Zarejestruj się
Wypowiedzi pomeczowe.
Wywiady z piłkarzami

Wypowiedzi pomeczowe.

Autor: Łukasz fcinter
Oto co mieli do powiedzenia po meczu piłkarze, trener jak i prezydent Pirelli Marco Tronchetti Provera.

Tronchetti:
"To był miły mecz, wygraliśmy łatwo i zasłużenie. W każdym meczu zespół gra dobrze do dziewięćdziesiątej minuty; młodzi piłkarze jak Jimenez i Pele weszli do zespołu i bardzo dobrze sobie radzą od samego początku i to jest dowód, że Inter ma wielką grupę z wielkim chęcią gry. Przyjemnie jest przyjść na stadion...Ibrahimovic ? Zasługuje na wszystkie możliwe pochwały. Roma się nie poddaje. Oni chcą walczyć i wygrać i być może mają większą ochotę niż w sezonie ubiegłym. Inter jednakże musi kontynuować swoją pracę i skupić się wyłącznie na sobie. Drużyna, która jest silna musi spróbować dotrzeć do wszystkich możliwych trofeów".

Pele:"Wkomponowałem się w drużynę i koledzy z klubu mi w tym pomogli, także bardzo dobrze sobie poradziłem. Dziękuję trenerowi za szanse jaką mi dał. Pogratulował mi pod koniec meczu i powiedział, że dobrze wypadłem. Teraz muszę kontynuować swoją ciężką prace i pokazać, że zasłużyłem na tę szansę, muszę spłacić wiarę tym ludziom, którzy we mnie wierzą. Czy oczekuję od trenera kolejnych występów ? Trenuję każdego dnia, by spróbować przekonać trenera, by wystawił mnie do składu, później decyzja należy już tylko do niego, ja szanuję każdą jego decyzję. Jestem przekonany, że mogę sobie bardzo dobrze radzić".

Jimenez:"Z tak wielkimi piłkarzami jakich posiadamy wcale nie jest ciężko sobie radzić. Mogłem zdobyć wspaniałą bramke, ale piłka zbyt daleko mi odskoczyła. To byłaby moja trzecia bramka i dałaby mi więcej zaufania. Liczę na to, że następnym razem będzie lepiej. Figo mnie docenia? Luis jest wielkim mistrzem, który pokazał swoją wartość, wygrał wszystko co było do wygrania. Byłbym szczęśliwy gdyby udało mi się osiągnąć choć część tego co jemu udało się w całej karierze. Mogę tylko uczyć się od niego i spodziewam się, że wkrótce wróci na boisko i będę mógł "ukraść" nieco z jego techniki. Moja ulubiona pozycja? Bardzo dobrze czuję się za napastnikami ale zawsze o tym decyduje trener. Jestem do dyspozycji trenera i chcę zrobić wszystko, by spłacić dług jakim mnie obdażyli Ci, którzy mnie chcieli w Interze".

Mancini:"Nie zaczęliśmy zbyt dobrze, ale później już było znacznie lepiej. Wszystko było łatwiejsze, gdy objęliśmy prowadzenie, ale musimy pamiętać, że chłopcy zagrali bardzo dobrze. Pele jest bardzo utalentowany ale jest jeszcze dzieckiem, które musi dorosnąć. Myślę, że był trochę podekscytowany ale zagrał dobry mecz i to było najważniejsze. Jimenez nie jest żadnym nowym odkryciem. On już dobrze grał w barwach Lazio i Fiorentiny. To jest ciężki tydzień, wygraliśmy z Fiorentiną na wyjeździe, teraz z Lazio u siebie, już przygotowujemy się do niedzielnego spotkania z Torino, gdzie będziemy musieli zagrać wielki mecz, by wygrać. Roma się nie poddaje. Myślę, że to będzie ciężka walka do końca. To jest ważne, że mamy osiem punktów przewagi nad trzecią drużyną w tabeli, ale wciąż jest jeszcze za wcześnie by się cieszyć, Roma depcze nam po piętach, a sezon jest długi, trzeba pamiętać, że Juventus nie gra w pucharach. Solari zamiast Dacourta ? Myśleliśmy już o tym i wiemy, że już grał na tej pozycji. Na pewno będziemy musieli kogoś przenieść na środek pola, ponieważ nie mamy zbyt wielu piłkarzy z tej formacji. Niestety kontuzja Dacourta jest zbyt poważna. Myśleliśmy, że nie zagra przez 40 dni, ale teraz się boimy, że może nie zagrać już do końca sezonu. Życzę mu wszystkiego najlepszego; jest nadzwyczajnym człowiekiem i doskonałym piłkarzem. Będziemy za nim tęsknić".
Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj