, nie żałuje on tego, a to dlatego, że po prostu nie lubi być wygwizdywany."
Udostępnij: