Recoba: Dziesięć lat wystarczy
Alvaro Recoba na dniach dołączy do reszty zespołu Interu Mediolan, który przygotowuje się do nowego sezonu ligowego. Urugwajczyk nie zagrzeje w nim jednak długo miejsca, bo jest zdecydowany odejść. Dziesięć lat bezskutecznej walki o miejsce w pierwszej jedenastce to zdecydowanie za długo.
"W chwili obecnej jedyna rzecz jest pewna, jestem zawodnikiem Interu. Jeśli Napoli jest mną za interesowane, to przyznam, że to dobra drużyna. Wspaniałe miasto i ważny klub piłkarski. Mam wielki szacunek do Massimo Morattiego. Za kilka dni pojawię się w Italii i będę do dyspozycji Interu."- powiedział.
"Wspólnie podejmiemy decyzję, co dalej. Może zostanę i zdecyduję się na dalsze występy w tym klubie, chociaż mija dziesięć lat odkąd bezskutecznie walczę o miejsce w tej drużynie. Teraz chcę grywać regularnie. Uważam, że Napoli to ciekawa propozycja." - dodał.
Jeśli Recoba mimo wszystko zostałby w Interze, byłby dopiero szóstym napastnikiem tej drużyny. Po: Ibrahimoviciu, Crespo, Adriano, Suazo i Cruzie.
"W chwili obecnej jedyna rzecz jest pewna, jestem zawodnikiem Interu. Jeśli Napoli jest mną za interesowane, to przyznam, że to dobra drużyna. Wspaniałe miasto i ważny klub piłkarski. Mam wielki szacunek do Massimo Morattiego. Za kilka dni pojawię się w Italii i będę do dyspozycji Interu."- powiedział.
"Wspólnie podejmiemy decyzję, co dalej. Może zostanę i zdecyduję się na dalsze występy w tym klubie, chociaż mija dziesięć lat odkąd bezskutecznie walczę o miejsce w tej drużynie. Teraz chcę grywać regularnie. Uważam, że Napoli to ciekawa propozycja." - dodał.
Jeśli Recoba mimo wszystko zostałby w Interze, byłby dopiero szóstym napastnikiem tej drużyny. Po: Ibrahimoviciu, Crespo, Adriano, Suazo i Cruzie.
Udostępnij: