Zarejestruj się
Wypowiedzi pomeczowe
Wywiady z piłkarzami

Wypowiedzi pomeczowe

Autor: Marcin Piaseczny
Oto co do powiedzenia mieli Nerrazurri po zremisowanym 1-1 meczu z Genoą.

Mancini: Mecz zaczęliśmy dobrze i w pierwszej połowie nie oddawaliśmy Genoi pola do popisu, dopiero wyrzucenie z boiska Pele ustawiło mecz, gdyby nie to było by to kompletnie inne spotkanie. Jeśli chodzi o jego pierwszą żółtą kartkę to nie ma o czym rozmawiać, myślę jednak że pokazanie tej drugiej było nieco na wyrost. Nie mogliśmy dobrze zagrać w dziesiątkę, ponieważ na boisku mieliśmy zbyt mało pomocników. Grało nam się ciężko, Genoa dużo atakowała , a my nie potrafiliśmy wyprowadzić skutecznej kontry. Mimo to uważam, że zawodnicy spisali się dobrze i realizowali, na tyle na ile mogli, założenia taktyczne. Walczyli do końca i zrobili co się dało, grając w dziesiątkę. Inter nadal jest liderem i nadal walczymy. Gdyby na początku sezonu ktoś powiedział mi, że na dziewięć kolejek przed końcem sezonu będziemy mieli sześć oczek przewagi nad wiece-liderem to byłbym bardzo szczęśliwy.[hide]

Cambiasso: Granie przeciwko Genoi, szczególnie w dziesiątkę to bardzo trudne zadanie. Oni zagrali bardzo dobrą piłkę, a my starając się im dorównać straciliśmy dwa z trzech punktów, które mogliśmy zdobyć. Jeśli spojrzymy jednak na inne wyniki to można powiedzieć, że była to dla Interu pozytywna kolejka. Jestem zadowolony, że jestem częścią tego zespołu i że Mancini we mnie wierzy. Mimo tych wszystkich złych rzeczy, które stały się w tym sezonie Inter pokazuje, że jest silny. Odesłanie do szatni Pele? Nie mam w zwyczaju dyskutowania o decyzjach arbitrów. Każdy z nas popełnia błędy, a oni mają sekundy, żeby podejmować bardzo ważne decyzje. Mancini ma inne zdanie? Gdyby wszyscy się ze sobą zgadzali, życie byłoby bardzo nudne.

Suazo: Przede wszystkim wyrazy uznania należą się całemu zespołowi za to jak poradził sobie grając bez jednego zawodnika przez prawie połowę meczu. Cieszę się z mojej ósmej bramki w tym sezonie i tego, że mogę być częścią Interu. Czerwona kartka dla Pele była o tyle denerwująca, że szło nam dobrze, prowadziliśmy 1-0 i stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką Genoi, jednak gdy zespół traci zawodnika napastnicy koncentrują się bardziej na pomaganiu pomocnikom, niż na tworzeniu sytuacji bramkowych.
Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj