Wypowiedzi pomeczowe
Oto co mieli do powiedzenia gracze Interu, po zwycięstwie nad Cagliari:
Marco Davide Faraoni: Nie mogłem doczekać się tego dnia, kiedy zadebiutuję. Było to dla mnie wspaniałe doświadczenie i jestem bardzo szczęśliwy. Starałem się grać jak najlepiej, jednak muszę się jeszcze dużo nauczyć i poprawić niektóre elementy mojej gry.
Coutinho: Zupełnie nie spodziewałem się, że zagram od pierwszych minut. Byłem bez rozgrzewki, jednak starałem się grać od początku jak najlepiej. W pierwszej połowie grało się nam bardzo trudno, gdyż gracze Cagliari nie zostawiali nam wiele miejsca. W drugiej części gry było zupełnie inaczej. Graliśmy swobodnie i mieliśmy wiele miejsca. Jestem szczęśliwy z tego zwycięstwa, jednak teraz musimy się skupiać na kolejnych meczach, aby piąć się w tabeli coraz wyżej.
Ricardo Alvarez: Tak bardzo się cieszę, że zagrałem, choć miałem usiąść na trybunach. W mojej grze widać coraz więcej spokoju, gdyż zrozumiałem już jak należy grać we Włoszech. Liga Włoska znacznie różni się od argentyńskiej. Na początku było mi bardzo ciężko, jednak teraz gra mi się coraz lepiej. Scudetto? Jestem pewien, że możemy walczyć o tytuł, ponieważ w zespole mamy wielu świetnych zawodników.
Thiago Motta: Staraliśmy się wygrać ten mecz od samego początku. Chcieliśmy zdobyć 3 punkty, choćby dla fanów, którzy zawsze licznie przychodzą na nasze mecze. W końcu zagraliśmy dobry mecz. Dzisiaj byliśmy bardzo silnym zespołem i myślę, że złe czasy powoli mijają. Pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać, jednak ten zespół jest w stanie grać jeszcze lepiej. Gdy gramy na Stadio Meazza, musimy więcej utrzymywać się przy piłce i starać się dyktować warunki przeciwnikowi. Czy jestem ważnym zawodnikiem w Interze? Nie zwracam na to uwagi czy jestem, czy też nie. Jesteśmy zespołem, który składa się z wielu wspaniałych zawodników. Teraz musimy myśleć o meczu z Trabzonsporem i za wszelką cenę go wygrać.
Andrea Ranocchia: Z Cagliari zagraliśmy bardzo dobrze. Cieszymy się ze zdobycia 3 punktów, jednak musimy teraz trenować przed wtorkowym meczem z Trabzonsporem. W pierwszej połowie mieliśmy dwie poprzeczki, a Cagliari przez jeden mecz oddało jeden strzał na bramkę, więc chyba zagraliśmy dobrze.
Jonathan: Cieszę się z gry, a także ze zwycięstwa. Postaram się dać z siebie wszystko i postępować zgodnie ze wskazówkami trenera. Jestem tutaj, aby grać jak najlepiej i być do dyspozycji Claudio Ranieriego. Włoska piłka jest zupełnie inna niż brazylijska. Jest wiele różnic między tymi ligami. Maicon? Jest on wspaniałym piłkarzem i przyjacielem. To dla mnie zaszczyt, że mogę być z nim w jednej drużynie i uczyć się od niego.