Zarejestruj się
Wywiad z Morattim
Wywiady z piłkarzami

Wywiad z Morattim

Autor: Radoslav Jebievdenko

Massimo Moratti rozmawiał dziś rano z dziennikarzami przed siedzibą Saras, dzień po jego 65 urodzinach obchodzonych w momencie zdobycia przez Inter kolejnego Scudetto.

 

Co robiłeś dziś rano, gdy wstałeś?

- Chciałem przejrzeć gazety, aby zobaczyć coś pozytywnego. Zrobiłem to i w końcu pozbyliśmy się problemu. Jeden z wielu został rozwiązany.

 

Czy nadszedł czas na nowy rozdział?

- Pisanie nowego rozdziału musi zostać rozpoczęte natychmiast. Zostało tylko kilka dni do następnego spotkania, więc musimy skupić się na bardzo ważnym sobotnim meczu.

 

Pytaliśmy się siebie nawzajem jak łzy Mourinho po końcowym gwizdku powinny zostać zinterpretowane. Oddanie dla Interu, czy pożegnanie?

- Nie musimy interpretować w życiu wszystkiego. Była to oznaka wspaniałego człowieczeństwa oraz miłości do zawodników oraz kibiców. To było wspaniałe. Jakkolwiek to zinterpretujemy, odpowiedź poznamy po meczu.

[hide]

 

Jaka jest najmilsza wiadomość, którą otrzymałeś w tych ostatnich godzinach?

- Otrzymałem miłe i serdeczne wiadomości, także od ludzi z daleka. Ale były także i takie wiadomości, które nie dotarły i uznałem to za zabawne.

 

Czy jesteś trochę zdenerwowany ryzykiem utraty Mourinho z powodu czynników zewnętrznych? Jeżeli opuści Inter, będzie to z powodu tego, że nie lubi włoskiej piłki, a nie Interu.

- Nie, ani trochę. Każdy z nas dostosowuje się do pewnych sytuacji. Ma prawo to zrobić, ponieważ jest z poza Włoch i jest wiele spraw do rozważenia, ale nie oznacza to, że nie zostanie. Aktualnie, jest to zabawna sytuacja we Włoszech i częściowo w Interze, zawsze trzeba walczyć i nigdy nie osiąga się pełni satysfakcji, ponieważ zawsze jest ktoś, kto próbuje ją odebrać, jest to coś, co uczy w życiu wiele.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj