Sneijder: "Milan nie jest faworytem"
Wesley Sneijder już nie może się doczekać derbów Mediolanu, które zbliżają się wolnymi, wielkimi krokami... Stawką tego meczu będzie fotel lidera Serie A.
"Wolałbym, by te derby odbyły się już w ten weekend, a nie za dziesięć dni. Przeżywamy znakomity moment! Jesteśmy naładowani pozytywną energią, a w naszych szeregach panuje ogromny entuzjazm. Niestety jednak terminarz jest taki, jaki jest i nic z tym nie można z tym zrobić. Wolelibyśmy jednak uniknąć tej przerwy w rozgrywkach..." - mówi filigranowy pomocnik.
"Milan na razie jest liderem, ale nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że jest faworytem do zdobycia tytułu. Ja mam wielkie zaufanie do siebie, do kolegów, do Interu i jestem przekonany, że to my wygramy scudetto. Łatwiej być liderem czy gonić? Ja raczej wolę gonić i mam nadzieję wyprzedzić, wykorzystująć entuzjazm i motywację, jaki dały nam ostatnie wyniki." - wyjaśnia.