Wywiad z Crespo
Konferencja prasowa z Hernanem Crespo
Jakie wrażenia po kilku treningach z nowym trenerem?
Ma bardzo dobry sposób na kontakty z piłkarzami i chyba też z mediami. Myślę, że jego przybycie to wspaniała sprawa dla włoskiej piłki. Utrzymuje bardzo bliskie stosunki ze wszystkimi piłkarzami. Dziękuję mu za to, że przekonał Abramowicza do puszczenia mnie do Interu. Bardzo dobrze się rozumiemy, praca z nim to coś wspaniałego. Jest też śmiesznie, ale wszyscy się nawzajem szanujemy. To pozwala nam zachować dobre samopoczucie.
Poprzedni rok był dla Ciebie trudny. Niezbyt często dostawałeś szansę na pokazanie swoich umiejętności. Jak podchodzisz do nadchodzącego sezonu?
Z takim samym duchem, nastawieniem, chęcią do dobrej gry. Ale mam inne cele osobiste. Chcę częściej grać, ale będę akceptował decyzje trenera i nie będę go naciskał. Będę się zachowywał tak jak zawsze.
Czy duża konkurencja w ataku jest dodatkową motywacją? Twoje nazwisko często pojawia się w spekulacjach transferowych. Poprosiłeś o wystawienie na listę transferową? Czy też chcesz zostać i powalczyć o miejsce?
Moje nastawienie nigdy się nie zmienia. Nie przeszło mi nawet przez myśl, żeby stąd odejść. Nawet trener mnie chwalił. Jeżeli chodzi o moje szanse na występy, to zawsze staram się grać dla drużyny i spędzać na boisku jak najwięcej minut. Wszystko z całkowitym spokojem i wiedzą, że mamy wspaniałą drużynę. Jest wielu napastników i nie wszyscy znajdą miejsce w drużynie.
Czy Inter jest nadal silniejszy od Romy, Milanu i Juventusu?
Dopóki sezon się nie zaczął jesteśmy najlepsi, nadal jesteśmy mistrzami Włoch. Na razie jesteśmy najlepsi, cała reszta to tylko spekulacje. Superpuchar udzieli nam pierwszych odpowiedzi. Chcemy go wygrać.
Czy Mourinho ma receptę na wygranie Ligi Mistrzów?
Być może (śmieje się). Musimy grać dobrze, starać się wygrać jak najwięcej spotkań, ale jednocześnie zachowywać spokój. Uważam, że najlepsze drużyny nie mogą sobie stawiać tylko jednego celu, bo istnieje wtedy ryzyko całkowitego niepowodzenia. Trzeba starać się wygrać wszystkie spotkania.
Jakie wrażenia po kilku treningach z nowym trenerem?
Ma bardzo dobry sposób na kontakty z piłkarzami i chyba też z mediami. Myślę, że jego przybycie to wspaniała sprawa dla włoskiej piłki. Utrzymuje bardzo bliskie stosunki ze wszystkimi piłkarzami. Dziękuję mu za to, że przekonał Abramowicza do puszczenia mnie do Interu. Bardzo dobrze się rozumiemy, praca z nim to coś wspaniałego. Jest też śmiesznie, ale wszyscy się nawzajem szanujemy. To pozwala nam zachować dobre samopoczucie.
Poprzedni rok był dla Ciebie trudny. Niezbyt często dostawałeś szansę na pokazanie swoich umiejętności. Jak podchodzisz do nadchodzącego sezonu?
Z takim samym duchem, nastawieniem, chęcią do dobrej gry. Ale mam inne cele osobiste. Chcę częściej grać, ale będę akceptował decyzje trenera i nie będę go naciskał. Będę się zachowywał tak jak zawsze.
Czy duża konkurencja w ataku jest dodatkową motywacją? Twoje nazwisko często pojawia się w spekulacjach transferowych. Poprosiłeś o wystawienie na listę transferową? Czy też chcesz zostać i powalczyć o miejsce?
Moje nastawienie nigdy się nie zmienia. Nie przeszło mi nawet przez myśl, żeby stąd odejść. Nawet trener mnie chwalił. Jeżeli chodzi o moje szanse na występy, to zawsze staram się grać dla drużyny i spędzać na boisku jak najwięcej minut. Wszystko z całkowitym spokojem i wiedzą, że mamy wspaniałą drużynę. Jest wielu napastników i nie wszyscy znajdą miejsce w drużynie.
Czy Inter jest nadal silniejszy od Romy, Milanu i Juventusu?
Dopóki sezon się nie zaczął jesteśmy najlepsi, nadal jesteśmy mistrzami Włoch. Na razie jesteśmy najlepsi, cała reszta to tylko spekulacje. Superpuchar udzieli nam pierwszych odpowiedzi. Chcemy go wygrać.
Czy Mourinho ma receptę na wygranie Ligi Mistrzów?
Być może (śmieje się). Musimy grać dobrze, starać się wygrać jak najwięcej spotkań, ale jednocześnie zachowywać spokój. Uważam, że najlepsze drużyny nie mogą sobie stawiać tylko jednego celu, bo istnieje wtedy ryzyko całkowitego niepowodzenia. Trzeba starać się wygrać wszystkie spotkania.
Udostępnij: