Zarejestruj się
Włoskie media - Krytyka Interu i systemu VAR
Oceny

Włoskie media - Krytyka Interu i systemu VAR

Autor: Marcin Piaseczny

Internetowe wydania włoskich gazet już w niedzielę wiele uwagi poświęciły dyspozycji Interu i przebiegowi jego ostatniego spotkania ligowego z Parmą. Dodatkowe komentarze, które światło dzienne ujrzały dopiero w poniedziałek, również podkreślają klimat jaki powoli wytwarza się wokół Interu 2018/19. Krytyka poszczególnych piłkarzy, ale także brak litości dla zachowania sędziów w spotkaniu z Parmą - przeczytajcie najciekawsze wątki poniżej. 

Główny temat to jednak przede wszystkim VAR i brak wsparcia zespołu sędziów "przed monitorem" dla prowadzącego mecz Interu z Parmą Gianluci Manganiello.

 

Tuttosport: - Karny dla Interu należał się bezsprzecznie po tym jak Dimarco interwerniował ręką w polu karnym. Zarówno sędzia jak i VAR zignorowali także bardzo groźne wejście Gagliardiniego w nogi Di Gaudio. Zarówno Gaglia jak i biorący później na nim odwet za kolegę Stulac powinni wylecieć z boiska z czerwonymi kartkami. Tak samo bramka Dimarco mogła zostać spokojnie anulowana z powodu Rigoniego, który był na spalonym i absorbował uwagę Handanovicia. Szczerze, ciężko było gorzej sędziować ten mecz. Pytanie tylko gdzie był VAR (Rocchi) podczas tych wszystkich sytuacji? 

 

Corriere dello Sport: - Sędziowanie w tym meczu to pasmo pomyłek i wątpliwych decyzji. Zarządzaniem VARem w tym meczu to skandal. 

 

Gazzetta dello Sport: - Ręka Dimarco została zignorowana i to Rocchi a nikt inny skrzywdził w tym meczu Inter. Wcześniej nie było też reakcji na faulowanie Gagliardiniego. Blokowanie pola widzenia Handanovicia przy strzale, który dał bramkę Parmie to już wisienka na torcie. 

 

Mediolańska Gazzetta przytacza smutny bilans pomyłek sędziowskich w meczach Interu od startu obecnego sezonu: 

- Nie ulega wątpliwościom, że zachowanie sędziego w meczu z Parmą było błędne, ręka oczywista, a przepisy złamane. Wcześniej mogliśmy sobie porównać jakie konsekwencje poniósł Fazio za atak na Falque w meczu Torino-Roma, a co spotkało faulującego Asamoah w meczu z Sassuolo. Wracając do tego meczu: nikt nie wierzył, że sędzia wznawia grę zamiast pokazać słynny gest VAR. Jakim cudem nie było reakcji Rocchiego nawet jeśli Maganiello nie widział tego zagrania? Dlaczego nie zasugerował głównemu żeby spojrzał w monitor przy bocznej linii? Brak słusznego karnego to opinia kibica, brak konsultacji w tej sytuacji to jawne złamanie przepisów. Tak samo sytuacja ma się z blokowaniem pola widzenia przy strzale Dimarco. Konsultacja VAR wydaje się oczywista, a przepisy nie zmieniły się od zeszłego roku. Pozostanie pytanie kogo winić, ale twarz temu dał sędzia główny Maganiello. Podczas kiedy bramkarz Interu jest wściekły, my po prostu zaczynamy wątpić. 

 

Najwięcej krytyki z grona piłkarzy Interu zebrał Marcelo Brozović. Chorwat "zapracował" na osobną rubrykę w dzisiejszej LGdS:

- Kiedy po raz kolejny nie potrafił celnie dograć do kolegów w końcówce meczu, na San Siro rozległy się gwizdy które mogły naruszyć konstrukcję stadionu. Wszystko co złe zaczynało się w tym meczu od niego. Oczekujemy od niego wzięcia odpowiedzialności, która jest niewspółmierna do jego talentu i psychiki. Wspaniała końcówka poprzedniego sezonu powinna już zostać zapomniana. Marcelo to artysta, ale sam nie stworzy Kaplicy Sykstyńskiej. 

 

Powodów serii rozczarowań w wykonaniu Interu, obserwatorzy telewizji SKY upatrują z kolei w przewidywalności taktycznej drużyny Spallettiego: 

- Ten zespół nie wypracował niczego czym może zaskoczyć rywala, powodem ich formy jest absolutna przewidywalność. Inter ściągnął wszystkich "pod Spallettiego" i teraz to on musi coś wymyślić. Jego zadaniem jest wydobycie kreatywności z piłkarzy, na których tak mu przecież zależało. Keita w ataku? Moim zdaniem oblał ten test. To jednak dobry piłkarz, stoi za nim wielu fanów. Potrzeba mu więcej entuzjazmu i chyba jednak zbiegania w pole karne, a nie przebywania w nim bez przerwy.

- Interowi brakuje także szczęścia. Zaczęliśmy źle z Sassuolo i Torino, ale nie można wytłumaczyć dlaczego oddaliśmy kontrolę nad meczem Parmie. Czego brakuje? Moim zdaniem zawodnika w stylu Rafinhi. Zarząd musi już zacząć szukać kogoś takiego, ponieważ bez kreatywności i zawodników robiących róźnicę, we Włoszech często będziesz walił głową w mur.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj