Zarejestruj się
Wypowiedzi pomeczowe
Wywiady z piłkarzami

Wypowiedzi pomeczowe

Autor: Ljarro fcinter
Mourinho: "Jesteśmy bardzo blisko końcowego celu. Potrzebujemy jeszcze 6 punktów, przegraliśmy tylko 3 mecze w trakcie sezonu. Myślimy, że nam się uda. Wygraliśmy dzisiaj dzięki mentalności i determinacji niektórych zawodników, bo przez całą drugą połowę kontrolowaliśmy spotkanie. W pierwszej byliśmy nieco bierni i mieliśmy problemy z pressingiem, a po wejściu Crespo Ibrahimovic poczuł się bardziej komfortowo. Moim gestem chciałem uspokoić zespół bo cieszyli się tak jakby wygrali mecz już po strzeleniu pierwszego gola. Przez cały czas musimy być skoncentrowani. Mancini nie grał wiele w lidze i ostatnio wyleczył kontuzję. Ma trochę nadwagi i brakuje mu 'błysku', ale zagrał poprawnie i liczę, że pomoże mu to w lepszym przygotowaniu do kolejnych spotkań. Figo zagrał niesamowicie, przez cały mecz nie tracił wiary w zwycięstwo. Wygrało nasze nastawienie, ale duże znaczenie miało wejście Crespo. Dzięki wejściu Vieiry mogliśmy się dłużej utrzymywać przy piłce. Gest Ibry? Nie uważam tego za przejaw zdenerwowania. Jego zachowanie było normalne dla zawodnika, który zrobił dla tego klubu tak wiele, ma szansę na czwarty czy piąty tytuł, grał niemal w każdym spotkaniu, nie miał kontuzji i jest blisko zdobycia tytułu król strzelców. Pracował dzisiaj bardzo ciężko, nie sądzę, że nieco gorsza gra uprawnia kibiców do takiej reakcji. Nie chcę, żeby Ibra odszedł z drużyny. Jestem tu od 10 miesięcy, kocham tutejszych kibiców, ale my też możemy mieć w trakcie meczu momenty frustracji. Niektórzy kibice chcą czegoś więcej, my też. Przez cały sezon wyglądało na to, że mamy szeroką kadrę, a i tak grali głównie ci sami. To normalne, że zawodnicy są fizycznie i psychicznie zmęczeni w oczekiwaniu na tytuł. Potrzebujemy kibiców i oni muszą to zrozumieć. Nie uważam też, że piłkarz powinien jakoś odpowiadać na negatywną reakcję z trybun. Pozostają mu tylko gesty. Kibice na San Siro znacznie się poprawili. Uczestniczą w każdym spotkaniu, ale myślę, że zdobywcy tytułu nie zasługują na gwizdy. Finał Ligi Mistrzów? Na pewno Manchester United. Ta drużyna, która wygra drugi półfinał, zdobędzie tytuł. Chelsea to mój były zespół, trudno jest mi się wypowiadać. To najsilniejszy pod względem fizycznym zespół świata. Wyglądają tak, jakby nie chcieli strzelać bramek, ale na boisku mogą zostać przez równe 2 godziny. Jeżeli Hiddink uważa, że jest w stanie wygrać na swoim boisku, to wynik pierwszego meczu był idealny. Barcelona pokazała natomiast, co jest w stanie zrobić, gdy tylko przeciwnik zostawi trochę miejsca. To będzie wspaniały półfinał."

Cambiasso:"Chcemy zdobyć tytuł, po pierwszej połowie byliśmy rozczarowani. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że coś jest nie tak. Na szczęście udało się rozwiązać problem i zdobyliśmy bardzo ważne trzy punkty. Kluczem do zwycięstwa była determinacja w walce o piłkę. Mieliśmy dużo cierpliwości i zostaliśmy za to nagrodzeni, ale bramek mogło być więcej. Potrzebujemy jeszcze 6 punktów i jestem pewien, że je zdobędziemy. Musimy teraz wygrać w Weronie, a później ze Sieną.[hide]

Zanetti:"Wiemy, że mecz trwa 90 minut. W pierwszej połowie udało nam się powstrzymywać Lazio, które nie oddało zbyt wielu strzałów. W drugiej nadal wierzyliśmy w powodzenie i konstruowaliśmy kolejne akcje, które w końcu dały nam prowadzenie. Zarate? Mauro ma wspaniały charakter i osobowość. Cieszę się, że dobrze mu idzie i mam nadzieję, że będzie to kontynuował. Jeszcze bardziej się cieszę, że mogłem go powstrzymać, a najbardziej ze zwycięstwa. Kibice? Drużyna powinna być wspierana przez cały mecz. Kibice mają prawo gwizdać i mieć swoje zdanie i wskazywać na błędy, gdy coś się dzieje źle. Myślę też, że łatwo jest znaleźć coś pozytywnego, gdy zespół przez cały sezon znajduje się na czele tabeli.

Ibrahimovic:"W pierwszej połowie nie zagraliśmy zbyt dobrze, ale w drugiej było o wiele lepiej i udało się dowieźć do końca trzy punkty. Poza zwycięstwem jestem bardzo zadowolony ze strzelenia gola i zaliczenia asysty. Nie było łatwo, ale wszystko dobrze się skończyło. Gwizdy mnie nie deprymują. Kibice mnie tylko motywują, a dzięki bramce wykonałem swoją pracę. Nic innego nie ma znaczenia. Po meczu o wszystkim zapominam. Plotki transferowe? Na wszystko odpowiadam na boisku. Cieszę się, że dzisiaj wygraliśmy, a jednocześnie jest mi przykro, bo za tydzień nie będę mógł zagrać z powodu nadmiaru żółtych kartek."

Muntari:"Chcemy osiągnąć cel jak najszybciej jest to możliwe i dzisiejsze zwycięstwo da nam nieco spokoju, tak jak i kibicom. W akcji przy drugim golu nie mogłem podawać do Vieiry bo go po prostu nie widziałem. Nie namyślałem się dużo w trakcie strzału i na szczęście piłka wpadła do bramki. Musimy czuć, że kibice nas wspierają. To najważniejsze. Chcemy, żeby nas wspierali nie tylko wtedy, gdy wygrywamy, ale też gdy mamy pewne trudności."
Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj