Wrócił temat Superligi, co dalej z rozgrywkami? KOMUNIKAT KLUBU (akt. 17:15)
Jak bumerang na tapet światowego futbolu wrócił dzisiaj temat Superligi, czyli elitarnych rozgrywek zorganizowanych poza strukturami UEFY dla najlepszych i najbogatszych klubów w Europie. Wszystko z powodu wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który przyznał rację nowej organizacji i orzekł o nadużyciu kompetencji przez UEFĘ i FIFĘ. W tym artykule zbierzemy wszystkie informacje, które będą pojawiać się w przestrzeni medialnej w najbliższym czasie na ten temat:
17:15
13:30
A22 Sports zaprezentowało format nowej Superligi klik.
12:20
Florentino Pérez wyraził zadowolenie z rozstrzygnięcia TSUE: Z ogromną przyjemnością przyjęliśmy do wiadomości decyzję. Od dzisiaj kluby będą panami własnego losu
10:30
TSUE przyznał rację Superlidze stwierdzając, że FIFA oraz UEFA nadużyły swoich kompetencji. W sentencji wyroku możemy przeczytać, że "organizacja rozgrywek piłkarskich między klubami i wykorzystywanie praw medialnych są działalnością gospodarczą. Muszą być one zatem zgodne z zasadami konkurencji i swobody przepływu. Jeżeli przedsiębiorstwo zajmujące pozycję dominującą jest uprawnione do określania warunków, na jakich potencjalnie konkurujące przedsiębiorstwa mogą wejść na rynek, uprawnienie to musi podlegać odpowiednim kryteriom w celu zapewnienia przejrzystości, obiektywności, niedyskryminacji i proporcjonalności, biorąc pod uwagę możliwe konflikty interesów. Uprawnienia FIFA i UEFA nie podlegają jednak takim kryteriom. FIFA i UEFA nadużywają zatem pozycji dominującej. Ponadto, ze względu na ich arbitralny charakter, przepisy dotyczące zatwierdzania, kontroli i sankcji należy uznać za nieuzasadnione ograniczenia swobody świadczenia usług".
"Nie oznacza to, że zawody takie jak projekt Superligi muszą koniecznie zostać zatwierdzone. Trybunał, po otrzymaniu ogólnych pytań dotyczących przepisów FIFA i UEFA, nie orzeka w swoim wyroku o tym konkretnym projekcie. Jednocześnie Trybunał zauważył, że przepisy FIFA i UEFA dotyczące korzystania z praw medialnych są szkodliwe dla europejskich klubów piłkarskich, wszystkich firm działających na rynkach medialnych, a ostatecznie dla konsumentów i telewidzów, uniemożliwiając im korzystanie z nowych i potencjalnie innowacyjnych lub interesujących rozgrywek".