Zarejestruj się
Wywiad z Mourinho
Wywiady z piłkarzami

Wywiad z Mourinho

Autor: Filip C.
José Mourinho udzielił wywiadu przed jutrzejszym meczem Interu z Torino.

Mourinho, Inter wygrał dwa ostatnie spotkania. Jaka cecha, zaprezentowana w tych meczach, powinna się pojawić też jutro?
"Najważniejsze, to zachować chęć odnoszenia zwycięstw, od pierwszej do ostatniej minuty. Naszym celem nie jest oczywiście strzelenie gola w pierwszej minucie - to zdarza się raz na 30 spotkań . Nie możemy jednak tracić czasu. Musimy kontrolować spotkanie i pokazać, że chcemy wygrać. Nie zawsze możesz uzyskać trzy punkty. To jest piłka nożna i zawsze gra się z zespołami o podobnych celach, które tak jak Catania i Panathinaikos, grają całkiem nieźle. Torino też ma szansę na zaliczenie wspaniałego występu. Chcę więc zobaczyć na boisku zespół, który jest aktywny i niczego się nie boi, zwłaszcza przeciwnika. Musimy myśleć tylko o własnej grze i własnej filozofii myślenia."

Jak ważna jest praca z poszczególnymi zawodnikami, a w szczególności jak pracujesz z Adriano, który zdobył gola we wtorek?
"Dla mnie ważny jest zespół, a nie Adriano czy poszczególni gracze. Adriano jest tylko jednym z trzydziestu zawodników, których mam. Dokładamy wszelkich starań, aby grał dobrze. Jestem szczęśliwy, że zdobył bramkę, ponieważ naszym celem było zdobycie trzech punktów, a On dał nam spokój pod koniec spotkania. Ważne jest, że wrócił, jest dla nas opcją ekstra. Kiedy przyszedł Quaresma powiedziałem coś, co może odnosić się do wszystkich moich zawodników. Każdy z nich jest wystarczająco dobry, aby być na boisku, na ławce lub na trybunach. Nie mamy prostego schematu na wygranie wszystkich trofeów. Przed nami dwa mecze ligowe w cztery dni. Nie jest to łatwa sytuacja dla każdej drużyny, ale jesteśmy gotowi. "[hide]

Czy masz jakieś jasne pomysły przed jutrzejszym meczem. Czy zobaczymy Adriano od pierwszej minuty?
"Owszem mam, ale nie mogę powiedzieć kto jutro zagra. Przed meczem w Atenach dziennikarze domyślali się, że Adriano wyjdzie w pierwszej jedenastce. Rozumiem zainteresowanie z nim związane i dzisiaj znowu możecie napisać, że jutro zagra od pierwszej minuty. Każdy by chciał wiedzieć kto jutro zagra, a kto nie. To samo możecie napisać przed meczem z Lecce, ale to ja zadecyduję kiedy zagra, a nie prasa."

Czy wolicie 4-3-3czy 4-4-2?
"Można zadać mi to pytanie na każdej konferencji prasowej. Myślę, że lepiej dla mnie jest powiedzieć: to jest moja filozofia, która jest najważniejszą rzeczą, nie ma jednego schematu gry. Chcemy stworzyć filozofię i zawsze chcę widzieć jak zostaje wykonywana, a w Portugalii nazywamy to modelem gry i chcę żeby było to we krwi moich graczy. System taktyczny może się zmieniać w zależności od wymagań, nie musi to być tylko 4-4-2 albo 4-3-3. Istotne dla nas jest jasna filozofia. Jeszcze jej nie mamy, ale my wiemy co trzeba robić."

Jak długo potrwa przystosowanie zespołu do tej filozofii?
"Wszystko trzeba uzyskać stopniowo, dzień po dniu, mecz po meczu. Wyniki są ważne, ale nie zmieni to kierunku, to jest moja filozofia i moje doświadczenie z piłką nożną. W Champions League, na przykład, myślę, że zespół musi być bardziej skoncentrowany, dostosowany do stylu gry. Gra we Włoszech to jedno, granie w Europie jest inne. Czasami jest bardzo trudno jeśli nie jesteś przygotowany do gry w Europie, to inna filozofia. Przygotowuje zespół do gry w obu tych turniejach. Nie wiem jak długo to zajmie, dwa lub trzy miesiące z pewnością nie wystarczą na dopracowanie gry zespołu do perfekcji. Powiem "koniec", ponieważ nigdy nie można osiągnąć doskonałości ".

Czy może Pan wyjaśnić sens tego, co powiedział pan w wywiadzie dla 'Gazzetta dello Sport': "Ja nie mogę powiedzieć, że jestem najlepszy na świecie, ale nie sądzę, że jest ktoś lepszy ode mnie"?
"Mogę odpowiedzieć pytaniem: jesteś najlepszym dziennikarzem na świecie, czy myślisz, że istnieje ktoś lepszy niż ty? (śmieje się) Jeżeli powiedziałby Pan, że jest wielu od Pana lepszych dziennikarzy to nie chciałbym z Panem pracować. Jeśli zapytam mojego trenera fitnessu (Rui Faria), czy uważa, że istnieje ktoś lepszy od niego, a on odpowie tak, to ja będę chciał najlepszych i Rui będzie mógł wrócić do Portugalii. Jest to filozofii życia: Nie sądzę, że jestem najlepszy, szanuję każdego. Lecz nie mogę żyć w tak trudnym i konkurencyjnym świecie jako ten, którzy uważa, że istnieje ktoś lepszy ode mnie. W swojej pracy nie można się bać podejmowania ryzyka. To normalne dla architekta, że zakończy pracę gdy uważa coś za niesamowite dzieło sztuki, nawet jeśli patrzymy na to i uważamy to za brzydkie. Taka jest filozofia życia. Z żoną zawsze powtarzamy dzieciom, że nie można się nikogo bać. Trzeba wiedzieć, kiedy zaryzykować. Szanuję wszystkich, ale nie zgadzam się gdy ktoś twierdzi, że jestem najlepszy na świecie; to nie jest prawdą. Ale nie uważam też, żeby był ktokolwiek lepszy ode mnie."

Gdybym odpowiedział, że wierzę, że jestem najlepszym dziennikarzem na świecie, to pomyślałbyś, że jestem inteligentny czy arogancki?
(śmieje się) "Mam nadzieję, że tak powiesz, wtedy miałbyś szanse na pracę ze mną..."

Dużo mówisz o zaufaniu. Czy jest osoba, która Cię go nauczyła?
"Myślę, że to część globalnego projektu. Zaufania nie pochodzi od słowa lub bardzo silnych zdolności komunikowania lub przekazywania pewnych filozofii. Jest to projekt, w którym będziemy pracować razem, pracujemy również na boisku, gracze są dobrzy i pełni ambicji. Grupa jest bardzo silna i zjednoczona. Dałem zawodnikom dzień wolny po meczu Panathinaikosem. Myślę, że to było ważne dla tych, którzy zagrali w swoich drużynach narodowych i nie miał czasu odpocząć. Nie mieli nawet czasu na relaks dla siebie, bądź z rodziną. Następnie pracowaliśmy w czwartek, wczoraj i dziś przed meczem Torino. Pracowaliśmy dobrze, więc jesteśmy szczęśliwy. "

Kto z dwójki: Maxwell, Chivu jest w lepszej formie?
"Chivu jest gotowy, ale jeszcze nie zagrał, a Maxwell zagrał w każdym meczu. Chivu czuje się dobrze i nie ma żadnych problemów. On albo zagra na lewej obronie lub zasiądzie na ławce. Maxwell nie zagra jutro jeżeli mi powie, że nie jest w stanie dać z siebie wszystkiego. Na jego pozycji mógłbym również umieścić Zanettiego, ale wolę aby zawodnik grający na tej pozycji miał możliwość lepszego podania i dośrodkowania Jeśli to możliwe, zawsze chcę zagrać zawodnikiem właśnie takiego pokroju. Będzie to albo Maicon i Maxwell lub Maicon i Chivu. "

Widziałeś mecz Torino tego lata. Co o nich myślisz?
"Widziałem Torino podczas meczu towarzyskiego z Lugano dwa lub trzy dni przed ich pucharowym meczem. Widziałem, że zespół gra dobrze, że ma cztery punkty i pewność siebie. Ważne dla zespołu, aby dobrze rozpocząć sezon. Są oni bardzo zorganizowaną drużyną, z bardzo precyzyjnym stylem gry. Panathinaikos zmienił sporo w meczu z nami, Sampdoria, Catania również. Każdy zespół wprowadza zmiany w drużynie przed meczem z nami, dlatego musimy myśleć tylko o naszej filozofii gry i zapomnieć nieco o analizie przeciwnika. Dla przykładu, jestem świadomy, że Rosina i Amoruso wraz z Dianą stanowią o sile przeciwnika. Zasadniczo ich znam, ale mogą jutro wystąpić w znacznie innym zestawieniu."

Co z Dejanem Stankovicie? Wróci na mecz derbowy w niedzielę?
"Myślę, że może być naszą opcją w grze przeciwko Lecce. Niektóre kluby wolą mówić, że leczenie kontuzji będzie trwało dłużej, żeby później mogły powiedzieć, że to dobrze, że zawodnik wrócił wcześniej. My podejmujemy ryzyko. Dla Dejana celem jest mecz z Lecce."

Myślisz o meczu z Milanem?
"Nie. Chcemy zdobyć sześć punktów, zanim będziemy mogli zagrać w derbach. Teraz myślimy o Torino, następnie będziemy myśleć o Lecce. Gra przeciwko Milanowi będzie wielkim meczem, jak wszystkie derby, lecz nie możemy jeszcze myśleć o Milanie, jeśli przed nami dwa inne spotkania."

Czy możesz podać nam kilka nazwisk zawodników, którzy jutro zagrają?
"Nie. Lecz mogę powiedzieć, że Chivu lub Maxwell zagra jutro na lewej stronie."

Po meczu Inter-Catania wybuchło dużo kłótni. Spodziewałeś się takiej atmosfery kiedy przybyłeś do Włoch?
"Tak, spodziewałem się. Wszyscy mamy latynoskie korzenie. Pochodzę z zupełnie innego rodzaju piłki nożnej i całkowicie różnego środowiska społecznego, ale jestem Portugalczykiem, nie Anglikiem. Nie jest to nowa sytuacja dla mnie, bo przez wiele lat pracowałem i mieszkałem w Portugalii i pracowałem również w Hiszpanii."

Jak wg Ciebie włoskie zespoły rozpoczęły rywalizację w Lidze Mistrzów?
"Szczerze mówiąc, nie widziałem jakiegokolwiek meczu Ligi Mistrzów. Juventus? Wynik jest oczywiście pozytywny, ponieważ zdobył trzy punkty. Nie ma znaczenia czy wygrywa się 1-0, 2-0 czy 3-0, ważne są trzy punkty. Fiorentina zremisowała 2-2 z Lyonem, ale gra we Francji nie jest łatwa. Ja grałem tam z Chelsea i też zremisowaliśmy. Fiorentina ma pozytywny wynik, który stawia ją w dobrej sytuacji przed kolejnymi spotkaniami. Niestety, Roma przegrała, ale jest silniejsza od Cluj, i może wygrać w Rumunii. W ich grupie, wszystko zależeć będzie od tego kto zdobędzie więcej punktów przeciwko Chelsea. Roma ma na to duże szanse. Jestem przekonany, że wszystkie włoskie zespoły zdołają dotrzeć do drugiego etapu. Ciężko jest coś powiedzieć, bo zagraliśmy dopiero jeden mecz, ale byłbym zadowolony gdyby wszystkie zespoły z Półwyspu Apenińskiego dotarły do 1/8 finału."

Zlatan Ibrahimović zagrał bardzo dużo w poprzednich spotkaniach. Czy dasz mu odpocząć?
"Musimy zarządzać całą grupę, nie tylko Ibrą. Mamy dobre stosunki z graczami, a najważniejsza jest opinia samego zawodnika Jeżeli jeden z nich mówi do mnie, że jest wszystko OK, nie potrzebuje odpoczynku i może odegrać dwa lub trzy mecze w tygodniu, musimy mu wierzyć. Zamiast tego, jeśli mówi coś wręcz przeciwnego mamy wiele alternatyw. Na środku ataku mamy duże pole manewru: Ibra, Adriano, Cruz, Crespo, a także Balotelli, więc nie mamy żadnych problemów. Jeśli istnieje obszar, na boisku, gdzie mamy mały problem to pomoc ponieważ nie mamy Stankovicia, Jimeneza i Muntariego, który jest zdyskwalifikowany. W obronie wszystko jest w porządku Cordoba, Materazzi, Burdisso, Chivu i Rivas są z już nami."

Odwołanie Interu w sprawie Sulleya zostało odrzucone. Co myślisz na ten temat?
"Muntari zasłużył co najwyżej na żółtą kartkę, gdyby to był realny akt agresji to powinien zostać zawieszony nawet na sześć meczów. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać na koniec kary mojego pomocnika."

Kto po dwóch pierwszych kolejkach jest waszym największym konkurentem do Scudetto?
"Po dwóch kolejkach? To nic nie znaczy. Milan zero punktów, Roma jeden, Inter i Juventus cztery. Jak mam teraz powiedzieć, kto będzie kandydatem do ostatecznego zwycięstwa? Musimy poczekać do grudnia, kiedy nastąpi przerwa, wtedy będziemy na półmetku. Teraz nie mogę nic powiedzieć."

Konsultowałeś się z personelem przed wprowadzeniem Adriano w Atenach? Pomogli Ci podjąć właściwą decyzję?
"Przychodzę z angielskiej ligi, gdzie wszyscy współpracownicy są na ławce. We Włoszech znajduje się tylko jedna. W Anglii na ławce nie ma żadnego urzędnika, tylko współpracownicy trenera. Czasami lubię z nimi wymienić kilka zdań lub pożartować nieco. Blisko mnie jest tylko Beppe (Baresi), inni są dwadzieścia metrów dalej. Dobrze, że są tak daleko, ponieważ spacer do nich jest bardzo uspokajający. Rozmawiałem z nimi w Atenach, wyjaśniłem im o co mi chodzi, a oni wyrazili swoją opinię. Czy dali mi właściwą poradę? (śmieje się) Zapytaj Rui Faria, który jest tutaj ".
Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj