Zarejestruj się
Wypowiedzi pomeczowe
Wywiady z piłkarzami

Wypowiedzi pomeczowe

Autor: Filip C.

Maicon: Wygraliśmy nie dlatego, że Maicon wrócił. Wygraliśmy, bo mamy silny zespół. Napastnicy? Ostatnio przechodzą kryzys, ale ciężko pracują na treningach i wkrótce to zaowocuje. Ranieri ma rację, musimy ciężko pracować. Mamy nadzięję, że uda nam się nazbierać jak najwięcej punktów przed przerwą świąteczną, by poprawić naszą pozycję w lidze.


Yuto Nagatomo: Cieszę się z bramki. Bardzo się starałem przed publicznością, która od początku mnie wspiera. Dziękuję im za to. W szatni Cambiasso mi powiedział, że gol to zawsze gol, nieważne czy piękny, czy brzydki. Na drugą połowę wyszedłem pełny energii, z większą agresywanością. Cieszę się, że ten duch rywalizacji mi pomógł w osiągnięciu dobrego wyniku. Dzisiaj cały zespół pokazał wielkiego ducha walki.

[hide]

Giampaolo Pazzini: W końcu piłka w siatce. To był gol, na który czekałem. Podanie od Coutinho było wspaniałe. Jestem szczęśliwy. Teraz musimy zachować spójność. Potrzebujemy troszkę więcej szczęścia. Miejmy nadzieję, że wszystko potoczy się zgodnie z planem. W meczu miałem jeszcze jedną piłkę od Coutinho, ale nie wykorzystałem jej, a potem padła bramka. Mogłem potem jeszcze strzelić, ale w ułamku sekundy zmieniasz myślenie i popełniasz błąd. Teraz będę musiał zorganizować przyjęcie. Powiedziałem kolegom z drużyny, że jeżeli zdobędę bramkę to to zrobię.


Diego Milito: Mam nadzieję, że uraz nie jest poważny i we wtorek będę mógł zagrać. Na San Siro wspracie kibiców jest wspaniałe. To wielkie przeżycie. Czasam jest źle, a czasem dobrze, ale my zostawiamy serce na boisku i wierzę, że kiedyś ludzie to dostrzegą. Genoa? To zespół o wielkiej wartości. To trudny rywal i trudne miejsce. Dzisiaj wygrali swój mecz w Sienie, to ich tylko bardziej zmotywuje do meczu z nami. Pojedziemy tam po trzy punkty, bowiem dzisiejsze zwycięstwo wlalo w nas ducha walki. Moja nieskuteczność? Najważniejszy jest sukces zespołu. Osiągnięcia indywidualne przyjdą z czasem. Czuję się dobrze, a zdobycie gola to tylko kwestia czasu. Dzisiaj widziałem zespół z wielką chęcią zwycięstwa, który naciskał na przeciwnika od pierwszych minut. Zasłużylismy na zwycięstwo. Jestem szczęśliwy.

 

Claudio Ranieri: Nie będziemy rozmawiać o tym meczu jako punkt zwrotny. Kończymy z używaniem tego słowa. (śmieje się) Nie ma żadnych punktów zwrotnych. Są mecze, które są okupione wielkim bólem, tak jak ten dzisiejszy. Był on testem dumy. To zespół, który upadł, ale wie jak się podnieść. Dziękuję kibicom, byli fantastyczni i radośni. Nie poddamy się. Piłkarze jeszcze nie skończyli i chcą to pokazać. Wszystkim należą się brawa, a przede wszystkim kibicom. Wsparli nas jak prosiłem. Maicon? On jest jednym ze starej gwardii. Chłopcy wiedzieli, że będzie biegał od obrony do ataku i na odwrót tysiące razy po skrzydle. Obawiałem się o niego, zwłaszcza o jego kondycję po kontuzji, ale jest w dobrej dyspozycji. Dzięki Faraoniemu więcej młodych zawodników w podstawowej 11? Nie wiem czy to ma jakikolwiek wplyw na to. Marco wykonuje doskonałą pracę na prawym skrzydle. Gol Pazziniego? To było bardzo ważne. Cieszę się z tej bramki. Jest mi przykro z powodu Milito, gdyby nie kontuzja kostki zostawiłbym go na boisku, by miał swoją szansę. Ważne dla napastnika jest to, by się odblokował. Jestem zadowolony z dzisiejszego rezultatu zwłaszcza, że zachowaliśmy czyste konto. Można zaobserwować kilka rzeczy - młodzi zawodnicy bardzo nam pomagają, zaś doświadczeni się nie poddają i walczą. Idziemy naprzód, krok po kroku, z wielkim pragnieniem i determinacją. Potrzebujemy kibiców na San Siro i kiedy zobaczymy pełny stadion będziemy mogli powiedzieć, że osiągnęliśmy punkt zwrotny. W tym roku nie jesteśmy na autostradzie, tylko na wiejskiej drodze pełnej dziur i kamieni, dlatego musimy być bardzo ostrożni. Poli? Jestem przekonany, że to dobry zawodnik i jest już gotowy na swój debiut. Dlaczego postawiłem na Muntariego? Potrzebowałem lewonożnego zawodnika. Brak Morattiego? Wiem, że Pan Tronchetti zajął miejsce prezydenta na stadionie, zawsze czuliśmy jego wsparcie. Dedykuję to zwycięstwo jemu. Zasłużył na to, zwłaszcza tym jak jest blisko swojego zespołu.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj