Wywiad z Morattim
Wywiad z Massimo Morattim, przeprowadzony po porannym treningu.
Zaczyna się nowy sezon, z nowym trenerem. U kibiców wyczuwa się duży entuzjazm...
Tak. Chciałbym zaznaczyć, że poza tym że Mourinho sam mnie wczoraj zaprosił, chciałem po prostu zobaczyć jak wyglądają nowe treningi. Chciałem zobaczyć i zrozumieć, zarówno jako kibic jak i właściciel.
I jakie wrażenia?
Duża dynamika. Mourinho to bardzo dynamiczny człowiek i transferuje to do swojej pracy. Jest bardzo uważny i precyzyjny, a jednocześnie potrafi zachować odpowiednie tempo. Zauważyłem, że zajęcia były bardzo 'żywe', a cały czas uwaga skupiała się na piłce.
[hide]
Wczoraj na konferencji Mourinho powiedział, że nie będzie tolerował spóźnialstwa. Dzisiaj wszyscy przyjechali na trening bardzo wcześnie. Widocznie ta informacja dotarła tam gdzie powinna...
(śmieje się)Tak, nawet ja sie bałem żeby się nie spóźnić...Powiedział to publicznie, w rozmowie z piłkarzami wyrażał się bardzo miło i jasno. Stara się zbudować atmosferę dyscypliny i wzajemnego zaufania.
Jak można wytłumaczyć ten ogromny entuzjazm kibiców?
To ciekawość i entuzjazm w stosunku do osoby, która jest o poziom wyżej od innych. Starasz się zatem sprawdzić co w nim jest takiego specjalnego. To ważne, bo to nie jest zawodnik, a ktoś, kto przygotowuje do gry.
Wczoraj Moruinho przedstawił ogólny zarys swojej koncepcji. Powiedział, że chce mieć większą konkurencję na wszystkich pozycjach i dlatego nie chce mieć dużego składu...
Widać w tym zdrowy rozsądek. Myślę, że żaden trener nie lubi zbyt szerokiej kadry bo może to powodować pognębienie zawodników, którzy na to nie zasługują. To przykra sprawa, dotyczyła Manciniego i innych trenerów, którzy musieli kogoś wysłać na trybuny. Mourinho stara się tego uniknąć i zebrać logiczny i racjonalny skład. Nie będzie łatwo i na pewno zdaje sobie z tego sprawę.
Wczoraj rozmawiano też o rynku transferowym i niemal wszystkie pytania dotyczyły Lamparda...
W takich sytuacjach wszystko zależy od chęci zawodnika. Czekamy na to, aż Lampard wyrazi zainteresowanie. To profesjonalny gracz i na pewno znalazł się w trudnej sytuacji. Jest zawieszony pomiędzy swoimi chęciami, a lojalnością w stosunku do klubu w którym gra. Obie rzeczy są wspaniałe, ale to on musi zdecydować którą wybrać.
Wygląda na to, że szukacie alternatywy w stosunku do Anglika...
Tak, oczywiście. Lampard to priorytet, ale musimy się rozglądać. Nie jest łatwo znaleźć zawodnika do drużyny, w której wszyscy są na najwyższym poziomie. Musimy znaleźć jednego z odpowiednimi umiejętnościami, a nie ma ich wielu. Niedawno rozmawialiśmy z trenerem na temat zawodnika, który jest bardzo podobny do Lamparda.
Mourinho chce mieć też w składzie kilku młodzieżowców. W pierwszej fazie przygotowań pomagać mu będzie trener Allievi Nazionali - Daniele Bernazzani. Ważny krok...
Myślę, że takie zachowanie najlepiej charakteryzuje nasz klub i pracę wykonaną w ostatnich latach. Bernazzani zasługuje być tutaj i bardzo się z tego powodu cieszę. To poważny i dobry trener, takie cechy są najistotniejsze. Cieszę się, że jest blisko pierwszej drużyny, bo umie przekazać swoim zawodnikom odpowiednie wartości. Cieszę się też, że lubi go Mourinho. Konsekwencją tego będzie większy udział młodzieżowców. Będą musieli dać z siebie wszystko, wrócić do Primavery i tam też dobrze się zaprezentować.
Zaczyna się nowy sezon, z nowym trenerem. U kibiców wyczuwa się duży entuzjazm...
Tak. Chciałbym zaznaczyć, że poza tym że Mourinho sam mnie wczoraj zaprosił, chciałem po prostu zobaczyć jak wyglądają nowe treningi. Chciałem zobaczyć i zrozumieć, zarówno jako kibic jak i właściciel.
I jakie wrażenia?
Duża dynamika. Mourinho to bardzo dynamiczny człowiek i transferuje to do swojej pracy. Jest bardzo uważny i precyzyjny, a jednocześnie potrafi zachować odpowiednie tempo. Zauważyłem, że zajęcia były bardzo 'żywe', a cały czas uwaga skupiała się na piłce.
[hide]
Wczoraj na konferencji Mourinho powiedział, że nie będzie tolerował spóźnialstwa. Dzisiaj wszyscy przyjechali na trening bardzo wcześnie. Widocznie ta informacja dotarła tam gdzie powinna...
(śmieje się)Tak, nawet ja sie bałem żeby się nie spóźnić...Powiedział to publicznie, w rozmowie z piłkarzami wyrażał się bardzo miło i jasno. Stara się zbudować atmosferę dyscypliny i wzajemnego zaufania.
Jak można wytłumaczyć ten ogromny entuzjazm kibiców?
To ciekawość i entuzjazm w stosunku do osoby, która jest o poziom wyżej od innych. Starasz się zatem sprawdzić co w nim jest takiego specjalnego. To ważne, bo to nie jest zawodnik, a ktoś, kto przygotowuje do gry.
Wczoraj Moruinho przedstawił ogólny zarys swojej koncepcji. Powiedział, że chce mieć większą konkurencję na wszystkich pozycjach i dlatego nie chce mieć dużego składu...
Widać w tym zdrowy rozsądek. Myślę, że żaden trener nie lubi zbyt szerokiej kadry bo może to powodować pognębienie zawodników, którzy na to nie zasługują. To przykra sprawa, dotyczyła Manciniego i innych trenerów, którzy musieli kogoś wysłać na trybuny. Mourinho stara się tego uniknąć i zebrać logiczny i racjonalny skład. Nie będzie łatwo i na pewno zdaje sobie z tego sprawę.
Wczoraj rozmawiano też o rynku transferowym i niemal wszystkie pytania dotyczyły Lamparda...
W takich sytuacjach wszystko zależy od chęci zawodnika. Czekamy na to, aż Lampard wyrazi zainteresowanie. To profesjonalny gracz i na pewno znalazł się w trudnej sytuacji. Jest zawieszony pomiędzy swoimi chęciami, a lojalnością w stosunku do klubu w którym gra. Obie rzeczy są wspaniałe, ale to on musi zdecydować którą wybrać.
Wygląda na to, że szukacie alternatywy w stosunku do Anglika...
Tak, oczywiście. Lampard to priorytet, ale musimy się rozglądać. Nie jest łatwo znaleźć zawodnika do drużyny, w której wszyscy są na najwyższym poziomie. Musimy znaleźć jednego z odpowiednimi umiejętnościami, a nie ma ich wielu. Niedawno rozmawialiśmy z trenerem na temat zawodnika, który jest bardzo podobny do Lamparda.
Mourinho chce mieć też w składzie kilku młodzieżowców. W pierwszej fazie przygotowań pomagać mu będzie trener Allievi Nazionali - Daniele Bernazzani. Ważny krok...
Myślę, że takie zachowanie najlepiej charakteryzuje nasz klub i pracę wykonaną w ostatnich latach. Bernazzani zasługuje być tutaj i bardzo się z tego powodu cieszę. To poważny i dobry trener, takie cechy są najistotniejsze. Cieszę się, że jest blisko pierwszej drużyny, bo umie przekazać swoim zawodnikom odpowiednie wartości. Cieszę się też, że lubi go Mourinho. Konsekwencją tego będzie większy udział młodzieżowców. Będą musieli dać z siebie wszystko, wrócić do Primavery i tam też dobrze się zaprezentować.
Udostępnij: