Suning: będziemy wydawać
Suning Group po dzisiejszym spotkaniu w Mediolanie udzieliło kilku informacji na temat Interu.
Reprezentacja korporacji z Chin przyznała, że chce, aby siła Interu wzrastała, co po zatwierdzeniu wymogów FFP, wraz ze sprzedażą kilku zawodników do Chin, będzie możliwe już w styczniu.
Steven Zhang, syn właściciela Suning Zhanga Jindonga, powiedział po spotkaniu akcjonariuszy, że Inter spełnił wymogi Financial Fair Play:
Uświadomiliśmy sobie, że Inter ma potencjał ogólnoświatowy. Kierownictwo radzi sobie dobrze, posiada dobrego lidera. To co pisze prasa to nie prawda, nie chcemy niczego zmieniać.
Chcemy silniejszego zespołu, zawsze jesteśmy w kontakcie z naszymi ludźmi w Mediolanie. Nawet mimo dystansu jaki nas dzieli, jesteśmy cały czas blisko.
Kilka słów dodał również CEO Interu, Bolingbroke:
W 2013-2014 sezonie przychody Interu wyniosły 168 mln euro, w 2014-2015 171 mln euro i teraz kształtują się na poziomie 186 mln euro. Oczywiście w tym zawarte są sprzedaże zawodników i przychody z europejskich pucharów. Teraz mamy nadzieję na 200 mln euro. Zysk operacyjny w 2014 roku był negatywny, rok później byliśmy na plusie 10 mln euro.
W następnym roku chcemy tą kwotę podwoić. W tym roku nasze straty sięgają 59 mln euro, w następnym roku chcemy dobić do 24 mln euro. Zdaliśmy test FFP, jednak w następnym roku musimy wygenerować dochód, a to będzie bardzo trudne.
Vice-CEO Yang Tang:
Nie jestem ekspertem od strony sportowej, jednak dobrze jest mieć 2 duże kluby jak Inter i Jiangsu i może w tym przypadku wyjść jakaś współpraca. Są zawodnicy, którzy mogą przyjść z Chin do Interu. Jeśli chodzi o styczniowe mercato to zrobimy wszystko co będzie możliwe, by wzmocnić Inter, oczywiście respektując FFP.