Zarejestruj się
Zanetti:"To jest Inter, prawdziwy Inter"
Wywiady z piłkarzami

Zanetti:"To jest Inter, prawdziwy Inter"

Autor: Łukasz fcinter

Pazzini:"Chcieliśmy odnieść zwycięstwo. Nie chcieliśmy się poddać. Nie chcieliśmy by nasz rezultat pomógł innej drużynie i oczywiście nasze pragnienie to zwycięstwo dla samych siebie. Teraz będziemy mogli zobaczyć jak zajdziemy daleko. Zagraliśmy lepiej drugą połowę niż pierwszą. To była wielka odpowiedź. Nie zdobyłem bramki przez czterdzieści dni i to było zabawne gdy o tym przeczytałem i się dowiedziałem. Teraz zdobyłem bramkę i to jest jeszcze bardziej zabawniejsze. Miałem szczęście na tym stadionie. Jestem też zadowolony, że mogłem pomóc swoim kolegom z Sampdorii".

Zanetti:"To jest Inter, prawdziwy Inter. Niejednokrotnie Inter był wstanie wrócić z tak trudnych sytuacji. Ten zespół wierzy i nigdy się nie poddaje. Nie zasłużyliśmy na porażkę i po zdobyciu wyrównującej bramki, próbowaliśmy strzelić kolejną i się nam to udało. Co powiedziałem Pazziniemu ? Że jest prawdziwym zwierzęciem w pudełku. On miał rację".[hide]

Maicon:"To było ważne zwycięstwo odniesione dla naszego drugiego celu po Pucharze Włoch, którym jest zakwalifikowanie się do Champions League. Dzisiaj cierpieliśmy do końca, ale decydujące było zwycięstwo. Na treningu z moich 10 podań, Pazzini kończy 6 albo 7 (śmieje się). Pracujemy przez cały tydzień, by zrobić wszystko co w naszej mocy na boisku i jeśli tak się dzieje to jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ to znaczy, że ciężko pracujemy. Jeśli chodzi o mnie, to jestem zadowolony i próbuję dać z siebie jeszcze więcej".

Ranocchia:"Ta drużyna ma nieskończoną siłą, która nigdy nie gaśnie i zwycięstwa odniesione takie jak dzisiaj piękniejsze od innych. Nie padły gole w pierwszej połowie ? Niski poziom zależał częściowo od warunków na boisku: trawa była długa i sucha, później zaczęło padać i podnieśliśmy tempo. Po zdobyciu bramki przez rywala, wszystko wydawało się trudniejsze. Ale wróciliśmy dzięki Pazziniemu. On zmienił losy tego spotkania".

Nagatomo:"To było wspaniałe tutaj wrócić i porozmawiać ze starymi przyjaciółmi. Kiedy usłyszałem śpiewy kibiców byłem bardzo szczęśliwy, to było coś pięknego. Myślę, że pokazałem mój występ tutaj na stadionie Manuzziego, ale także wiem, że jeszcze muszę ciężko pracować z Interem. Zwycięstwo utrzymuje nadzieję. Jest jeszcze mała iskierka nadziei, nigdy się nie poddamy i będziemy walczyć do końca".

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj