Ranieri po meczu
Inter w bardzo dobrym stylu rozpoczął nowy rok. Drużyna z Mediolanu pokonała wczoraj zespół Parmy 5-0. Było to piąte z rzędu zwycięstwo Nerazzurrich. Czy dobra passa przetrwa nawet starcie z Milanem?
- Zawsze twierdziłem, że wierzę w pracę chłopców, która wygląda teraz lepiej oraz ich determinację i to, że nie będą w końcowej stawce tabeli. Sami przywrócili mi wiarę w nich - powiedział po meczu Claudio Ranieri.
Ostatnie wyniki Interu pokazują, że zespół stać na dobrą grę. Statystki drużyny wyglądają dużo lepiej. Najważniejsze jest jednak to, że podopieczni Włocha odrobili wiele punktów, a ich pozycja w tabeli nie wygląda już najgorzej. - Liczby wyglądają już dużo lepiej. Wcześniej były one dość irytujace. Nasze podejście jest ważne. Nowy rok rozpoczęliśmy bardzo dobrze - podkreślał trener.
Ranieriemu udało się w ciągu pięciu meczów zdobyć 15 punktów. Podobnego wyczynu dokonał Mourinho. Claudio zapytany, czy jest taki sam jak jego poprzednik odpowiedział: - Jestem zadowolony z 15 punktów, koniec kropka.
[hide]
Pokonanie Parmy podbudowało morale w drużynie Interu. - Wygrana dała nam odwagę, pewność siebie i entuzjazm, których nam brakuje. Jednak nie możemy dać się ponieść i nie możemy zapominać, że daliśmy Parmie trzy proste szanse na zdobycie bramki. W każdym razie zawsze wierzyłem, że mistrzowie nie odpadną - podkreślał szkoleniowiec czarno-niebieskich.
Trener zechciał również wypowiedzieć się na temat Alvareza i Milito. - Od początku wiedziałem, że Alvarez jest dobry. Jego występy w końcu wpadają w oko. A Milito? On wygląda coraz lepiej. Dobrze spisuje sie na traningach. Strzelił dzisiaj dwa gole. Zawsze poświęca się dla dobra zespołu - podsumował Włoch.
Ranieri został zapytany, czy po powrocie do zespołu Sneijdera zdecyduje się na ustawienie 4-4-2. - Nie sądzę. Wes ma wiele umiejętności i może grać w środku pola - powiedział Ranieri.
Przed Nerazzurrich czeka arcy ciężkie spotkanie w derbach z Milanem. - Zmierzamy do derbów w dobrej formie. W przerwie zawodnicy wyzbyli się psychologicznych trucizn. Musimy pozbyć się napięcia - zapowiadał Ranieri. - Od poniedziałku zaczniemy myśleć o Milanie. Mam nadzieję, że Sneijder i Forlan będą gotowi do gry w tym meczu. Mam już poukładane wszystko w głowie. Ale teraz podjęcie jakichkolwiek decyzji będzie bardziej skomplikowane, ponieważ dwóch wielkich graczy jest gotowych na powrót do zespołu - wyjasniał.
- Zdobycie Scudetto? Bez komentarza. Będziemy jak najlepiej starali się by to osiagnać. Przed nami są zespoły, które regularnie zdobywają punkty. My musimy być lepsi by ich dogonić - skomentował Ranieri.
Szkoleniowiec Interu został także zapytany o to, czy to nie wstyd, że Inter biorąc pod uwagę wyniki, nie zatrudnił go już na początku sezonu. Odpowiedź była krótka. - Ważne jest to, że mnie zatrudnili (śmiech) - zakończył Ranieri.