Wywiad z Mourinho
"Musimy wygrać" - powiedział trener. "Łatwiej byłoby powiedzieć, że ten mecz nie ma żadnego znaczenia i w przypadku niepowodzenia miałbym gotową wymówkę, ale wcale tak nie jest. To prawda że muszę dać odpocząć kilku zawodnikom, ale jeżeli spojrzycie na listę powołanych to zobaczycie tam wszystkich, którzy grali ostatnio najwięcej i sądzę że to nie będzie problem, jeżeli zagrają jutro, a po czterech dniach przerwy także w niedzielę." - dodał.
Do składu wraca Adriano:"Wrócił z Brazylii po długim okresie bez treningów. Na pewno nie będzie mógł zagrać przez pełne 90 minut. Jeżeli zacznie na ławce to wejdzie w trakcie meczu i na odwrót. Wolę żeby zagrał przez 40 lub 60 minut, ale z dużą intensywnością. Nie będzie jeszcze w najwyższej formie, ten mecz to jeden z etapów powrotu do wysokiej dyspozycji."
Portugalczyk zdradził, kto jutro wybiegnie na boisko:"W bramce zagra Toldo, w obronie Maicon, Burdisso, Samuel i Maxwell. Jeżeli chodzi o Mario, to od czasu ostatniego meczu minęły zaledwie dwa dni i nic się nie zmieniło. Pracuje dokładnie tak samo, z takim samym natężeniem. Jedyne co się zmieniło to deklaracje jego brata, który otwarcie powiedział, że Mario chce zostać wypożyczony na 4 miesiące. Po zamknięciu okienka będzie mógł być spokojniejszy, bo Mario na pewno z nami zostanie".
Trener wrócił też do spotkania z Cagliari:"Tak, moje taktyczne decyzje w ostatnich dwudziestu minutach były ryzykowne, ale wyrównaliśmy. To samo zrobiliśmy z Lecce, Bolonią i Chievo oraz w Reggio, gdzie wygraliśmy. Nie boję się przyznać, ze to było ryzyko, ale opłacalne. Dało nam przecież 9 punktów dzięki którym mamy pierwsze miejsce w tabeli. Ten remis przerwał serię 8 kolejnych zwycięstw, ale muszę przyznać że był to już drugi mecz w którym nie zagraliśmy na naszym normalnym poziomie. Poprzedni był w Sienie, gdzie musieliśmy sobie radzić bez Stankovica. W sobotę nie było też Maicona. W niedzielę zagramy bez Muntariego. Mamy 29 zawodników, ale wybór mam znacznie mniejszy. Dotyczy to zwłaszcza pomocy bo kontuzje ma Vieira. Mimo to jestesmy na pierwszym miejscu w tabeli z czterema punktami przewagi w tabeli i będzie dobrze, jeżeli na koniec pierwszej części sezonu będzie tak samo".
Na zakończenie Jose mówił o meczu Manchester United-Chelsea, który oglądał w niedzielę bezpośrednio z trybun:"Pożartowaliśmy sobie z Fergusonem. On powiedział mi, jak zagrają przeciwko nam, a ja zdradziłem, jak zagramy my...
Do składu wraca Adriano:"Wrócił z Brazylii po długim okresie bez treningów. Na pewno nie będzie mógł zagrać przez pełne 90 minut. Jeżeli zacznie na ławce to wejdzie w trakcie meczu i na odwrót. Wolę żeby zagrał przez 40 lub 60 minut, ale z dużą intensywnością. Nie będzie jeszcze w najwyższej formie, ten mecz to jeden z etapów powrotu do wysokiej dyspozycji."
Portugalczyk zdradził, kto jutro wybiegnie na boisko:"W bramce zagra Toldo, w obronie Maicon, Burdisso, Samuel i Maxwell. Jeżeli chodzi o Mario, to od czasu ostatniego meczu minęły zaledwie dwa dni i nic się nie zmieniło. Pracuje dokładnie tak samo, z takim samym natężeniem. Jedyne co się zmieniło to deklaracje jego brata, który otwarcie powiedział, że Mario chce zostać wypożyczony na 4 miesiące. Po zamknięciu okienka będzie mógł być spokojniejszy, bo Mario na pewno z nami zostanie".
Trener wrócił też do spotkania z Cagliari:"Tak, moje taktyczne decyzje w ostatnich dwudziestu minutach były ryzykowne, ale wyrównaliśmy. To samo zrobiliśmy z Lecce, Bolonią i Chievo oraz w Reggio, gdzie wygraliśmy. Nie boję się przyznać, ze to było ryzyko, ale opłacalne. Dało nam przecież 9 punktów dzięki którym mamy pierwsze miejsce w tabeli. Ten remis przerwał serię 8 kolejnych zwycięstw, ale muszę przyznać że był to już drugi mecz w którym nie zagraliśmy na naszym normalnym poziomie. Poprzedni był w Sienie, gdzie musieliśmy sobie radzić bez Stankovica. W sobotę nie było też Maicona. W niedzielę zagramy bez Muntariego. Mamy 29 zawodników, ale wybór mam znacznie mniejszy. Dotyczy to zwłaszcza pomocy bo kontuzje ma Vieira. Mimo to jestesmy na pierwszym miejscu w tabeli z czterema punktami przewagi w tabeli i będzie dobrze, jeżeli na koniec pierwszej części sezonu będzie tak samo".
Na zakończenie Jose mówił o meczu Manchester United-Chelsea, który oglądał w niedzielę bezpośrednio z trybun:"Pożartowaliśmy sobie z Fergusonem. On powiedział mi, jak zagrają przeciwko nam, a ja zdradziłem, jak zagramy my...
Udostępnij: