Wywiad z Chivu
Witaj, Cristian.
Dobry wieczór wszystkim.
Jak podoba Ci się pierwsza część letnich treningów?
Dobrze, że spędziliśmy tydzień w Filadelfii, dwa treningi dziennie. W pierwszym meczu przeciwko Manchesterowi City zespół wyglądał dość świeżo. Zespół wydawał się dobry, pewny siebie, agresywny. Poszło dobrze.
Wydaje mi się, że podejście Chivu, i nie tylko, do nowego trenera jest bardzo dobre...
Nie tylko ja, ale cały zespół. Nigdy nie jest łatwo po zmianie trenera, gdyż każdy ma własny sposób pracy. Musimy przyzwyczaić się jeszcze do metod pracy z Benitezem, do jego próśb, ale pracujemy dobrze, jesteśmy grupą bardziej zjednoczoną niż zwykle, jesteśmy inteligentną drużyną, świadomą ciężkiej walki, aby dalej wygrywać.
[hide]Czy według Ciebie trener może mieć wpływ na grupę bez znaczenia, kto jest szkoleniowcem?
Grupa jest niezwykle ważna, gdyby nie dobra atmosfera, być może nie byłoby tylu sukcesów w ostatnich latach. Oczywiście trener ma swoją mentalność, metody pracy, filozofię gry, ale sztuką jest zrozumienie tego wszystkiego przez zawodnika. Adaptacja ta daje dobre rezultaty.
Z Manchesterem City zauważyliśmy olbrzymią pracę w obronie Nerazzurrich.
Myślę, że jest to element szczególny, zespół wie, co jest najważniejsze. Szybki odbiór i wysoki pressing zależy od umiejętności trenera i piłkarzy, trzeba jak najszybciej zrozumieć, jak i kiedy zespół musi odebrać piłkę.
Dla Chivu poprzedni sezon był niewiarygodny, czego oczekujesz od następnego?
To było piękne zwycięstwo - zaczęło się od dramatu w Weronie, musiałem żyć z obawą, że nigdy więcej nie wyjdę na boisko, niepewność jest najgorsza. Wszystko zakończyło się szybko i szczęśliwie, dziękuję ludziom, którzy byli blisko mnie, pracownikom Interu, mojej rodzinie i przyjaciołom, to dzięki nim sezon zakończył się fantastycznie. Moja radość jest dwukrotna, gdyż był czas niepewności, że następnego spotkania już nie zagram. Jeśli chodzi o następny sezon, to powiem, że Inter jest do pokonania nie tylko w Europie, ale i we Włoszech, ponieważ jesteśmy mistrzami i każdy będzie chciał nas pokonać. Ten sezon będzie jeszcze trudniejszy od poprzedniego, ale to nowe doświadczenie dla nas, nowe pomysły i nowe trofea do zdobycia. Nie mogę się doczekać.
Co wolisz, Europę czy Stany Zjednoczone?
Szczerze mówiąc kocham najbardziej Europę. Miło jest przyjechać do Ameryki w wakacje na dwa tygodnie lub dwa miesiące, ale osobiścię wolę Europę.
Byłeś pod wrażeniem stadionów w Ameryce?
W tym elemencie Amerykanie są z pewnością krok przed Europą, mają fantastyczne zaplecze, stadiony i pieniądze inwestowane w sport. Nie tylko baseball, futbol amerykański czy koszykówka, ale także piłka nożna poczyniła wielkie postępy. W Europie jest kilka krajów, które organizują ważne imprezy sportowe, ale są to kraje nieliczne i mamy nadzieję, że we Włoszech dojdzie do poprawy w tym elemencie.
A jak wygląda sytuacja w Rumunii?
Są kluby, które zainwestowały w piękne stadiony, tak jak Cluj, ale nadal jest ich mało, podobnie jak we Włoszech.
Cristian, życzymy Ci bardzo dobrego sezonu...
Dziękuje fanom za miłość. Zaobserwowałem ją podczas mojej kontuzji czy teraz podczas obozu. To świetne, to sen, dziękuje wszystkim.