Vieira sfrustrowany kolejną kontuzją
Kapitan reprezentacji Francji i piłkarz Interu Mediolan - Patrick Vieira jest rozczarowany kolejną kontuzją, którą doznał podczas rozgrzewki przed meczem z Rumunią.
Wściekły pomocnik powiedział l'Equipe: Od samego początku rozgrzewki czułem mały ból. Z czasem stało się to niemożliwe do wytrzymania - stwierdził Francuz.
Badanie wykazały, że kontuzja Vieiry nie jest aż tak poważna, jak wydawało się na początku. Piłkarz jednak musiał wrócić do klubu. W ostatnich miesiącach zawodnik był stale dręczony przez różnego rodzaju urazy, dlatego też nie mógł wystąpić na Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii.
[hide]Naprawdę tego nie rozumiem - mówił. Wcześniej czułem się dobrze. Mogłem grać w piłkę używając obu nóg bez martwienia się o kontuzje. Miałem przecież kilka niezłych meczy w Interze. Czułem się dobrze. - zakończył Vieira.
Wściekły pomocnik powiedział l'Equipe: Od samego początku rozgrzewki czułem mały ból. Z czasem stało się to niemożliwe do wytrzymania - stwierdził Francuz.
Badanie wykazały, że kontuzja Vieiry nie jest aż tak poważna, jak wydawało się na początku. Piłkarz jednak musiał wrócić do klubu. W ostatnich miesiącach zawodnik był stale dręczony przez różnego rodzaju urazy, dlatego też nie mógł wystąpić na Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii.
[hide]Naprawdę tego nie rozumiem - mówił. Wcześniej czułem się dobrze. Mogłem grać w piłkę używając obu nóg bez martwienia się o kontuzje. Miałem przecież kilka niezłych meczy w Interze. Czułem się dobrze. - zakończył Vieira.
Udostępnij: