Wywiad z Crespo
Wywiad z Hernanem Crespo dla Sky Italia
W tym sezonie zagrałeś w mniejszej ilości meczów niż byś chciał, pomimo że Mancini sam nalegał na Twoje pozostanie. Jak możesz to wytłumaczyć?
Chyba nie ma jasnego wytłumaczenia. Niczego nie żałuję. Gdybym mógł się cofnąć o rok to postąpiłbym tak samo. Sport składa się z takich rzeczy - jest osoba która dokonuje wyborów i czasem stawia na nas rzadziej niż w poprzednich latach. To się zdarza, może to doprowadzić do irytacji, ale trzeba to zaakceptować bo o tych sprawach decyduje trener. W ubiegłym sezonie grałem często i wszystko się dla mnie dobrze układało. W tym sezonie grywam rzadziej, ale też mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze. Mam nadzieję, że w przyszłym roku zdołam przekonać trenera do stawiania na mnie tak jak w poprzednich latach.
Mancini ostatnio preferuje Balotelliego - zawodnika, który nie ma nawet 18 lat...
Liczy się tylko Inter. Nie ważne czy ktoś ma 17 czy 40 lat. Najważniejsze jest osiągnięcie celu, czyli zwycięstwa. Każdy chce grać, ale osobiste ambicje treba odkładać na bok. Chcę po prostu, żeby Inter osiągnął postawione cele.
Podobno Mourinho kupił w Mediolanie dom...
To część gry i musimy to zaakceptować...(śmieje się)Jeżeli chce przyjść do Interu to kupując dom w Monzie popełnił błąd, bo to daleko od San Siro i Appiano.
W niedzielę możecie zostać Mistrzami Włoch...
Wszystko zależy od nas. Tylko my możemy sprawić, że stanie się to teraz albo w nadchodzących dwóch tygodniach. Potrzebujemy jednego zwycięstwa i mamy nadzieję, że stanie się to jak najwcześniej bo ten sezon był trudny i męczący. Wygranie tytułu na San Siro w takiej atmosferze i w derbach, byłoby dla kibiców czymś wspaniałym. Dla nas nie ma wielkiej różnicy - chcemy po prostu wygrać. Ale zdobycie tytułu i wygranie derbów jednego dnia byłoby jak wisienką na torcie. A zdobycie dwóch Scudetto z rzędu jest czymś niesamowitym.
W tym sezonie zagrałeś w mniejszej ilości meczów niż byś chciał, pomimo że Mancini sam nalegał na Twoje pozostanie. Jak możesz to wytłumaczyć?
Chyba nie ma jasnego wytłumaczenia. Niczego nie żałuję. Gdybym mógł się cofnąć o rok to postąpiłbym tak samo. Sport składa się z takich rzeczy - jest osoba która dokonuje wyborów i czasem stawia na nas rzadziej niż w poprzednich latach. To się zdarza, może to doprowadzić do irytacji, ale trzeba to zaakceptować bo o tych sprawach decyduje trener. W ubiegłym sezonie grałem często i wszystko się dla mnie dobrze układało. W tym sezonie grywam rzadziej, ale też mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze. Mam nadzieję, że w przyszłym roku zdołam przekonać trenera do stawiania na mnie tak jak w poprzednich latach.
Mancini ostatnio preferuje Balotelliego - zawodnika, który nie ma nawet 18 lat...
Liczy się tylko Inter. Nie ważne czy ktoś ma 17 czy 40 lat. Najważniejsze jest osiągnięcie celu, czyli zwycięstwa. Każdy chce grać, ale osobiste ambicje treba odkładać na bok. Chcę po prostu, żeby Inter osiągnął postawione cele.
Podobno Mourinho kupił w Mediolanie dom...
To część gry i musimy to zaakceptować...(śmieje się)Jeżeli chce przyjść do Interu to kupując dom w Monzie popełnił błąd, bo to daleko od San Siro i Appiano.
W niedzielę możecie zostać Mistrzami Włoch...
Wszystko zależy od nas. Tylko my możemy sprawić, że stanie się to teraz albo w nadchodzących dwóch tygodniach. Potrzebujemy jednego zwycięstwa i mamy nadzieję, że stanie się to jak najwcześniej bo ten sezon był trudny i męczący. Wygranie tytułu na San Siro w takiej atmosferze i w derbach, byłoby dla kibiców czymś wspaniałym. Dla nas nie ma wielkiej różnicy - chcemy po prostu wygrać. Ale zdobycie tytułu i wygranie derbów jednego dnia byłoby jak wisienką na torcie. A zdobycie dwóch Scudetto z rzędu jest czymś niesamowitym.
Udostępnij: