Wywiad z Mourinho
Konferencja prasowa z Jose Mourinho.
Wielu twierdzi że Genoa gra obecnie najlepszą piłkę we Włoszech. Zgadzasz się?
Tak, są jednymi z najlepszych.
Jak czują się Chivu i Samuel?
Obaj nie będą mogli zagrać, ale za to do składu wracają Burdisso i Ibrahimovic.
Po meczu z Sampdorią powiedziałeś, że jeżeli zmienia się ustawienie drużyny, to jakość zespołu się zmniejsza. Czy to oznacza, że zawodnicy nie stanęli na wysokości zadania?
Nie, to oznacza, że gdy robi się dużo zmian w składzie, to jakość zespołu jest inna. To problem nie tylko Interu, ale każdego zespołu.[hide]
Czy jutrzejszy mecz będzie pomocny w przygotowaniach do meczu z Manchesterem?
Nie, to oczywiste, że gdy piłkarz gra dobrze, to trenerowi jest łatwiej wybierać skład do kolejnego spotkania. Tak było w Bolonii, gdzie niektórzy piłkarze zaliczyli bardzo dobre spotkanie i dzięki temu wystąpili przeciwko Manchesterowi.
Czy nie martwisz się, że Chivu i Samuel nie będą gotowi na rewanż z Manchesterem?
Nie wiem, na razie nie jestem tym zaniepokojony. Teraz ważny jest mecz z Genoą. Do dyspozycji będę miał tych samych obrońców co w meczu z Sampdorią oraz Burdisso i Santona.
Czy to medialne trzęsienie ziemi może źle wpłynąć na psychikę zawodników?
Chyba Wy powinniście odpowiadać na to pytanie.
Czy według Ciebie, włoskiej piłce potrzeba więcej spokoju?
Nie wiem, jestem tu zaledwie od 8 miesięcy, Wy od 30 czy 40 lat i powinniście znać odpowiedź na to pytanie.
Czy Genoa gra w sposób, który Ty chciałeś osiągnąć, przychodząc do Włoch?
Nie. Genoa gra dobrze i bardzo szybko przystosowała się do umiejętności posiadanych zawodników. Mają bardzo dobrych graczy, mogą grać bez presji, chcą po prostu osiągać jak najlepsze wyniki. Póki co, ich pozycja w lidze pozwala im na start w Pucharze UEFA, a być może w Lidze Mistrzów. W ich grze widać radość oraz spokój i wygląda na to, że im to odpowiada.
Wyglądasz, jakbyś był na nas zły...
Nie, to Wasze odczucie. Lubię czasem coś zmienić: jednego dnia ścinam włosy, innego nie mam ich wcale, a aktualnie czekam, aż odrosną. Pewnego dnia będą miał długą brodę, przyszedłem tutaj prosto z sauny i czuję się bardzo dobrze. Lubię też zmiany w konferencjach prasowych. Powtarzam, nie jestem na nikogo zły.
Czy jesteś już zmęczony swoim pobytem we Włoszech?
Jeżeli ktoś będzie chciał znaleźć słowo, określające moje dzisiejsze samopoczucie, to podpowiem mu, że nie jest to słowo "zły", a "dumny".
Dumny z czego?
Z siebie.
Czy ta duma będzie towarzyszyła Ci przez następne trzy lata pobytu w Interze?
Nie wiadomo, dwa, cztery, może dziesięć lat. To zależy.
Wspólnym mianownikiem ostatnich trzech meczów Interu jest słaba gra w pierwszej połowie...
Nie zgodzę się. Czym innym jest gra zespołu, organizacja, a czym innym błąd jednego zawodnika. Wszyscy są odpowiedzialni za wyniki, ale trzeba wiedzieć, że nastawienie zespołu jest inne, gdy mecz jest pod całkowitą kontrolą i gdy niektórzy gracze mają gorszy dzień. To się właśnie nam przydarzyło, biorę za to odpowiedzialność, ale nie zgodzę się z Waszą oceną.
Czy Zlatan zagra jutro od pierwszej minuty.
Tak.
Przed chwilą powiedziałeś, że możesz zostać w Interze na dwa, cztery lub dziesięć lat. Czy to na ile pozostaniesz zależy od Twojej osobistej decyzji, czy decyzji innych?
Od wszystkiego. Zależy od wszystkich tych czynników.
Niektórzy zrozumieli Twoje słowa na temat wakacji jako oświadczenie, że po zakończeniu sezonu opuścisz Inter.
Nie, po zakończeniu sezony wyjeżdżam z Włoch i robię sobie wakacje. Będę je spędzał w Afryce, gdzie mam obowiązki charytatywne. Pojadę też do USA, bo lubię ten kraj oraz do Portugalii - to oczywiste. Codziennie przygotowujemy się już do kolejnego sezonu i na pewno nie wykonuję całej tej pracy dla innego trenera.
Czy to jest średniowieczny typ konferencji prasowej?
Nie, nie jest.
To czego świadkami dzisiaj jesteśmy?
Widzicie po prostu Mourinho.
Powiedziałeś, że jesteś z siebie dumny, ale czy nie czujesz się zmęczony lekcją jaką otrzymałeś przez ostanie dni?
Czuję się doskonale.
To oznacza że dzisiaj mówisz to co myślisz?
Tak, dokładnie tak samo było we wtorek. Mówiłem co myślałem.
Możesz nam coś powiedzieć na temat jutrzejszej wyjściowej jedenastki?
Powiedziałem już, że zagra Ibrahimovic. Wrócą też Julio Cesar, Santon, Cambiasso i Stankovic. Reszty chyba możecie się domyślić.
Czy chcesz spotkać się z kimś kto Cię w ostatnim tygodniu umoralniał?
Nie.
Znasz Paolo Bonolisa?
Nie.
To sławny włoski prezenter. Elkann Lapo powiedział, że powinieneś pójść do jego programu i zaprezentować swój spektakl.
Przepraszam, w telewizji oglądam tylko mecze naszych rywali.
Czy Hernan Crespo jutro zagra?
Dlaczego? Bo strzelił gola w meczu z Romą?
Nie tylko dlatego, zaliczył też dobry występ w meczu z Sampdorią...
Nie wiem, ciężko jest to ocenić. Gdybyś był trenerem Interu to wystawiłbyś atak Ibrahimovic-Crespo?
Wielu twierdzi że Genoa gra obecnie najlepszą piłkę we Włoszech. Zgadzasz się?
Tak, są jednymi z najlepszych.
Jak czują się Chivu i Samuel?
Obaj nie będą mogli zagrać, ale za to do składu wracają Burdisso i Ibrahimovic.
Po meczu z Sampdorią powiedziałeś, że jeżeli zmienia się ustawienie drużyny, to jakość zespołu się zmniejsza. Czy to oznacza, że zawodnicy nie stanęli na wysokości zadania?
Nie, to oznacza, że gdy robi się dużo zmian w składzie, to jakość zespołu jest inna. To problem nie tylko Interu, ale każdego zespołu.[hide]
Czy jutrzejszy mecz będzie pomocny w przygotowaniach do meczu z Manchesterem?
Nie, to oczywiste, że gdy piłkarz gra dobrze, to trenerowi jest łatwiej wybierać skład do kolejnego spotkania. Tak było w Bolonii, gdzie niektórzy piłkarze zaliczyli bardzo dobre spotkanie i dzięki temu wystąpili przeciwko Manchesterowi.
Czy nie martwisz się, że Chivu i Samuel nie będą gotowi na rewanż z Manchesterem?
Nie wiem, na razie nie jestem tym zaniepokojony. Teraz ważny jest mecz z Genoą. Do dyspozycji będę miał tych samych obrońców co w meczu z Sampdorią oraz Burdisso i Santona.
Czy to medialne trzęsienie ziemi może źle wpłynąć na psychikę zawodników?
Chyba Wy powinniście odpowiadać na to pytanie.
Czy według Ciebie, włoskiej piłce potrzeba więcej spokoju?
Nie wiem, jestem tu zaledwie od 8 miesięcy, Wy od 30 czy 40 lat i powinniście znać odpowiedź na to pytanie.
Czy Genoa gra w sposób, który Ty chciałeś osiągnąć, przychodząc do Włoch?
Nie. Genoa gra dobrze i bardzo szybko przystosowała się do umiejętności posiadanych zawodników. Mają bardzo dobrych graczy, mogą grać bez presji, chcą po prostu osiągać jak najlepsze wyniki. Póki co, ich pozycja w lidze pozwala im na start w Pucharze UEFA, a być może w Lidze Mistrzów. W ich grze widać radość oraz spokój i wygląda na to, że im to odpowiada.
Wyglądasz, jakbyś był na nas zły...
Nie, to Wasze odczucie. Lubię czasem coś zmienić: jednego dnia ścinam włosy, innego nie mam ich wcale, a aktualnie czekam, aż odrosną. Pewnego dnia będą miał długą brodę, przyszedłem tutaj prosto z sauny i czuję się bardzo dobrze. Lubię też zmiany w konferencjach prasowych. Powtarzam, nie jestem na nikogo zły.
Czy jesteś już zmęczony swoim pobytem we Włoszech?
Jeżeli ktoś będzie chciał znaleźć słowo, określające moje dzisiejsze samopoczucie, to podpowiem mu, że nie jest to słowo "zły", a "dumny".
Dumny z czego?
Z siebie.
Czy ta duma będzie towarzyszyła Ci przez następne trzy lata pobytu w Interze?
Nie wiadomo, dwa, cztery, może dziesięć lat. To zależy.
Wspólnym mianownikiem ostatnich trzech meczów Interu jest słaba gra w pierwszej połowie...
Nie zgodzę się. Czym innym jest gra zespołu, organizacja, a czym innym błąd jednego zawodnika. Wszyscy są odpowiedzialni za wyniki, ale trzeba wiedzieć, że nastawienie zespołu jest inne, gdy mecz jest pod całkowitą kontrolą i gdy niektórzy gracze mają gorszy dzień. To się właśnie nam przydarzyło, biorę za to odpowiedzialność, ale nie zgodzę się z Waszą oceną.
Czy Zlatan zagra jutro od pierwszej minuty.
Tak.
Przed chwilą powiedziałeś, że możesz zostać w Interze na dwa, cztery lub dziesięć lat. Czy to na ile pozostaniesz zależy od Twojej osobistej decyzji, czy decyzji innych?
Od wszystkiego. Zależy od wszystkich tych czynników.
Niektórzy zrozumieli Twoje słowa na temat wakacji jako oświadczenie, że po zakończeniu sezonu opuścisz Inter.
Nie, po zakończeniu sezony wyjeżdżam z Włoch i robię sobie wakacje. Będę je spędzał w Afryce, gdzie mam obowiązki charytatywne. Pojadę też do USA, bo lubię ten kraj oraz do Portugalii - to oczywiste. Codziennie przygotowujemy się już do kolejnego sezonu i na pewno nie wykonuję całej tej pracy dla innego trenera.
Czy to jest średniowieczny typ konferencji prasowej?
Nie, nie jest.
To czego świadkami dzisiaj jesteśmy?
Widzicie po prostu Mourinho.
Powiedziałeś, że jesteś z siebie dumny, ale czy nie czujesz się zmęczony lekcją jaką otrzymałeś przez ostanie dni?
Czuję się doskonale.
To oznacza że dzisiaj mówisz to co myślisz?
Tak, dokładnie tak samo było we wtorek. Mówiłem co myślałem.
Możesz nam coś powiedzieć na temat jutrzejszej wyjściowej jedenastki?
Powiedziałem już, że zagra Ibrahimovic. Wrócą też Julio Cesar, Santon, Cambiasso i Stankovic. Reszty chyba możecie się domyślić.
Czy chcesz spotkać się z kimś kto Cię w ostatnim tygodniu umoralniał?
Nie.
Znasz Paolo Bonolisa?
Nie.
To sławny włoski prezenter. Elkann Lapo powiedział, że powinieneś pójść do jego programu i zaprezentować swój spektakl.
Przepraszam, w telewizji oglądam tylko mecze naszych rywali.
Czy Hernan Crespo jutro zagra?
Dlaczego? Bo strzelił gola w meczu z Romą?
Nie tylko dlatego, zaliczył też dobry występ w meczu z Sampdorią...
Nie wiem, ciężko jest to ocenić. Gdybyś był trenerem Interu to wystawiłbyś atak Ibrahimovic-Crespo?
Udostępnij: