Zarejestruj się
Wycieczka za koło podbiegunowe na ponad 3000 kilometrów. Inter zagra pierwszy mecz 1/16 Ligi Mistrzów w Norwegii z Bodo/Glimt (zapowiedź)
Zapowiedzi

Wycieczka za koło podbiegunowe na ponad 3000 kilometrów. Inter zagra pierwszy mecz 1/16 Ligi Mistrzów w Norwegii z Bodo/Glimt (zapowiedź)

Autor: Eryk fcinter

W środowy wieczór piłkarze z Mediolanu zagrają na sztucznym boisku w norweskim Bodo, aby zrobić pierwszy krok do kolejnej fazy Champions League.

 

Maszyna Pana trenera Cristiana Chivu

Po gorących i wspaniałych derbach Włoch potrzeba było dużo czasu, aby ochłonąć. Ale Inter nie zamierza się zatrzymywać. Od porażki z Bolognią w Superpucharze Włoch, Nerazzurri przegrali tylko 1 mecz i było to przeciwko Arsenalowi w przedostatnim meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów.

Mediolańczycy są aktualnie w trybie „bestii” i w końcu pokonali kilku rywali z topu, a więc wcześniej Borussię Dortmund, a ostatnio Juventus. To dobre informacje, chociaż w środę naprzeciw piłkarzy Chivu stanie ekipa o mniejszej renomie, jednak taka, której absolutnie nie można lekceważyć, szczególnie na własnym stadionie.

 

Nie wszystko układało się w fazie ligowej

Tę część Ligi Mistrzów w wykonaniu Interu musimy podzielić na kilka części. Zaczęło się wspaniale, ponieważ od 4 wygranych, jednak czarno-niebiescy mieli bardzo przyjemny kalendarz, kiedy mierzyli się z Ajaxem, Slavią, St. Gilloise i Kairatem Ałmaty. W następnych meczach zaczęły się schody i Inter zaczął przegrywać, ulegając Atletico, Liverpoolowi oraz Arsenalowi. Na sam koniec udało się wygrać 0-2 z Borussią Dortmund, ale zabrakło punktów, aby awansować bezpośrednio do 1/8, stąd Inter, na własne życzenie, musi rozegrać dwa dodatkowe mecze.

 

Wszystko na Ligę Mistrzów

Bodo/Glimt aktualnie jest poza sezonem ligowym, a rozgrywki Eliteserien zakończyli pod koniec listopada, kiedy wywalczyli wicemistrzostwo kraju. Od grudnia norweska ekipa oficjalne mecze rozgrywa jedynie w Lidze Mistrzów i trzeba przyznać, że poszło im znakomicie.

Bodo/Glimt słabo rozpoczęło fazę ligową, jednak jej końcówka to prawdziwie sensacyjne wyniki. Najpierw zremisowali z Borussią Dortmund, aby w dwóch ostatnich kolejkach wygrać pewnie 3-1 z Manchesterem City, a na koniec pokonać Atletico Madryt i to na stadionie w stolicy Hiszpanii. Piękna przygoda gospodarzy, którzy na własnym boisku są szczególnie groźni, patrząc na warunki. Dla Interu to może być mecz pułapka i wynik pierwszego spotkania może okazać się kluczowy w kwestii awansu.

 

Bezpośrednie mecze

Bodo/Glimt i Inter miały jedno starcie w przeszłości. Mowa o sezonie 1978/1979, kiedy zagrali dwumecz w ramach Pucharu Zdobywców Pucharów.

Inter wygrał wtedy 1-2 i 5-0, a w składzie mediolańczyków mogliśmy znaleźć m.in. Gabriele Orialego czy Alessandro Altobellego.

 

Kontuzje i prawdopodobne składy

W Interze zabraknie oczywiście Denzela Dumfriesa, ale do Norwegii nie polecą też – Hakan Calhanoglu ze względu na drobny uraz mięśniowy oraz Davide Frattesi, który ma problemy jelitowe.

 

BODO/GLIMT (4-3-3): Haikin; Sjovold, Bjortuft, Gundersen, Bjorkan; Evjen, Berg, Fet; Blomberg, Hogh, Hauge

INTER (3-5-2): Sommer; Bisseck, Akanji, Bastoni; Luis Henrique, Barella, Zielinski, Mkhitaryan, Dimarco; Lautaro Martinez, Esposito.

 

Transmisja i godzina meczu

Spotkanie rozpocznie się w środę, 18 lutego o godzinie 21:00 na Aspmyra Stadion w Bodo.

Mecz można obejrzeć w otwartej telewizji w kanale TVP 1 oraz Canal+ Extra 1.

 

 

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj