Wywiad z Morattim
Massimo Moratti udzielił dzisiaj rano krótkiego wywiadu
Jesteś zawiedziony przegraną w finale Dubai Cup, czy stratą miliona dolarów?
Straciliśmy 300,000 (za drugie miejsce nagroda wyniosła 700,000 dolarów - przyp.red) dolarów. Wygląda że to niewiele, ale to ogromne pieniądze. Przykro nam bo miło jest wygrać taki turniej. Zagwarantowano nam tam wspaniałe warunki, szkoda że nie daliśmy Włochom tam mieszkającym i kibicom na całym świecie przyjemności zwycięstwa. To był dobry sprawdzian, pomimo nieobecności wielu kontuzjowanych graczy. Ponadto szansę dostali młodzieżowcy. Wczoraj uzmysłowiłem sobie, że gdyby wszyscy byli zdrowi to moglibyśmy wystawić dwie bardzo mocne jedenastki. Drużyna dała z siebie wszystko, pomimo ciężkich treningów. Miło jest też zobaczyć dobrze radzących sobie graczy Primavery. Teraz musimy kontynuować pracę[hide]
Wygląda na to, że porozumieliście się już w sprawie Maniche. Czy musicie kupić kilku graczy w tym mercato?
Ze wszystkich kontuzji, te Samuel i Dacourta wydają się najcięższe. Wrócą dopiero w następnym sezonie. Pozostali piłkarze powinni wrócić pod koniec stycznia. Maniche? O nim najwięcej pisze się w gazetach. Tak, przyglądaliśmy się mu, ale decyzja jeszcze nie została podjęta. Nie wiem czy jakiekolwiek działania na rynku transferowym w styczniu jest konieczne. Decyzja zostanie podjęta w porozumieniu z Mancinim. Kontuzja Samuela jest pewnym problemem, bo już teraz kilku z naszych obrońców musi grać w pomocy. Mamy potrzebne nam zasoby ludzkie. Musimy uszanować równowagę w drużynie. Jutro będę na ten temat rozmawiał z Mancinim
Czy uniwersalność Chivu może być teraz bardziej przydatna?
Chivu może grać w pomocy, dzięki czemu możemy uniknąć kupna gracza do tej formacji, ale biorąc pod uwagę kontuzję Samuela wydaje się, że Rumun będzie bardziej potrzebny w obronie. Każdy nowy gracz musiałby się dostosować taktycznie, przyzwyczaić się do mentalności drużyny i nie zaburzyć dobrego okresu, który obecnie przechodzimy
Jesteś zawiedziony przegraną w finale Dubai Cup, czy stratą miliona dolarów?
Straciliśmy 300,000 (za drugie miejsce nagroda wyniosła 700,000 dolarów - przyp.red) dolarów. Wygląda że to niewiele, ale to ogromne pieniądze. Przykro nam bo miło jest wygrać taki turniej. Zagwarantowano nam tam wspaniałe warunki, szkoda że nie daliśmy Włochom tam mieszkającym i kibicom na całym świecie przyjemności zwycięstwa. To był dobry sprawdzian, pomimo nieobecności wielu kontuzjowanych graczy. Ponadto szansę dostali młodzieżowcy. Wczoraj uzmysłowiłem sobie, że gdyby wszyscy byli zdrowi to moglibyśmy wystawić dwie bardzo mocne jedenastki. Drużyna dała z siebie wszystko, pomimo ciężkich treningów. Miło jest też zobaczyć dobrze radzących sobie graczy Primavery. Teraz musimy kontynuować pracę[hide]
Wygląda na to, że porozumieliście się już w sprawie Maniche. Czy musicie kupić kilku graczy w tym mercato?
Ze wszystkich kontuzji, te Samuel i Dacourta wydają się najcięższe. Wrócą dopiero w następnym sezonie. Pozostali piłkarze powinni wrócić pod koniec stycznia. Maniche? O nim najwięcej pisze się w gazetach. Tak, przyglądaliśmy się mu, ale decyzja jeszcze nie została podjęta. Nie wiem czy jakiekolwiek działania na rynku transferowym w styczniu jest konieczne. Decyzja zostanie podjęta w porozumieniu z Mancinim. Kontuzja Samuela jest pewnym problemem, bo już teraz kilku z naszych obrońców musi grać w pomocy. Mamy potrzebne nam zasoby ludzkie. Musimy uszanować równowagę w drużynie. Jutro będę na ten temat rozmawiał z Mancinim
Czy uniwersalność Chivu może być teraz bardziej przydatna?
Chivu może grać w pomocy, dzięki czemu możemy uniknąć kupna gracza do tej formacji, ale biorąc pod uwagę kontuzję Samuela wydaje się, że Rumun będzie bardziej potrzebny w obronie. Każdy nowy gracz musiałby się dostosować taktycznie, przyzwyczaić się do mentalności drużyny i nie zaburzyć dobrego okresu, który obecnie przechodzimy
Udostępnij: