Zanetti: "Biurko z moim nazwiskiem już czeka"
Jest jeszcze czas... czas aby wygrywać - to słowa kapitana Interu Mediolan Javiera Zanettiego w przeddzień meczu z Udinese, w którym nie będzie mógł wystąpić z powodu kłopotów z mięśniami.
Cały ten sezon ułożył się nie tak jak powinien. Przez siedem ostatnich lat bycia kapitanem, rok w rok podnosiłem jakieś trofeum. Musimy zacząć pracować na nowo, od podstaw.
Jeden z dziennikarzy zapytał, czy Javier rozważa opcję bycia trenerem po zakończeniu przygody jako zawodnik. Il Capitano odpowiedział: Kiedy skończę karierę piłkarską, z pewnością nie będę mógł zmrużyć oka. Na drugi dzień jednak będę już pracował. Mało kto wie, ale w siedzibie Interu już czeka biuro i plakietka z moim nazwiskiem.