Scudetto dla Milanu – czarny scenariusz dla Hakana
Hakan Calhanoglu przed sezonem podpisał kontrakt z Interem. Nerazzurri widzieli w tureckim pomocniku godnego następcę Christiana Eriksena, którego dalsza kariera piłkarska stanęła pod dużym znakiem zapytania. Turek dobrze wkomponował się do drużyny Simone Iznaghiego. Teraz liczy na to, że to jego obecny pracodawca sięgnie ponownie po tytuł najlepszej drużyny we Włoszech.
Według La Gazzetty dello Sport, Hakan jest bardzo zdeterminowany, żeby wygrać najpierw środowy finał Pucharu Włoch z Juvnetusem, a następnie świętować zdobycie Scudetto z Interem. Zawodnik bardzo chce uniknąć sytuacji, kiedy to na koniec sezonu jego były pracodawca sięgnąłby po puchar przeznaczony dla zwycięzcy rozgrywek Serie A. Calhanoglu liczy na to, że końcowe rozstrzygnięcia potoczą się po jego myśli, a Milan obejdzie się smakiem. Zdaniem LGDS, dla 28-latka tytuł dla jego byłego zespołu będzie dla niego osobistą porażką trudną do przełknięcia, dlatego ze swojej strony zrobi wszystko, żeby Inter obronił wywalczony przed rokiem tytuł mistrzowski. Jeśli spełni się najgorszy scenariusz, czyli Scudetto powędruje do naszego rywala zza miedzy, to nawet bardzo dobre indywidualne statystyki z tej kampanii nie osłodzą mu sukcesu jego byłego klubu.