Tylko remis...
Inter Mediolan zremisował z Ac Torino 1-1. Bramkę dla Nerazzurrich zdobył Burdisso, dla gości trafił Bianchi.
Wyraźną przewagę w posiadaniu piłki, stworzonych sytuacjach oraz strzałach mają Nerazzurri, jednak tak naprawdę tylko raz zagrozili bramce gości. Stało się to w 34 minucie, kiedy to Sereni z najwyższym trudem odbił na róg strzał Cruza. Argentyńczyk jeszcze co najmniej dwa razy starał się pokonać Sereniego, ale oba te uderzenia były niecelnie. Oprócz niego jeden strzał w światło bramki oddał Ibrahimovic. Był on jednak lekki i bramkarz Torino z łatwością go złapał. Szczęścia próbował też Santon lecz i jego strzał poszybował obok bramki.
Torino kilka razy starało się skontrować Inter, ale żadna z akcji nie doprowadziła do oddania przez gości celnego strzału. w końcówce boisko opuścić musiał Stankovic, a w jego miejsce pojawił się Figo.[hide]
Druga połowa była znacznie szybsza i ciekawsza niż pierwsza. Stało się to głównie za sprawą szybko strzelonego gola...niestety przez Torino. Już w 47 minucie Bianchi pokonał strzałem głową Julio Cesara. To zmusiło Nerazzurrich do odważniejszego zaatakowania bramki gości. Prym wiódł zdecydowanie Luis Figo. Już chwilę po stracie gola dośrodkował on doskonale na głowę Cordoby, a Sereni z największym trudem odbił strzał Kolumbijczyka. W kolejnej, podobnej akcji, padła bramka wyrównująca. Tym razem rzut rożny wykonany został z drugiej strony boiska. W pole karne jak petarda wbiegł Burdisso, wykorzystał nieporozumienie bramkarza i obrońcy Torino i strzałem głową doprowadził do remisu. Torino zdołało odpowiedzieć jedynie pojedynczym strzałem Rosiny z rzutu wolnego. Do końca spotkania wszystkie ofensywne akcje przeprowadzał Inter. Dwa razy pokonać Sereniego próbował Ibrahimovic, tyle samo Maicon. Dwukrotnie pod bramką Torino powstało też ogromne zamieszanie w trakcie którego piłka ocierała się o słupek lub odbijała od bramkarza, a okazje na dobitki mieli Ibrahimovic, Crespo, Cambiasso i Santon. Crespo po jednym z dośrodkowań Figo uderzył też w słupek (najpierw Sereni sparował piłkę). Dwie szanse miał też Quaresma. W pierwszej z nich strzelił lekko i wprost w bramkarza. W drugiej, w sytuacji sam na sam, strzelił bardzo wysoko nad bramką.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1, a Inter zamiast powiększyć przewagę nad drugim miejscem do 9 punktów, w najlepszym wypadku powiększy ją tylko do 7. Jeżeli Milan wygra dzisiaj wieczorem z Lazio to przewaga ta pozostanie bez zmian.
Inter-Torino 1-1 (0-0)
Strzelcy: Bianchi 47', Burdisso 58'
INTER: 12 Julio Cesar; 13 Maicon, 2 Cordoba, 16 Burdisso, 39 Santon; 4 J.Zanetti, 19 Cambiasso, 6 Maxwell (77 Quaresma 46); 5 Stankovic (7 Figo 43); 9 Cruz (18 Crespo 70), 8 Ibrahimovic.
Ławka: 1 Toldo, 11 Jimenez, 24 Rivas, 33 Mancini.
Trener: José Mourinho.
TORINO: 1 Sereni; 16 Rivalta (32 Colombo 35), 22 Di Loreto, 15 Dellafiore, 6 Ogbonna; 23 Abate (33 Rubin 80), 4 Dzemaili, 27 P.Zanetti, 19 Diana; 90 Bianchi (30 Stellone 67), 10 Rosina.
Ławka: 99 Calderoni, 5 Corini, 8 Barone, 11 Amoruso.
Trener: Walter Novellino.
Żółte kartki: Cruz 18, Ogbonna 37, Burdisso 59, Cordoba 79.
Sędzia: Mauro Bergonzi (Genoa).
Wyraźną przewagę w posiadaniu piłki, stworzonych sytuacjach oraz strzałach mają Nerazzurri, jednak tak naprawdę tylko raz zagrozili bramce gości. Stało się to w 34 minucie, kiedy to Sereni z najwyższym trudem odbił na róg strzał Cruza. Argentyńczyk jeszcze co najmniej dwa razy starał się pokonać Sereniego, ale oba te uderzenia były niecelnie. Oprócz niego jeden strzał w światło bramki oddał Ibrahimovic. Był on jednak lekki i bramkarz Torino z łatwością go złapał. Szczęścia próbował też Santon lecz i jego strzał poszybował obok bramki.
Torino kilka razy starało się skontrować Inter, ale żadna z akcji nie doprowadziła do oddania przez gości celnego strzału. w końcówce boisko opuścić musiał Stankovic, a w jego miejsce pojawił się Figo.[hide]
Druga połowa była znacznie szybsza i ciekawsza niż pierwsza. Stało się to głównie za sprawą szybko strzelonego gola...niestety przez Torino. Już w 47 minucie Bianchi pokonał strzałem głową Julio Cesara. To zmusiło Nerazzurrich do odważniejszego zaatakowania bramki gości. Prym wiódł zdecydowanie Luis Figo. Już chwilę po stracie gola dośrodkował on doskonale na głowę Cordoby, a Sereni z największym trudem odbił strzał Kolumbijczyka. W kolejnej, podobnej akcji, padła bramka wyrównująca. Tym razem rzut rożny wykonany został z drugiej strony boiska. W pole karne jak petarda wbiegł Burdisso, wykorzystał nieporozumienie bramkarza i obrońcy Torino i strzałem głową doprowadził do remisu. Torino zdołało odpowiedzieć jedynie pojedynczym strzałem Rosiny z rzutu wolnego. Do końca spotkania wszystkie ofensywne akcje przeprowadzał Inter. Dwa razy pokonać Sereniego próbował Ibrahimovic, tyle samo Maicon. Dwukrotnie pod bramką Torino powstało też ogromne zamieszanie w trakcie którego piłka ocierała się o słupek lub odbijała od bramkarza, a okazje na dobitki mieli Ibrahimovic, Crespo, Cambiasso i Santon. Crespo po jednym z dośrodkowań Figo uderzył też w słupek (najpierw Sereni sparował piłkę). Dwie szanse miał też Quaresma. W pierwszej z nich strzelił lekko i wprost w bramkarza. W drugiej, w sytuacji sam na sam, strzelił bardzo wysoko nad bramką.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1, a Inter zamiast powiększyć przewagę nad drugim miejscem do 9 punktów, w najlepszym wypadku powiększy ją tylko do 7. Jeżeli Milan wygra dzisiaj wieczorem z Lazio to przewaga ta pozostanie bez zmian.
Inter-Torino 1-1 (0-0)
Strzelcy: Bianchi 47', Burdisso 58'
INTER: 12 Julio Cesar; 13 Maicon, 2 Cordoba, 16 Burdisso, 39 Santon; 4 J.Zanetti, 19 Cambiasso, 6 Maxwell (77 Quaresma 46); 5 Stankovic (7 Figo 43); 9 Cruz (18 Crespo 70), 8 Ibrahimovic.
Ławka: 1 Toldo, 11 Jimenez, 24 Rivas, 33 Mancini.
Trener: José Mourinho.
TORINO: 1 Sereni; 16 Rivalta (32 Colombo 35), 22 Di Loreto, 15 Dellafiore, 6 Ogbonna; 23 Abate (33 Rubin 80), 4 Dzemaili, 27 P.Zanetti, 19 Diana; 90 Bianchi (30 Stellone 67), 10 Rosina.
Ławka: 99 Calderoni, 5 Corini, 8 Barone, 11 Amoruso.
Trener: Walter Novellino.
Żółte kartki: Cruz 18, Ogbonna 37, Burdisso 59, Cordoba 79.
Sędzia: Mauro Bergonzi (Genoa).
0-1 Bianchi
1-1 Burdisso
Skrót meczu
Scarpini
Jose Mourinho podczas meczu
Udostępnij: