Zdegustowany Moratti zwolni Branke?
Ostatnia wiadomość mówiąca o tym iż Diego Forlan przynajmniej do stycznia nie zagra w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów nieco poddenerwowała właściciela Nerazzurrich Massimo Morattiego. Prezes winą obarczył przede wszystkim dyrektora technicznego Marco Brance, który za swój błąd może bardzo gorzko zapłacić...
Zdaniem turyńskich gazet sportowych Massimo Moratti od kilku dni zastanawia się nad zwolnieniem Branci z dotychczasowo pełnionego stanowiska. Ponadto wiele mówi się, że ten ponoć był wielkim zwolennikiem sprowadzenia na Stadio Giuseppe Meazza byłego trenera Genoi Gian Piero Gasperiniego, co również w świetle prezesa stoi na niekorzyść działacza.
Jak donosi jedno z turyńskich źródeł, mediolański Inter upatrzył sobie dwa nazwiska na potencjalnego następcę 46-letniego Włocha. O dziwo wśród nazwisk znalazło się miejsce dla poprzedniego szkoleniowca Interu, a obecnego dyrektora sportowego Paris Saint-Germain - Leonardo, który w razie powrotu objąłby funkcję podobną do tej pełnionej w Paryżu. Póki co jednak bardziej prawdopodobną opcją wydaje się były pracownik mediolańczyków Gabriele Oriali. Z uwagi na wszystkie incydenty związane z odejściem Brazylijczyka, kandydatura Orialiego z pewnością bardziej przypadnie do gustu "czarno-niebieskim" kibicom.
Na ile w najnowszych doniesieniach prawdy? O tym Dowiemy się niebawem.