Wypowiedzi pomeczowe zawodników
Oto co do powiedzenia mieli zawodnicy Interu po wczorajszym zwycięstwie z Chievo.
Walter Samuel: - To był nasz cel. Chcieliśmy nareszcie przełamać złą passę i wygrać spotkanie. Od początku meczu byliśmy lepszą drużyną, mieliśmy rzut karny, a potem kilka groźnych strzałów. W końcówce wiedzieliśmy, że nie zostało nam juz dużo czasu i musimy strzelić bramkę. Bardzo się cieszę, że pomogłem mojej drużynie w zwycięstwie. Gol w takim meczu zawsze jest czymś wspaniałym tymbardziej, że to było moje pierwsze trafienie do siatki rywala w tym sezonie. W spotkaniu z Marsylią damy z siebie wszystko, zawodnicy uwierzyli w siebie po tym zwycięstwie. Nie będziemy myśleć o rezultacie z pierwszego spotkania, po prostu zagramy jak najlepiej.
Diego Milito: - Nie potrafię określić mojej radości po tym zwycięstwie. Czekaliśmy na nie bardzo długo i nareszcie się udało. Po niewykorzystanym karnym pomyślałem, że jeśli przegramy to będzie to moja wina, na szczęście nasze ataki przyniosły bramki i korzystny rezultat. Chciałbym podziękować Javierowi Zanettiemu, który wspaniale wrzucił piłkę w pole karne, a ja tylko dopełniłem formalności. Poza tym jestem pod wrażeniem formy Sneijdera, w tym sezonie nie szło mu za dobrze, ale w tym meczu udowodnił wszystkim, że nadal jest zawodnikiem światowej klasy.
[hide]
Dejan Stanković: - Przez cały mecz kontrolowaliśmy grę i przeważaliśmy na boisku. Chcieliśmy za wszelką cenę wygrać i nareszcie przełamać złą passę, udało nam się i jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego powodu. Teraz musimy o tym zapomnieć i jak najlepiej przygotować się do meczu z Olimpique Marsylią. To klasowa drużyna, z którą nie można pozwolić sobie nawet na najmniejszy błąd, wierzę jednak, że stać nas na zwycięstwo i awans do dalszej fazy rozgrywek.
Yuto Nagatomo: - Ten mecz był dla nas bardzo ważny. Nareszcie mamy za sobą ten fatalny okres bez zwycięstw. Wierzę, że teraz może być tylko lepiej, To zwycięstwo chciałby zadedykować moim rodakom, którzy codziennie zmagają się z wieloma problemami i przeciwnościami losu.