Wypowiedzi pomeczowe
Benitez:"Musimy się poprawić. Ze sportowego punktu widzenia nie mieliśmy zbyt wiele czasu by trenować. Nadal mamy wiele pracy przed sobą. Mecz zaczęliśmy dobrze i zdołaliśmy stworzyć dwie albo trzy niebezpieczne sytuacje, ale później straciliśmy kontrolę w środku pola. Wkońcu za bardzo się odsłoniliśmy a Atletico zagrało dobrze z kontry. Czy podjąłbym taką samą decyzję stawiając Stankovica w miejsce Pandeva ? Dejan wykonał dobrą robote. Problem nie leżał w piłkarzu indywidualnym; my wszyscy przebywaliśmy na boisku".
Zanetti:"Klęska przyszłaby prędzej czy później, ale przydażyła się w grze, gdzie Atletico zagrało lepiej od nas. Nie szukamy usprawiedliwień. Zagraliśmy dobrze, ale straciliśmy kontrole. To się czasami zdarza. Dopiero zaczynamy także nie możemy być jeszcze gotowi w stu procentach. Mecz był bardzo wyrównany, ale trafienie Reyesa otworzyło wynik spotkania. Nie szukamy usprawiedliwień, nowy system nie ma z tym nic wspólnego. Trener był przekonany. To jest naturalne, że nowy trener przynosi nowe pomysły a my musimy go słuchac. Teraz jednak spoglądamy na lige i inne nasze spotkania. Reprezentacja ? Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ nie jest łatwo odzyskać miejsce w reprezentacji mając już trzydzieści siedem lat, zwłaszcza w takim zespole jak Argentyna".
Stankovic:"Bardzo jesteśmy rozczarowani ale to był jeden mecz i mogły zadecydowac szczegóły. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana i na boisku można było to dostrzec, że pierwsza drużyna chciała wygrać. Ale porażka jest lepsza na początku sezonu niż pod jego koniec. Musimy zobaczyć gdzie popełniliśmy błąd. Przegraliśmy, ale wielkie kluby mają to do siebie, że reagują na porażki".
Cambiasso:"Nie zawsze możesz znaleźć wytłumaczenie za porażke. Zaczęliśmy dobrze i pokazało to nasze pragnienie. Nigdy nie poddaliśmy się. Atletico Madryt zdołało nieco przycisnąc dzięki swojemu charakterowi i szybkości. Skorzystali z każdej szansy. Zmiany w ustawieniu Rafy ? Czasami bramka zmienia mecz. Nikt nie mówił o zmianach po zwycięstwie nad Romą w Superpucharze Włoch więc myślę, że teraz powinniśmy być cicho. To jest wielki zespół z wielkim trenerem, który może wygrac o wiele więcej".