Wypowiedzi pomeczowe
Oto co do powiedzenia po dzisiejszym meczu z Empoli mieli Nerazzurri:
Mancini: Wyszliśmy klasycznym ustawieniem 4-4-2 ponieważ nie jesteśmy jeszcze w najwyższej formie. Przyczyną podjęcia takiej decyzji byli też bardzo szybcy i zwinni piłkarze, których w kadrze ma Empoli. Na ten mecz potrzebowaliśmy składu, który już ze sobą w tym sezonie grał, dlatego zdecydowałem się na Cesara na lewej pomocy. Swoją drogą całkiem nieźle się spisał. W pierwszej połowie graliśmy dobrze, jednak przytrafiło nam się coś co zdarza się na początku sezonu, czyli dołek psychiczny. Graliśmy bez motywacji, co na szczęście w końcówce spotkania się zmieniło. Zespół jest pod wielką presją i takie rzeczy można im wyjątkowo wybaczyć. Dlaczego postawiłem na Figo i Chivu? Luis wszedł na boisko ponieważ potrzebowaliśmy kogoś takiego jak on - kogoś kto potrafi przytrzymać piłkę przy nodze i ciężką pracą stwarzać sytuacje dla kolegów. Christian wszedł za bardzo zmęczonego Maxwella , poza tym udowodnił, że może grać też na boku obrony. Wygraliśmy dziś 2-0 i to dla nas dobry wynik. Teoretycznie rywal był słabszy, ale tutaj zawsze musisz dać z siebie wszystko żeby urwać choćby punkt. Adriano w LM? Zobaczymy gdy będę miał przed sobą formularze. Myślę, że nie zgłoszenie Adriego byłoby mimo wszystko stratą. Moje stosunki z Adriano? W ostatnich latach, które razem spędziliśmy w Mediolanie dużo rozmawialiśmy. Zawsze były między nami dobre układy. Powtórzę co mówiłem wczoraj na konferencji: wierzę, że on znów będzie na szczycie.
Samuel: Dziś najważniejsze było zwycięstwo. Na szczęście udało nam się zainkasować komplet punktów. Bardzo chcieliśmy wygrać po niedawnym remisie z Udinese, byliśmy wściekli po stracie gola w ostatnich sekundach, praktycznie wygranego już meczu. Co sądzę o dzisiejszej grze lini obrony? Myślę , że zagraliśmy idealnie. Ja osobiście czuję się dobrze, ale jesteśmy teamem. Kiedy obrona daje z siebie wszystko, inne formacje nie chcą być gorsze. I tak właśnie wygrywa się mecze. Ale najbardziej cieszę się z postawy Francesco, który pokazał wielką klasę w drugiej połowie. Ogólnie rzecz biorąc - kadra jest szeroka, sezon długi. Musimy dać z siebie wszystko w Lidze Mistrzów i postarać się o kolejne zdobycie Scudetto. LM bez Adriano? Myślę, że wszystkim byłoby nam głupio gdyby zabrakło go w kadrze. Jest inteligentnym, ciężko pracującym piłkarzem. Wierzę , że odbuduje formę.
ToldOne: Zagraliśmy świetny mecz! Nie było łatwo z Empoli wygrać. Narobili nam sporo kłopotu, szczególnie w drugiej części spotkania. Przede wszystkim bardzo groźnie dośrodkowywali piłki w nasze pole karne. Wiedzieliśmy, że w takich sytuacjach najmniejszy błąd może być powodem ogromnych problemów - przekonaliśmy się o tym w meczu z Udinese. To był ciężki, szarpany mecz, z wieloma groźnymi piłkami. Na szczęście panowaliśmy nad tym co się działo na boisku i to było kluczem do zwycięstwa. Dlaczego pozostałem w Interze? Zostałem, ponieważ wierzę w ten klub i w tych ludzi. Schowałem piłkarską dumę do kieszeni. Dla dobra drużyny, myślę, że to dobrze. LM bez Adriano? To decyzje techniczne. Trudno nam je komentować. Wszyscy jesteśmy rozczarowanie, że taki zawodnik jak on może znaleźć się poza tak ważną listą. Będzie mógł dawać z siebie wszystko w lidze i w pucharach. Musi pozostać spokojny i ciężko pracować. Co myślę o transferze Recoby? Będzie trudno grać przeciwko Chino. W końcu on strzela i po 15 bramek na sezon, o ile gra regularnie.
Mancini: Wyszliśmy klasycznym ustawieniem 4-4-2 ponieważ nie jesteśmy jeszcze w najwyższej formie. Przyczyną podjęcia takiej decyzji byli też bardzo szybcy i zwinni piłkarze, których w kadrze ma Empoli. Na ten mecz potrzebowaliśmy składu, który już ze sobą w tym sezonie grał, dlatego zdecydowałem się na Cesara na lewej pomocy. Swoją drogą całkiem nieźle się spisał. W pierwszej połowie graliśmy dobrze, jednak przytrafiło nam się coś co zdarza się na początku sezonu, czyli dołek psychiczny. Graliśmy bez motywacji, co na szczęście w końcówce spotkania się zmieniło. Zespół jest pod wielką presją i takie rzeczy można im wyjątkowo wybaczyć. Dlaczego postawiłem na Figo i Chivu? Luis wszedł na boisko ponieważ potrzebowaliśmy kogoś takiego jak on - kogoś kto potrafi przytrzymać piłkę przy nodze i ciężką pracą stwarzać sytuacje dla kolegów. Christian wszedł za bardzo zmęczonego Maxwella , poza tym udowodnił, że może grać też na boku obrony. Wygraliśmy dziś 2-0 i to dla nas dobry wynik. Teoretycznie rywal był słabszy, ale tutaj zawsze musisz dać z siebie wszystko żeby urwać choćby punkt. Adriano w LM? Zobaczymy gdy będę miał przed sobą formularze. Myślę, że nie zgłoszenie Adriego byłoby mimo wszystko stratą. Moje stosunki z Adriano? W ostatnich latach, które razem spędziliśmy w Mediolanie dużo rozmawialiśmy. Zawsze były między nami dobre układy. Powtórzę co mówiłem wczoraj na konferencji: wierzę, że on znów będzie na szczycie.
Samuel: Dziś najważniejsze było zwycięstwo. Na szczęście udało nam się zainkasować komplet punktów. Bardzo chcieliśmy wygrać po niedawnym remisie z Udinese, byliśmy wściekli po stracie gola w ostatnich sekundach, praktycznie wygranego już meczu. Co sądzę o dzisiejszej grze lini obrony? Myślę , że zagraliśmy idealnie. Ja osobiście czuję się dobrze, ale jesteśmy teamem. Kiedy obrona daje z siebie wszystko, inne formacje nie chcą być gorsze. I tak właśnie wygrywa się mecze. Ale najbardziej cieszę się z postawy Francesco, który pokazał wielką klasę w drugiej połowie. Ogólnie rzecz biorąc - kadra jest szeroka, sezon długi. Musimy dać z siebie wszystko w Lidze Mistrzów i postarać się o kolejne zdobycie Scudetto. LM bez Adriano? Myślę, że wszystkim byłoby nam głupio gdyby zabrakło go w kadrze. Jest inteligentnym, ciężko pracującym piłkarzem. Wierzę , że odbuduje formę.
ToldOne: Zagraliśmy świetny mecz! Nie było łatwo z Empoli wygrać. Narobili nam sporo kłopotu, szczególnie w drugiej części spotkania. Przede wszystkim bardzo groźnie dośrodkowywali piłki w nasze pole karne. Wiedzieliśmy, że w takich sytuacjach najmniejszy błąd może być powodem ogromnych problemów - przekonaliśmy się o tym w meczu z Udinese. To był ciężki, szarpany mecz, z wieloma groźnymi piłkami. Na szczęście panowaliśmy nad tym co się działo na boisku i to było kluczem do zwycięstwa. Dlaczego pozostałem w Interze? Zostałem, ponieważ wierzę w ten klub i w tych ludzi. Schowałem piłkarską dumę do kieszeni. Dla dobra drużyny, myślę, że to dobrze. LM bez Adriano? To decyzje techniczne. Trudno nam je komentować. Wszyscy jesteśmy rozczarowanie, że taki zawodnik jak on może znaleźć się poza tak ważną listą. Będzie mógł dawać z siebie wszystko w lidze i w pucharach. Musi pozostać spokojny i ciężko pracować. Co myślę o transferze Recoby? Będzie trudno grać przeciwko Chino. W końcu on strzela i po 15 bramek na sezon, o ile gra regularnie.
Udostępnij: