Zarejestruj się
Wypowiedzi pomeczowe
Wywiady z piłkarzami

Wypowiedzi pomeczowe

Autor: Ljarro fcinter
Julio Cesar:"Cieszę się, że mogłem ten mecz zakończyć ładną interwencją. Momentami mieliśmy duże problemy, Bologna wykonywała 5 czy 6 rzutów rożnych z rzędu. Gospodarze dobrze też bronili, a dla nas zdobycie trzech punktów przed meczem z Manchesterem było bardzo ważne. Nie jest łatwo skupić się na czymś innym gdy czeka tak dobry przeciwnik, ale nam się to udało i wszystko poszło dobrze. Nie martwię się o wtorkowy mecz, Drużyna Fergusona jest bardzo silna, ale my też znamy swoją siłę i nikogo się nie boimy. Skupiamy się na meczu i możemy ich pokonać."

Mourinho:"Sezon jeszcze się nie skończył, matematyka jasno to pokazuje: jeszcze 30 punktów i 10 zwycięstw. Przygotowywaliśmy się do tego meczu nie myśląc zupełnie o spotkaniu z Manchesterem. Trenowaliśmy głównie stałe fragmenty i oba gole wpadły w ten sposób. Cieszę się ze zwycięstwa, bo przeciwnik był w naprawdę dobrej sytuacji. Bologna pokazała bardzo dobrą obronę, na pewno dzięki umiejętnościom swojego trenera. Takie zestawienie pomocy było zamierzone: chciałem dać 45 minut Muntariemu i tyle samo Stankovicowi. Sulley miał problemy, ale rozumiem że to nie jego pozycja, choć i tak spisał się dobrze. To samo dotyczy Julio Cesara, który po 75 minutach musiał się obudzić i wykonał parę ładnych interwencji. To Julio, którego potrzebuje cała drużyna. Bramkarz w najlepszych zespołach musi być nadzwyczajny, bowiem czasem przez 90 minut nie ma nic do roboty, a później musi wykonać jedną interwencję, która decyduje o losach meczu. Wtedy poznajemy jego prawdziwą wartość. Mój trener bramkarzy często nad tym pracuje, stara się nauczyć bramkarzy utrzymywania odpowiedniej koncentracji. Balotelli? Był jedną z opcji, zdecydowałem się go wprowadzić i miałem szczęście. Jego reakcja była odpowiednia, pokazał wolę walki, strzelił gola i pomagał w obronie. Bardzo się cieszę gdy zawodnik odzyskuje koncentrację. On też jest bardzo zadowolony, a my mamy 3 punkty. Teraz skupiamy się na meczu Ligi Mistrzów, ale nie chcę żeby moi piłkarze odczuwali jakąkolwiek presję. Chcę żeby zachowali przyjemność z gry, będę im cały czas powtarzał, że mam ogromną wiarę w ich możliwości. Znam Manchester United od roku 2004, to najlepszy zespół na świecie, który gra głównie z kontrataku, a z tym nie jest łatwo sobie poradzić. Łatwo jest mi wytłumaczyć moim zawodnikom ich filozofię gry, ale prawdopodobnie to nie wystarczy, bo na Old Trafford zagramy przeciwko 12 zawodnikom. Spodziewam się zatem, że na San Siro my tez będziemy mieli dodatkowego zawodnika. Samuel? Piłkarz który w sobotę odczuwa tak duży ból w nodze nie ma raczej szans na wyleczenie się do wtorku. "

Cambiasso:"Poszło dobrze. Mieliśmy trochę problemów przy stałych fragmentach gry, ale później rzut wolny Mario zadecydował o losach meczu. Zrobiłem Bolognie przysługę puszczając piłkę lecącą do bramki. Piłka się odbiła i była na wysokości mojego brzucha, wolałem stracić gola niż dostać czerwoną kartkę. Wiedziałem że możemy jeszcze wygrać. Z Manchesterem damy z siebie wszystko. Wiemy że gramy w 1/8 finału Ligi Mistrzów i chcemy zagrać jak najlepiej, ale zdajemy sobie też sprawę że ten mecz o niczym nie decyduje, to jeszcze nie finał. Musimy zagrać bardzo spokojnie. Zobaczymy co się wydarzy."

Zanetti:"Od początku do końca pokazywaliśmy naszą wolę zwycięstwa. Dzisiejsze zwycięstwo było ważne w kontekście przygotowań do meczu wtorkowego. Zasłużyliśmy na zwycięstwo. Mihajlovic? Był częścią rodziny i uważaliśmy, że powinniśmy się z nim przywitać przed meczem. Do wtorkowego meczu podejdziemy ze spokojem i pogodą ducha. Wiemy że staniemy naprzeciw jednej z najlepszych drużyn świata, ale zdajemy sobie też sprawę z naszych umiejętności. Wszystkie miejsca na stadionie zostały szybko wyprzedane. To będzie bardzo ekscytujący mecz."
Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj