Wywiad z Mourinho
Konferencja prasowa z Jose Mourinho.
Jose Mourinho uczestniczył dzisiaj po porannym treningu w konferencji prasowej.
W nachodzącym tygodniu zagracie trzy mecze. Czy będą one mogły powiedzieć nam nieco więcej o tegorocznej sytuacji w Serie A?
W tym miesiącu zagraliśmy już 3 mecze, a teraz czekają nas kolejne trzy w ciągu tygodnia. To dopiero początek sezonu więc nie muszę jeszcze dokonywać rotacji w składzie. Muszę jednak przeanalizować jak czują się ci, którzy zagrali w reprezentacjach, Lidze Mistrzów, a teraz mieliby zagrać 3 mecze z 2 dniami przerwy pomiędzy. Myślę że każdy zespół grający w pucharach europejskich powinien być traktowany szczególnie, żeby był w jak najlepszej formie. Niestety, nie mamy szczęścia. Kalendarz nie jest dla nas najlepszy. W środę gramy z Napoli, które swój mecz w 3 kolejce gra już dzisiaj. Juventus natomiast, który gra o takie same cele jak my, gra w sobotę, a później dopiero w czwartek.
Czy Esteban Cambiasso poczynił postępy w rehabilitacji po swojej kontuzji i będzie powołany na jutrzejszy mecz?
Nie wiem czy zagra od pierwszej minuty. Na razie mogę powiedzieć tylko, że zarówno Cambiasso jak i cały sztab medyczny wykonali nieprawdopodobną pracę. Wiem że zwykle najwięcej w takich przypadkach od chęci samego zawodnika, ale w tym przypadku muszę pochwalić wszystkich lekarzy. Cambiasso jest gotowy do gry.[hide]
W ostatnim sezonie nie udało Ci się wygrać z Cagliari. Czy trener Allegri jest trudnym rywalem do pokonania?
Ja nie gram przeciwko trenerm ani nikomu innemu. To mój zespół gra. Rok temu nie wygraliśmy z Cagliari. Zremisowaliśmy w Mediolanie i przegraliśmy rewanż, który nie miał dla nas żadnego znaczenia (mistrzostwo było już matematycznie zapewnione.)
Wracając do terminarza, wierzysz w pecha i łut szczęścia?
Nie szukam żadnego usprawiedliwienia. Myślę że ta sprawa jest problemem nie tylko dla Interu, ale dla wszystkich zespołów grających w pucharach. Powinny być jak najlepiej chronione, włodarze związku włoskiego muszą o nie zadbać. Tydzień temu graliśmy w niedzielę, choć nie było problemu w rozegraniu tego meczu w sobotę. Takie są fakty: Juventus od dzisiaj do czwartku będzie miał dużo dni odpoczynku, podczas gdy my, tylko dwa i o jeden mniej od środowego rywala. Myślę że to sprawa pecha i szczęścia...my mamy pecha.
Wracając do Ligi Mistrzów...
Nie, nie będę do tego wracał. Jedyne co mogą powiedzieć, to że Julio Cesar na pewno jutro nie zagra, bo jest zmęczony po meczu z Barceloną, w którym 3 razy dotknął piłkę...Jest wykończony, nie może zagrać.
Mecz z Barceloną wywołał bardzo wiele komentarzy...
Myślę że wszystko to co zostało powiedziane lub napisane to fenomen piłki. Jeden człowiek zapomniał nawet o swojej przeszłości. Tak, mówię o tym, który zostanie zapamiętany w historii Interu jako ten, który przegrał z Arsenalem 1-5 na Giuseppe Meazza. Teraz mówi mi jak powinienem zagrać z najlepszą drużyną świata...
Co myślisz o niedawnych słowach Adriano Gallianiego, który stwierdził że Milan ma Ligę Mistrzów w swoim DNA.
Wiem co to DNA i RNA. Studiowałem biochemię i wiem z czego się składają te dwa łańcuchy.
Jak skończyłoby się spotkanie, gdyby zamiast Interu z Barceloną musiał zagrać Milan?
Nie wiem, nie da się tego przewidzieć.
Jak w ostatnich dniach trenowali Davide Santon i Mario Balotelli? Zagrają w jutrzejszym meczu, czy większe zabezpieczenie dadzą Ci inni zawodnicy?
Przykro mi z powodu sytuacji Mario. To broń, której używacie tak jak wam się podoba. Po meczu w reprezentacji młodzieżowej był bardzo krytykowany i Casiraghi musiał go bronić. Kilka dni temu napisaliście, że powinien zagrać od pierwszej minuty w meczu z Barceloną. Na szczęście lubię się pośmiać z takich artykułów i nadal podążam swoją ścieżką, pamiętając że ostatnie 3 mecze w Lidze Mistrzów zagraliśmy z dwoma ostatnimi triumfatorami tych rozgrywek. Zamykając całą dyskusję pragnę Wam przypomnieć, ile interwencji musieli we wtorek lub środę wykonać Buffon, Storari czy Frey, a ile Julio Cesar, który jutro nie zagra z powodu ogromnego zmęczenia...spowodowanego oglądaniem meczu.
Czy Santon i Balotelli jutro zagrają?
Albo obaj, albo żaden z nich.
Możesz nam powiedzieć jak smakują Ci kalmary i co będziesz robił dzisiejszego wieczoru?
Nie wiem co będę robił, wszystko zależy od mojego szefa...Nie żartowałem jednak mówiąc, że w trakcie meczu Juventus-Lazio jadłem kałamarnice.
Wesley Sneijder nie miał jeszcze wielu treningów z zespołem, ale zagrał już kilka spotkań.
Nie wie jeszcze jak gramy, ale zna nazwiska swoich kolegów.
Widać wyraźnie, że Wesley bardziej skupia się na samodzielnym zakończeniu akcji, niż podaniu dobrej piłki do napastników. Czy spowodowane jest to jego charakterem, czy małą ilością treningów z zespołem.
To zależy od obu tych czynników. Zagrał z Milanem, później z Parmą, a w międzyczasie w reprezentacji Holandii. I zagrał dobrze. Później zagrał z Barceloną, pomimo nie najlepszego samopoczucia; zagrał bardzo dobrze taktycznie. Miał też dobrą szansę na strzelenie gola w drugiej połowie i wiele pomagał zespołowi. Jestem z niego bardzo zadowolony.
Lepiej jest być na czele czy w pogoni?
Ja wolę być na czele.
Dlaczego?
Nasi przeciwnicy mają już po 9 punktów, my 7. Jeżeli pytacie mnie co wolę, to odpowiadam że być na czele.
Wczoraj Adriano Galliani powiedział, że od sezonu 2011-12 liga włoska może mieć o jednego reprezentanta mniej w Lidze Mistrzów, bo straci to miejsce na rzecz Niemców.
Jak widzę całą krytykę, jaka pojawia się we włoskiej prasie po meczach pucharowych, to zdaję sobie sprawę że potraficie tylko krytykować, a nie znajdować rozwiązania. Lubicie płakać nad czymś, co może się wydarzyć, ale nie musi. Weźcie przykład z innych narodów, które w trakcie rozgrywek europejskich zachowują się zgoła odmiennie od Was i skupiają się na wspólnym celu. Tutaj jest inaczej, dajecie głos frustratom, którzy zapominają o swoich przeszłych dokonaniach. Zawsze jest negatywnie, nigdy pozytywnie, Portugalczycy i Włosi są w tym do siebie bardzo podobni. Ja jestem Rosjaninem...
Jose Mourinho uczestniczył dzisiaj po porannym treningu w konferencji prasowej.
W nachodzącym tygodniu zagracie trzy mecze. Czy będą one mogły powiedzieć nam nieco więcej o tegorocznej sytuacji w Serie A?
W tym miesiącu zagraliśmy już 3 mecze, a teraz czekają nas kolejne trzy w ciągu tygodnia. To dopiero początek sezonu więc nie muszę jeszcze dokonywać rotacji w składzie. Muszę jednak przeanalizować jak czują się ci, którzy zagrali w reprezentacjach, Lidze Mistrzów, a teraz mieliby zagrać 3 mecze z 2 dniami przerwy pomiędzy. Myślę że każdy zespół grający w pucharach europejskich powinien być traktowany szczególnie, żeby był w jak najlepszej formie. Niestety, nie mamy szczęścia. Kalendarz nie jest dla nas najlepszy. W środę gramy z Napoli, które swój mecz w 3 kolejce gra już dzisiaj. Juventus natomiast, który gra o takie same cele jak my, gra w sobotę, a później dopiero w czwartek.
Czy Esteban Cambiasso poczynił postępy w rehabilitacji po swojej kontuzji i będzie powołany na jutrzejszy mecz?
Nie wiem czy zagra od pierwszej minuty. Na razie mogę powiedzieć tylko, że zarówno Cambiasso jak i cały sztab medyczny wykonali nieprawdopodobną pracę. Wiem że zwykle najwięcej w takich przypadkach od chęci samego zawodnika, ale w tym przypadku muszę pochwalić wszystkich lekarzy. Cambiasso jest gotowy do gry.[hide]
W ostatnim sezonie nie udało Ci się wygrać z Cagliari. Czy trener Allegri jest trudnym rywalem do pokonania?
Ja nie gram przeciwko trenerm ani nikomu innemu. To mój zespół gra. Rok temu nie wygraliśmy z Cagliari. Zremisowaliśmy w Mediolanie i przegraliśmy rewanż, który nie miał dla nas żadnego znaczenia (mistrzostwo było już matematycznie zapewnione.)
Wracając do terminarza, wierzysz w pecha i łut szczęścia?
Nie szukam żadnego usprawiedliwienia. Myślę że ta sprawa jest problemem nie tylko dla Interu, ale dla wszystkich zespołów grających w pucharach. Powinny być jak najlepiej chronione, włodarze związku włoskiego muszą o nie zadbać. Tydzień temu graliśmy w niedzielę, choć nie było problemu w rozegraniu tego meczu w sobotę. Takie są fakty: Juventus od dzisiaj do czwartku będzie miał dużo dni odpoczynku, podczas gdy my, tylko dwa i o jeden mniej od środowego rywala. Myślę że to sprawa pecha i szczęścia...my mamy pecha.
Wracając do Ligi Mistrzów...
Nie, nie będę do tego wracał. Jedyne co mogą powiedzieć, to że Julio Cesar na pewno jutro nie zagra, bo jest zmęczony po meczu z Barceloną, w którym 3 razy dotknął piłkę...Jest wykończony, nie może zagrać.
Mecz z Barceloną wywołał bardzo wiele komentarzy...
Myślę że wszystko to co zostało powiedziane lub napisane to fenomen piłki. Jeden człowiek zapomniał nawet o swojej przeszłości. Tak, mówię o tym, który zostanie zapamiętany w historii Interu jako ten, który przegrał z Arsenalem 1-5 na Giuseppe Meazza. Teraz mówi mi jak powinienem zagrać z najlepszą drużyną świata...
Co myślisz o niedawnych słowach Adriano Gallianiego, który stwierdził że Milan ma Ligę Mistrzów w swoim DNA.
Wiem co to DNA i RNA. Studiowałem biochemię i wiem z czego się składają te dwa łańcuchy.
Jak skończyłoby się spotkanie, gdyby zamiast Interu z Barceloną musiał zagrać Milan?
Nie wiem, nie da się tego przewidzieć.
Jak w ostatnich dniach trenowali Davide Santon i Mario Balotelli? Zagrają w jutrzejszym meczu, czy większe zabezpieczenie dadzą Ci inni zawodnicy?
Przykro mi z powodu sytuacji Mario. To broń, której używacie tak jak wam się podoba. Po meczu w reprezentacji młodzieżowej był bardzo krytykowany i Casiraghi musiał go bronić. Kilka dni temu napisaliście, że powinien zagrać od pierwszej minuty w meczu z Barceloną. Na szczęście lubię się pośmiać z takich artykułów i nadal podążam swoją ścieżką, pamiętając że ostatnie 3 mecze w Lidze Mistrzów zagraliśmy z dwoma ostatnimi triumfatorami tych rozgrywek. Zamykając całą dyskusję pragnę Wam przypomnieć, ile interwencji musieli we wtorek lub środę wykonać Buffon, Storari czy Frey, a ile Julio Cesar, który jutro nie zagra z powodu ogromnego zmęczenia...spowodowanego oglądaniem meczu.
Czy Santon i Balotelli jutro zagrają?
Albo obaj, albo żaden z nich.
Możesz nam powiedzieć jak smakują Ci kalmary i co będziesz robił dzisiejszego wieczoru?
Nie wiem co będę robił, wszystko zależy od mojego szefa...Nie żartowałem jednak mówiąc, że w trakcie meczu Juventus-Lazio jadłem kałamarnice.
Wesley Sneijder nie miał jeszcze wielu treningów z zespołem, ale zagrał już kilka spotkań.
Nie wie jeszcze jak gramy, ale zna nazwiska swoich kolegów.
Widać wyraźnie, że Wesley bardziej skupia się na samodzielnym zakończeniu akcji, niż podaniu dobrej piłki do napastników. Czy spowodowane jest to jego charakterem, czy małą ilością treningów z zespołem.
To zależy od obu tych czynników. Zagrał z Milanem, później z Parmą, a w międzyczasie w reprezentacji Holandii. I zagrał dobrze. Później zagrał z Barceloną, pomimo nie najlepszego samopoczucia; zagrał bardzo dobrze taktycznie. Miał też dobrą szansę na strzelenie gola w drugiej połowie i wiele pomagał zespołowi. Jestem z niego bardzo zadowolony.
Lepiej jest być na czele czy w pogoni?
Ja wolę być na czele.
Dlaczego?
Nasi przeciwnicy mają już po 9 punktów, my 7. Jeżeli pytacie mnie co wolę, to odpowiadam że być na czele.
Wczoraj Adriano Galliani powiedział, że od sezonu 2011-12 liga włoska może mieć o jednego reprezentanta mniej w Lidze Mistrzów, bo straci to miejsce na rzecz Niemców.
Jak widzę całą krytykę, jaka pojawia się we włoskiej prasie po meczach pucharowych, to zdaję sobie sprawę że potraficie tylko krytykować, a nie znajdować rozwiązania. Lubicie płakać nad czymś, co może się wydarzyć, ale nie musi. Weźcie przykład z innych narodów, które w trakcie rozgrywek europejskich zachowują się zgoła odmiennie od Was i skupiają się na wspólnym celu. Tutaj jest inaczej, dajecie głos frustratom, którzy zapominają o swoich przeszłych dokonaniach. Zawsze jest negatywnie, nigdy pozytywnie, Portugalczycy i Włosi są w tym do siebie bardzo podobni. Ja jestem Rosjaninem...
Udostępnij: