Zarejestruj się
Inter zdobywcą Coppa Italia w sezonie 2025/26!
Relacje

Inter zdobywcą Coppa Italia w sezonie 2025/26!

Autor: Maks fcinter

Udało się! Po szesnastu latach Inter ponownie sięga po krajowy dublet, zdobywając przed tygodniem Scudetto, a dziś Coppa Italia.

 

Coś, co jeszcze parę miesięcy temu wydawało się być jedynie mrzonką, dziś stało się rzeczywistością. Cristian Chivu, w swoim pierwszym pełnym sezonie pracy w roli szkoleniowca pierwszej drużyny, sięgnął po dwa najważniejsze krajowe trofea, stając się pierwszym trenerem Interu od czasów Jose Mourinho, któremu udało się dokonać tej sztuki. 

Rozgrywany na Stadio Olimpico finał Coppa Italia przebiegał w atmosferze pokoju nie tylko na trybunach, ale i na boisku. Z wyjątkiem kilku pojedynczych sytuacji trudno bowiem stwierdzić, że w trakcie finałowej rywalizacji mocno wrzało, a to głównie za sprawą piłkarzy Interu, którzy wyglądali dzisiejszego dnia tak, jak gdyby był to dla nich jedynie kolejny dzień w biurze. Naładowani ostatnimi wydarzeniami - zdobyciem krajowego mistrzostwa i serią fantastycznych występów - Nerazzurri od pierwszej do ostatniej minuty spotkania nie pozostawiali nikomu najmniejszych złudzeń odnośnie tego, kto sięgnie dziś po trofeum. 

Strzelanie otworzył jeszcze przed końcem pierwszego kwadransa gry Adam Marusić. Na nieszczęście kibiców Lazio prawy obrońca rodem z Czarnogóry trafił jednak do własnej bramki, wyręczając tym samym Marcusa Thuram, który nie zdołał chwilę wcześniej skierować futbolówki w kierunku broniącego bramki Edoardo Motty. W 35. minucie gry kolejną niefrasobliwość w szeregach defensywy drużyny Maurizio Sarriego wykorzystał Denzel Dumfries. Holender najpierw zabrał piłkę Nuno Tavaresowi, a następnie wyłożył ją jak na tacy Lautaro Martinezowi. Argentyńczyk trafiał już w finale Coppa Italia przed trzema laty, kiedy to Inter pokonywał 2-1 Fiorentinę, i dziś ponownie udało mu się tego dokonać.

Druga połowa przebiegła pod znakiem kontroli wydarzeń boiskowych przez Inter i - mówiąc szczerze - nie za wiele ciekawego się w niej działo. Nerazzurri dwukrotnie byli blisko podwyższenia prowadzenia, natomiast dwukrotnie chybali kolejno Luis Henrique oraz Piotr Zieliński. Najlepszą szansę dla rywali wybronił natomiast głową Josep Martinez, który wskoczył dziś między słupki w miejsce Yanna Sommera i ponownie spisał się (dosłownie) na medal.

Piłkarskie emocje 2025/26 na dobrą sprawę dobiegły dziś końca dla kibiców Interu. Drużynie Cristiana Chivu pozostało dograć dwie ostatniej kolejki ligowe i możliwie jak najbardziej doszlifować indywidualne statystyki - tu choćby na szali jest rekord bramek w jednym sezonie mistrzowskim. W niedzielę 17 maja, zaraz po meczu z Hellasem Verona, odbędzie się również feta mistrzowska - świętowanie będzie dotyczyło zarówno Scudetto, jak i Coppa Italia.

 

Składy obu drużyn:

LAZIO (4-3-3): 40 Motta; 77 Marusic, 34 Gila, 13 Romagnoli, 17 Tavares; 26 Basic, 4 Patric, 24 Taylor; 18 Isaksen, 14 Noslin, 10 Zaccagni.

Rezerwowi: 55 Furlanetto, 99 Giacomone, 3 Pellegrini, 6 Rovella, 7 Dele-Bashiru, 9 Pedro, 19 Dia, 20 Ratkov, 21 Belahyane, 22 Cancellieri, 23 Hysaj, 25 Provstgaard, 27 Maldini, 29 Lazzari, 32 Cataldi.

Trener: Marco Ianni.

INTER (3-5-2): 13 J. Martinez; 31 Bisseck, 25 Akanji, 95 Bastoni; 2 Dumfries, 23 Barella, 7 Zieliński, 8 Sucić, 32 Dimarco; 9 Thuram, 10 Lautaro.

Rezerwowi: 1 Sommer, 12 Di Gennaro, 6 De Vrij, 11 Luis Henrique, 14 Bonny, 15 Acerbi, 16 Frattesi, 17 Diouf, 20 Çalhanoglu, 22 Mkhitaryan, 30 Carlos Augusto, 36 Darmian, 43 Cocchi, 48 Mosconi, 94 Esposito.

Trener: Cristian Chivu.

 

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj