Wywiad z Dacourtem.
Konferencja prasowa z Oliveirem Dacourtem.
Jak to jest, wrócić do treningów z kolegami po tak długiej przerwie?
Staram się jak najciężej trenować i odzyskać formę. Od operacji minęło 7 miesięcy i czuję się teraz bardzo dobrze.
Wychodzi na to, że będziesz gotowy na pierwszy mecz sezonu?
Tak, oczywiście. Regularnie trenuję z drużyną i dzisiejszy dzień odpoczynku nie ma dużego znaczenia.
Wszyscy Twoi koledzy wyglądają na zachwyconych nowym trenerem. A Ty?
Tak. Generalnie zawsze, gdy przychodzi nowy trener, trzeba się mu pokazać i zdobyć miejsce w jedenastce.[hide]
Klub i Mourinho wyrazili konieczność kupna pomocnika. Czy jest to dla Ciebie dodatkowa motywacja i zamierzasz udowodnić, że nikogo nowego nie trzeba?
Tak, ale piłkarze są do tego przyzwyczajeni. Tak samo było, gdy tu przyszedłem, wszyscy chcieli pokazać, że zasługują na miejsce w drużynie. Poza tym, im więcej dobrych graczy, tym lepiej dla klubu.
Mourinho lubi grać ustawieniem 4-3-3. To oznacza mniejszą liczbę pomocników w składzie. Czy teraz konkurencja o miejsce w składzie będzie jeszcze większa?
Na razie nie zagraliśmy ani jednego meczu więc ciężko coś na ten temat powiedzieć. Trener o wszystkim decyduje, zrobimy to, o co nas poprosi.
Czujesz, że jesteś dla Interu 'dobrym omenem'? Odkąd tu przybyłeś, drużyna zdobyła dwa tytuły mistrzowskie.
Dziękuję za komplement, ale jak zawsze powtarzam: każdy gracz jest ważny, a nikt nie jest niezastąpiony.
AC Milan kupił Ronaldinho i Flaminiego. Który z nich będzie dla nich ważniejszy?
(śmieje się)Flamini, bo to Francuz... To boisko pokaże, kto kupił lepszych zawodników. Można grać dobrze przez cały sezon, a i tak nic nie wygrać.
Inter ma dwóch Francuzów: Dacourta i Vieirę...
Jestem dumny z bycia Francuzem, ale muszę przyznać, że na Mistrzostwach Europy zagraliśmy źle.
Jak będą wyglądały teraz derby?
Derby to zawsze niezwykłe spotkanie. Zdobyliśmy ostatnie mistrzostwo i możemy powiedzieć, że jesteśmy od niego lepsi.
Zauważyłeś, że nie strzeliłeś jeszcze gola dla Interu?
Mówiłem to już w czasach gry w Romie: czekam na najważniejsze mecze. Po dwóch latach pobytu w Romie strzeliłem gola przeciwko Juventusowi... Zobaczymy, co wydarzy się w tym roku.
Wróćmy do Twojego poprzedniego zespołu. Myślisz, że będą w tym roku Waszymi głównymi rywalami do tytułu?
Powalczymy głównie z Milanem, którego głównym celem będzie w tym roku liga. Później jest też Fiorentina, no i oczywiście Juventus. Ten sezon będzie bardziej zacięty.
Myślisz, że Francesco Totti wyleczy się na Superpuchar?
Tak, to mój dobry kolega, a zarazem wielki piłkarz. To będzie spotkanie dwóch najlepszych zespołów ostatnich lat.
Jak to jest, wrócić do treningów z kolegami po tak długiej przerwie?
Staram się jak najciężej trenować i odzyskać formę. Od operacji minęło 7 miesięcy i czuję się teraz bardzo dobrze.
Wychodzi na to, że będziesz gotowy na pierwszy mecz sezonu?
Tak, oczywiście. Regularnie trenuję z drużyną i dzisiejszy dzień odpoczynku nie ma dużego znaczenia.
Wszyscy Twoi koledzy wyglądają na zachwyconych nowym trenerem. A Ty?
Tak. Generalnie zawsze, gdy przychodzi nowy trener, trzeba się mu pokazać i zdobyć miejsce w jedenastce.[hide]
Klub i Mourinho wyrazili konieczność kupna pomocnika. Czy jest to dla Ciebie dodatkowa motywacja i zamierzasz udowodnić, że nikogo nowego nie trzeba?
Tak, ale piłkarze są do tego przyzwyczajeni. Tak samo było, gdy tu przyszedłem, wszyscy chcieli pokazać, że zasługują na miejsce w drużynie. Poza tym, im więcej dobrych graczy, tym lepiej dla klubu.
Mourinho lubi grać ustawieniem 4-3-3. To oznacza mniejszą liczbę pomocników w składzie. Czy teraz konkurencja o miejsce w składzie będzie jeszcze większa?
Na razie nie zagraliśmy ani jednego meczu więc ciężko coś na ten temat powiedzieć. Trener o wszystkim decyduje, zrobimy to, o co nas poprosi.
Czujesz, że jesteś dla Interu 'dobrym omenem'? Odkąd tu przybyłeś, drużyna zdobyła dwa tytuły mistrzowskie.
Dziękuję za komplement, ale jak zawsze powtarzam: każdy gracz jest ważny, a nikt nie jest niezastąpiony.
AC Milan kupił Ronaldinho i Flaminiego. Który z nich będzie dla nich ważniejszy?
(śmieje się)Flamini, bo to Francuz... To boisko pokaże, kto kupił lepszych zawodników. Można grać dobrze przez cały sezon, a i tak nic nie wygrać.
Inter ma dwóch Francuzów: Dacourta i Vieirę...
Jestem dumny z bycia Francuzem, ale muszę przyznać, że na Mistrzostwach Europy zagraliśmy źle.
Jak będą wyglądały teraz derby?
Derby to zawsze niezwykłe spotkanie. Zdobyliśmy ostatnie mistrzostwo i możemy powiedzieć, że jesteśmy od niego lepsi.
Zauważyłeś, że nie strzeliłeś jeszcze gola dla Interu?
Mówiłem to już w czasach gry w Romie: czekam na najważniejsze mecze. Po dwóch latach pobytu w Romie strzeliłem gola przeciwko Juventusowi... Zobaczymy, co wydarzy się w tym roku.
Wróćmy do Twojego poprzedniego zespołu. Myślisz, że będą w tym roku Waszymi głównymi rywalami do tytułu?
Powalczymy głównie z Milanem, którego głównym celem będzie w tym roku liga. Później jest też Fiorentina, no i oczywiście Juventus. Ten sezon będzie bardziej zacięty.
Myślisz, że Francesco Totti wyleczy się na Superpuchar?
Tak, to mój dobry kolega, a zarazem wielki piłkarz. To będzie spotkanie dwóch najlepszych zespołów ostatnich lat.
Udostępnij: