Trzy punkty wracają do Mediolanu!
Inter Mediolan na Stadio Olipico w Turynie wygrał z Torino 2:0. Po jednej bramce trafiali Milito oraz Cassano.
Pierwsza akcja Interu miała miejsce w 7. minucie meczu. Efektownym podaniem piętą popisał się Sneijder, który podał do Nagatomo. Japończyk zdołał dośrodkować, lecz żaden z piłkarzy Nerazzurrich nie dał rady sięgnąć futbolówki. Cztery minuty później po dośrodkowaniu jednego z piłkarzy Torino, pierwszy, groźny strzał oddał Bianchi, lecz piłka minęła słupek. W 13. minucie Inter Mediolan objął prowadzenie. Pięknym strzałem popisał się Diego Milito. Argentyńczyk precyzyjnie wymierzył i piłka wpadła tuż przy słupku bramki. Torino 0, Inter 1. Już 60 sekund później gospodarze mogli doprowadzić do remisu. W polu karnym Interu główkował Sgrgina, lecz dzięki interwencji Cambiasso piłka wyleciała na rzut rożny. Kolejny strzał gospodarzy - Ogbonna spróbował zza pola karnego, lecz pewnie interweniował Samir Handanovic. W 26. minucie ładnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Wes Sneijder, jednak na posterunku był bramkarz Torino. W 34. minucie Inter przeprowadził składną akcję. Piłkę wrzucał Zanetti, która trafiła do Pereiry. Ten przyjął i zagrał na środek pola karnego Turyńczyków, jednak piłkę wybił Glik. W 40. minucie swoich sił spróbował Guarin, lecz futbolówka ostatecznie wylądowała na rzucie rożnym. Kilkanaście sekund później kolejna grożna akcja Nerazzurrich, jednak sędzia odgwizdał spalony na Diego Milito. Taki rezultat utrzymał się do końca pierwszej połowy.
Dwie minuty po wznowieniu gry, jeden z graczy gospodarzy trafił w słupek bramki Samira Handanovica, jednak nawet gdyby piłka wpadła o bramki, gola by nie było, bowiem piłkarz Torino znajdował się na minimalnym spalonym. W 51. minucie dobre uderzenie oddał Wes, jednak odrobinę niecelnie. Jedenaście minut później próbował Bianchi, jednak po raz kolejny na posterunku Samir. W 64. minucie bardzo blisko wyrównania znów był Bianchi, który z dwóch metrów strzelał na bramkę. Po raz kolejny lepszy okazał się Handanovic, który szczęśliwie wybił piłkę. Przez kolejne minuty meczu gra była bardzo spokojna i żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie dogodnych sytuacji. Aż do 79. minuty. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Torino mogło doprowadzić do wyrównania. Główkował zawodnik gospodarzy, jednak piłka nie znalazła drogi do bramki. W 83. minucie meczu Inter Mediolan podwyższył prowadzenie. Za sprawą Cassano, który otrzymał piłkę od Alvareza, mogliśmy cieszyć się z drugiej bramki. FantAntonio bez zastanowienia odwrócił się i uderzył piłkę, która wpadła do siatki. Taki rezultat utrzymał się do końca spotkania i to Inter świętował ze zdobycia trzech punktów.
Bramki: 13' Milito, 83' Cassano
Żółte kartki: 22 'Bianchi, 25' Masiello, 35 'Juan Jesus, 38' Nagatomo, 71' Gazzi, 78' Guarin, 89'Glik
Torino: 1 Gillet, 36 Darmian, 25 Glik, 6 Ogbonna, 17 S.Masiello; 33 Brighi, 14 Gazzi; 19 Stevanovic (57' Cerci), 10 Sgrigna (57' Meggiorini), 9 Bianchi (76' Sansone), 7 Santana.
Ławka rezerwowych: 23 Gomis, 2 Rodriguez, 3 D'Ambrosio, 4 Basha, 5 Di Cesare, 20 Vives, 77 Verdi.
Trener: Giampiero Ventura.
Inter: 1 Handanovic; 42 Jonathan (46' Alvarez), 23 Ranocchia, 40 Juan Jesus, 55 Nagatomo; 4 Zanetti, 14 Guarin (81' Gargano), 19 Cambiasso, 31 Pereira; 10 Sneijder (66' Cassano); 22 Milito.
Ławka rezerwowych: 12 Castellazzi, 27 Belec, 6 Silvestre, 7 Coutinho, 8 Palacio, 25 Samuel, 41 Duncan, 44 Bianchetti, 88 Livaja.
Trener: Andrea Stramaccioni.
Sędzia główny: Luca Banti (Livorno)