Zdenerwowany Moratti
Właściciel mediolańskiego Interu - Massimo Moratti jest rozczarowany postawą swoich piłkarzy w meczu o Superpuchar Włoch przeciwko Romie. Prezes żąda od zawodników większej współpracy na boisku i co najważniejsze odpowiedniej koncentracji w spotkaniach o stawkę.
"Ta porażka sprowadziła nas na ziemię. Nie możemy sobie pozwolić na to, że tak wierzymy w swoje możliwości i podchodzimy do meczu bez należytej koncentracji. Na pewnym poziomie nie można sobie pozwolić na coś takiego, zwłaszcza gdy mierzysz się z rywalem z górnej półki. Potrzebne jest większe zgranie, jedność. Powiedzmy, że w meczu z Romą widziałem pewien rodzaj niezamierzonej zarozumiałości." - stwierdził.
Inter Mediolan przegrał na San Siro z AS Romą 0:1 i nie sięgnął po trzeci z rzędu Superpuchar Włoch. Bramkę na wagę sukcesu rzymian zdobył na dwanaście minut przed końcem spotkania pomocnik - Daniele De Rossi, pewnie wykonując rzut karny, podyktowany za faul Nicolasa Burdisso na Francesco Tottim.
"Ta porażka sprowadziła nas na ziemię. Nie możemy sobie pozwolić na to, że tak wierzymy w swoje możliwości i podchodzimy do meczu bez należytej koncentracji. Na pewnym poziomie nie można sobie pozwolić na coś takiego, zwłaszcza gdy mierzysz się z rywalem z górnej półki. Potrzebne jest większe zgranie, jedność. Powiedzmy, że w meczu z Romą widziałem pewien rodzaj niezamierzonej zarozumiałości." - stwierdził.
Inter Mediolan przegrał na San Siro z AS Romą 0:1 i nie sięgnął po trzeci z rzędu Superpuchar Włoch. Bramkę na wagę sukcesu rzymian zdobył na dwanaście minut przed końcem spotkania pomocnik - Daniele De Rossi, pewnie wykonując rzut karny, podyktowany za faul Nicolasa Burdisso na Francesco Tottim.
Udostępnij: