Pierwsze zwycięstwo w Serie A pod wodzą Roberto Manciniego? Być może już w niedzielę. Inter Mediolan wyruszy na Stadio Olimpico, aby przywieźć z Rzymu trzy punkty. Zadanie do łatwych z pewnością nie należy, bowiem o punkty przyjdzie nam walczyć z zajmującą 2. miejsce w lidze AS Romą.
Gospodarze mierzyli się z gośćmi już 162 razy. Bilans korzystniejszy jest dla aktualnych podopiecznych Roberto Manciniego, bowiem aż 69 razy wracali z tarczą, 46 razy na tarczy, a 47 razy padał remis. Bywało, że pojedynki pomiędzy tymi drużynami były decydujące o tytule. Ostatnimi czasy jednak to Roma jest stroną przeważającą i bardzo ciężko gra się Interowi z Giallorossimi. Swoje ostatnie spotkanie gracze Rudiego Garcii zremisowali 1:1, a mierzyli się na wyjazdowym spotkaniu z CSKA Moskwą. Taki wynik z pewnością utrudni zmagania w Lidze Mistrzów, a także zepsuje trochę humory zawodników z Wiecznego Miasta. Może to być jeden ze słabszych punktów w drużynie AS Romy. Na plus zdecydowanie działa przewaga własnego stadionu, bowiem na Stadio Olimpico Roma czuje się jak w niezdobytej twierdzy. Wszystkie spotkania przed własną publicznością zakończyły się zwycięstwem, a co więcej - zwycięstwem z bilansem na "zero z tyłu". Ale, ale - ostatni raz do siatki Romy trafił... Pablo Osvaldo za czasów gry w Juventusie. Być może wynik powtórzy i w niedzielnym pojedynku. Roma ma ostatnimi czasy kryzys formy, jednak nie należy z pewnością jej lekceważyć. To ciągle drużyna pełna wielkich nazwisk takich jak De Sanctis, Iturbe, Cole, Gervinho, De Rossi czy chociażby Totti. Do składu po kontuzji wraca również były zawodnik Interu - Douglas Maicon.

Sam Inter też nie jest w szczytowej formie, ale pewnością zmiana na ławce trenerskiej dała pozytywne odbicie na wynikach. Zremisowane derby Mediolanu i zwycięstwo nad Dnipro, które wbrew swojej niskiej renomie dało prawdziwy popis na murawie Stadio Giuseppe Meazza można uznać za dobry znak przed meczem z AS Romą. Złym znakiem natomiast jest fakt, że ostatnie 9 spotkań przeciwko Giallorossim zakończyło się na korzyść Romy. W spotkaniu na boisku prawdopodobnie od pierwszych minut będziemy mieli okazję oglądać Hugo Campangaro, który zastąpił w ostatnim spotkaniu kontuzjowanego Yuto Nagatomo. Japończyk nie zdoła wykurować się na wyjazd do Rzymu, w bardzo podobnej sytuacji znajduje się Hernanes. Jaki skład zaprezentuje nam Roberto Mancini? Jedno jest pewne - wybieranie drużyny rozpocznie od postawienia na Kovacicia. Chorwat odpoczywał od czasu derbów Mediolanu, aby w mecz z Romą być w pełni sił. Być może w ataku będziemy mieli okazję obejrzeć wariant Palacio - Osvaldo, bowiem Mauro Icardi ostatnio zawodzi. Osvaldo natomiast swoim ostatnim występem powinien zapracować na miejsce w wyjściowej jedenastce.
Prognozowane składy:
AS Roma: De Sanctis; Maicon, Manolas, Astori, Cole; Nainggolan, De Rossi, Pjanic; Florenzi, Totti, Gervinho.
Inter: Handanović; Campagnaro, Ranocchia, Juan Jesus, Dodo; Guarin, Medel, Kuzmanović, Kovacić; Palacio, Icardi
Absencje:
Roma: Balzaretti, Castan, Curci, Torosidis (kontuzje)
Inter: Jonathan, Nagatomo, Vidić, Hernanes (kontuzje)
Kartka z kalendarza:

18 września 2011 roku. Pamiętne zderzenie Lucio i Stekelenburga z 18. minuty spotkania. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Transmisje TV:
M